Polacy przesiadają się na „limonkowe” e-hulajnogi

Shorts Trainers Tattooed Man Tattoos Guy Scooter

Moda na wypożyczanie miejskich rowerów, skuterów i samochodów na minuty podbiła serca Polaków. Teraz przyszedł czas na elektryczne hulajnogi od kalifornijskiego producenta Lime, zarówno we Wrocławiu jak i w Warszawie.

Usługa, która zadebiutowała w Polsce w połowie października we Wrocławiu zyskała sympatię mieszkańców od pierwszego przejazdu. Udany debiut podkreśliło uruchomienie takiego samego rozwiązania w Warszawie pod koniec października, czyli dwa tygodnie po udanym starcie projektu w stolicy Dolnego Śląska. Obecnie w tych dwóch miastach dostępnych jest po kilkaset pojazdów.

W przyszłym roku amerykański producent Lime planuje wdrożyć e-hulajnogi w innych miastach w Polsce np. w Krakowie, Trójmieście czy Łodzi. Wszystko oczywiście pod warunkiem porozumienia się z gospodarzami poszczególnych aglomeracji. Warto podkreślić, że elektryczną hulajnogę od niedawna wypożyczymy w aplikacji mytaxi.

Miejskie trendy

Mobilność miejska to kierunek, w którym będą podążać nie tylko polskie miasta, ale i cały świat. Elektryczne hulajnogi na minuty zanim trafiły do naszego kraju, zawojował San Francisco i Los Angeles, a także stolice Niemiec, Francji, Szwajcarii, Hiszpanii i Czech.

Skąd wziął się fenomen miejskiego wypożyczania? To proste z wygody oraz oszczędności, a także możliwości spędzenia fajnego czasu wspólnie z rodziną lub znajomymi. Większość z nas w dzieciństwie jeździła na hulajnodze tylko, że nie napędzanej elektrycznie, a teraz ma taką możliwość jadąc do pracy lub na randkę. Oczywiście w sprzyjających warunkach atmosferycznych.

Kupienie samochodu, roweru, skutera czy elektrycznej hulajnogi, to koszty wahające się od kilkuset tysięcy za nowy model pojazdu do około tysiąca złotych za hulajnogę z napędem elektrycznym, do tego koszty serwisowania, miejsca postojowego, czy benzyny w niektórych przypadkach.

Jak to działa?

Wypożyczenie elektrycznej hulajnogi odbywa się w zasadzie tak, jak wypożyczanie czegokolwiek w dzisiejszych czasach. Użytkownik pobiera aplikację, zakłada w niej konto, dodaje kartę płatniczą albo doładowuje konto, po czym szuka na mapie dostępnych pojazdów. Podchodzimy do wybranej hulajnogi, skanujemy kod i już możemy jechać w trasę.

Hulajnogi wypożyczane są w systemie free float, czyli nie ma określonych miejsc ani do ich wypożyczania, ani do oddawania. Zabieramy pojazd z miejsca, w którym go pozostawiono, po czym po dojechaniu do celu odkładamy gdziekolwiek.

Odblokowanie hulajnogi kosztuje 2,00 złote, a za każdą minutę jazdy trzeba będzie dopłacić 50 groszy.