Projekt zakłada, że platformy społecznościowe będą musiały sprawdzać, czy ich użytkownicy ukończyli 15 lat. Chodzi o serwisy, które pozwalają tworzyć profile, nawiązywać kontakty, publikować materiały i komunikować się z innymi osobami. Przepisy obejmą więc między innymi Facebooka, Instagrama i TikToka.

Rząd chce ograniczyć dostęp dzieci do Instagrama i TikToka

Do potwierdzania wieku platformy będą mogły wykorzystywać europejski portfel tożsamości cyfrowej, specjalną usługę w aplikacji mObywatel albo inne certyfikowane systemy zgodne z unijnym rozporządzeniem eIDAS. Weryfikacja ma odbywać się z poszanowaniem prywatności. Serwis otrzyma jedynie informację, czy dana osoba spełnia wymóg wiekowy. Nie będzie dostawał jej imienia, nazwiska ani innych danych osobowych.

Nadzór nad przestrzeganiem nowych zasad ma sprawować Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Z kolei minister właściwy do spraw informatyzacji będzie prowadził wykaz zaufanych systemów do sprawdzania wieku. Znajdą się na nim rozwiązania certyfikowane w Polsce oraz innych państwach Unii Europejskiej.

Projekt obejmuje również zmiany w edukacji. Do podstaw programowych w przedszkolach i szkołach mają trafić zagadnienia związane z higieną cyfrową i bezpieczeństwem w internecie. Uczniowie mają uczyć się także o ochronie prywatności, cyberprzemocy i dezinformacji. W programie znajdą się ponadto tematy dotyczące radykalizacji oraz uzależnień od mediów społecznościowych i gier komputerowych.

Projekt musi jeszcze przejść całą ścieżkę legislacyjną. Najpierw zajmie się nim Sejm, później Senat, a na końcu potrzebny będzie podpis prezydenta. Rząd zakłada, że nowe przepisy zostaną przyjęte w pierwszym kwartale 2027 roku.