17 kwietnia 2018, 09:00:IoT Poland Show - Centrum Targowo-Kongresowe, Marsa 56c, 04-242 Warszawa, Polska

Marcin Parczewski, Inteca – Jak banki skorzystają na otwartym API?

Marcin Parczewski - Inteca

Już od 13 stycznia przyszłego roku wchodzi w życie unijna dyrektywa PSD2. Budzi ona zarówno ekscytację, jak i obawy. Ekscytuje mniejsze firmy i te, które do tej pory nie miały dostępu do danych klientów. Natomiast pewne obawy budzi wśród banków…. Czy uzasadnione?

Dlaczego banki to już fintechy, co daje im otwarte API i w jaki sposób CIO zaczyna być CEO? Na pytania odpowiedział CEO wrocławskiego fintechu Inteca Marcin Parczewski.

Dla osób zainteresowanych tematyką PSD2 polecamy wywiad z naczelnikiem Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów, Pawłem Bułgarynem – Paweł Bułgaryn, Ministerstwo Finansów – ułatwiamy życie FinTechom.

Czytaj także: Krzysztof Góral, Urząd KNF – FinTechy nie zagrażają rynkowi finansowemu w Polsce

Czy API zdominują IT?

Marcin Parczewski: Ich pojawienie się wprowadziło dużo świeżości do krajobrazu nowych technologii. Przez kilka lat rozwój API udowodnił wszystkim, że są rozwiązaniem na miarę rosnących potrzeb biznesu oraz wszystkich form aktywności w obszarze informatycznym, gdzie trzeba skomunikować ze sobą kilka niezależnie działających aplikacji, systemów czy procesów.

API okazały się niezwykle przydatne w integracji wewnętrznych architektur przedsiębiorstw i instytucji. Latami obrastały one w generujące koszty i hamujące postęp silosy informacyjne. Serwery były niepotrzebnie obciążane danymi, których nikt potem nie potrafił wykorzystać. Pracownicy musieli wykonywać ręcznie zadania, które można zautomatyzować. Na szczęście, mamy teraz lepsze rozwiązania, umożliwiające potęgowanie wzajemnych potencjałów pomiędzy elementami tych systemów. Przekładają się niemal natychmiast na wzrost organizacji. Tymi rozwiązaniami, są właśnie API.

Czytaj także: Czy Polacy są gotowi na PSDII? Sprawa Monedo pokazuje, że niekoniecznie

Czy API pomogą bankom wprowadzić wymogi dyrektywy PSD2?

MP: Niewątpliwie. A przez swoją skalowalność są wyjściem dalece perspektywicznym. Ustawa nie wskazuje bezpośrednio API jako sposobu na otwarcie danych banku, ale w definicji zawartej w RTS (Regulatory Technical Standards) do dyrektywy, rozwiązanie opisywane przez European Banking Authority jest zbliżone do tego, co oferuje technologia open API. Umożliwi komunikację systemów banków z siecią zewnętrznych dostawców, uczyni je dostępnymi dla developerów i jednocześnie pozwoli na ewolucję wewnętrznej infrastruktury, wspierając reużycie danych.

Zrealizowaliśmy analogiczny projekt dla jednego z naszych klientów, korzystający z otwartego API w celu połączenia aplikacji banku z systemem Ognivo Krajowej Izby Rozliczeniowej. Powodzenie tego wdrożenia zainspirowało nas do przygotowania dedykowanego, Otwartego API Bankowego APILOGIC. Możemy szybko wprowadzić je do systemów kolejnych banków, a przecież czasu pozostało już niewiele. Organizacje finansowe w różnym tempie przekształcają swoje strategie, co może wpłynąć na ich późniejszą konkurencyjność.

Jak banki skorzystają na otwartym API?

Jak to wygląda w przypadku polskich banków?

MP: Mają dużo szczęścia. Polska branża IT ma świetną renomę, jej liderzy to najczęściej wysoko wykształceni absolwenci rodzimych politechnik i uniwersytetów. Swoimi kompetencjami zasilają wszystkie sektory gospodarki: produkcję, służbę zdrowia, telekomunikację czy właśnie finanse. Departamenty IT w dużych polskich bankach należą do czołówki europejskiej, jeśli chodzi o innowacje.

Banki są dzisiaj fintechami, muszą nimi być, żeby przetrwać, żeby dogonić rynek i zatrzymać chociaż część klientów, których tracą na rzecz innych fintechów, oferujących usługi bankowe. Branża technologii finansowych, jako najbardziej lukratywna, jest dziś w czołówce, jeśli chodzi o wzrost. Zwłaszcza po wyhamowaniu kontraktów unijnych w administracji publicznej.

Stale przybywa firm, określanych jako fintech, których modele biznesowe różnicują się od – konkurencyjnych wobec banków – usług i produktów płatniczych, do nastawionych na relację z bankiem modeli partnerskich i zapleczowych. Polskie fintechy obsługują klientów z całego świata, oferując konkurencyjne stawki, wysoką jakość i zwinność w dostawie. Na polskie banki patrzy świat zachodni, bo już teraz oferują innowacyjne rozwiązania – dzięki silnym zespołom IT, szybciej przechodzą transformację.

Czytaj także: Centralny Ośrodek Informatyki – za kulisami budowy cyfrowego państwa

Co z API banków europejskich? Czy będą komunikować się ze sobą?

MP: Nie widzę przeszkód, technologie są ponad granicami. Nasza propozycja też jest uniwersalna. Każdy bank powinien skonfigurować własną bramę do komunikacji z innymi członkami ekosystemu finansowego, niezależnie od tego, czy chce spełnić wymóg ustawy czy po prostu wymóg rynku. Banki na całym świecie powinny się otwierać. Otwartość danych i łączenie ich zbiorów w nową jakość to dziś konieczność biznesowa. Ustawa jedynie to systematyzuje, a Europa wytycza standard dla pozostałych krajów świata.

Czy to wszystko polepszy jakość doświadczeń klienta? Naszych doświadczeń?

MP: Zawsze wolimy, żeby było coraz lepiej, we wszystkim. Odnoszę czasem wrażenie, że sieć osiągnęła swój „punkt krytyczny” i przestała być terytorium nieznanym, obcym. Społeczeństwo ma już cyfrową dojrzałość. Ważnym czynnikiem tej ewolucji były media społecznościowe, które w pewnym sensie przyspieszyły dojrzewanie. Ludzie zaczęli współtworzyć sieć, aktywniej się komunikować. Zyskali odwagę, by kolaborować na większą skalę.

Odtąd, wszystko potoczyło się szybko: technologie API, blockchain, chmura danych, big data, machine learning, biometria. I to prawie jednocześnie! Bardzo ciekawi mnie, co przyniosą następne lata. Żyjemy w czasach coraz większej sublimacji cywilizacji człowieka. Internet ma już prawie 60 lat: pora na lepszą, bezpieczniejszą, bardziej przyjazną i otwartą sieć. Czas na to, by organizacje, również banki, zrozumiały swoje nowe zadania – muszą wnosić wartość dla użytkownika, w tym wartość uzyskaną poprzez doświadczenie. Wkrótce będzie to odgrywać dużo większą rolę, niż cena za produkt.

Przedsiębiorstwa muszą być klientocentryczne, wydajne, zaangażowane. I muszą mieć zdolność do nieustannej zmiany. Jeśli nie wprowadzą tych pryncypiów do swojej strategii, ich odbiorcy odejdą gdzie indziej. Dotyczy to również banków: PSD2 po prostu włącza je do ogólnego obiegu, zmusza do ujawnienia danych do tej pory silnie chronionych. Powoduje, że będą musiały współpracować. Odbiera im ostatecznie monopol na nasze pieniądze.

Czy w przyszłości banki całkowicie znikną?

MP: Na pewno przeobrażą się na wszystkich płaszczyznach. W ciągu kilku lat całkowicie zmieni się krajobraz oddziałów bankowych. Te z banków, które przetrwają – lub połączą się z innymi – będą wykorzystywać technologię i swoje dotychczasowe zasoby do budowy nowej, zorientowanej na odbiorcę sfery usług finansowych. Każda innowacja w tym zakresie, wzmacniająca relację banku z klientem, będzie pożądana. Technologie informatyczne zyskają na znaczeniu tak dalece, że całkowicie zaniknie podział na CEO i CIO w firmie bankowej – lider technologiczny będzie jednocześnie liderem organizacji, prowadząc ją nie tylko przez cyfrową transformację i falę regulacji, ale jeszcze dalej.

[Inteca/RT]
Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone