Partner serwisu Visa dla biznesu

Glovo ma już milion pobrań w Polsce

Fintek
Fintek
#Koronawirus
Opublikowano: 1 czerwca 2020, 12:58 Aktualizacja: 1 czerwca 2020, 12:59

Glovo w Polsce wystartowało w lipcu 2019 roku. To hiszpańska aplikacja, która umożliwia zamówienie w zasadzie dowolnego towaru, który następnie przywożony jest przez kuriera pod wskazany adres. Usługa najwyraźniej spodobała się Polakom, bo pobrali Glovo ponad milion razy.

foto_02

Z Glovo można korzystać w 30 miastach w Polsce. Kurierzy z charakterystycznymi żółtymi plecakami widoczni są na ulicach m.in. Warszawy, Krakowa, Łodzi czy Wrocławia, ale też w Olsztynie, Bielsku-Białej, Rybniku i w Radomiu.

Milion pobrań przez 10 miesięcy

Bezpłatną aplikację pobrało już 1 mln Polaków – biorąc pod uwagę, że od startu minęło 10 miesięcy to bardzo dobry wynik. Rozwiązanie oferowane przez hiszpański startup, o ile można go tak jeszcze nazywać, zapewne cieszyło się sporym zainteresowaniem w okresie pandemii, gdy użytkownicy poszukiwali rozwiązań umożliwiających ograniczenie wychodzenie z domu do minimum.

W ramach Glovo użytkownicy mogą w wygodny sposób zamówić np. dostawę przekąski do domu, kwiaty z kwiaciarni, książkę z okolicznej księgarni tudzież produkty parafarmaceutyczne. Kurier przywiezie je pod wskazany adres jeszcze tego samego dnia. Wśród partnerów Glovo jest m.in. McDonald, KFC, Biedronka czy Carrefour. Co daje Glovo? Wg Carlosa Silvána general managera w Glovo Polska, kluczowa jest oszczędność czasu – w apce można zamówić cokolwiek i po prostu poczekać aż towar przywiezie kurier. Naturalnie nie za darmo, ale jest to cena właśnie za wygodę.

Wielkomiejskie Glovo. Banany wysoko na liście zakupów

Z analizy Glovo wynika, że jest przede wszystkim aplikacja wielkomiejska, z której korzystają osoby między 26 a 35 rokiem życia. Najwięcej sympatyków zamówień mieszka w Warszawie. Najczęściej zamawiamy jedzenie – najpopularniejsza jest kuchnia amerykańska, dania włoskie (pizza) i dania kuchni azjatyckiej. Z ciekawostek – wysoko na liście zakupów spożywczych znajdują się banany.

– Najczęściej użytkownicy korzystają z aplikacji w piątek i sobotę w godzinach wieczornych między 17 a 19. Przed pandemią widzieliśmy również skoki liczby zamówień w porze lunchowej, ale podczas izolacji ich godziny uległy pewnym zmianom. Zaobserwowaliśmy “wypłaszczenie” się wykresów – zamawiamy przez cały dzień, na co wpływ może też mieć szersza oferta w segmencie zakupów spożywczych – wyjaśnia Carlos Silván, general manager Glovo Polska.

Obecnie na całym świecie z aplikacji korzysta około 2,6 miliona użytkowników miesięcznie, w 550 miastach obejmując 22 kraje. Aby zamówienia dotarły do klientów, co miesiąc do aplikacji loguje się około 50 tys. kurierów. Firma na całym świecie posiada ponad 22 000 partnerów, a liczba pracowników sięga już niemal 1,6 tys. osób, z czego w polskim oddziale pracują 124 (ponad 50 osób liczy Dział Wsparcia). Polska jest trzecim krajem pod względem zatrudnienia w Glovo – po Hiszpanii i Argentynie.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

glovo-ma-juz-milion-pobran-w-polsce