15 listopada 2018, 10:00:III Edycja Kongresu 590 - Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego - G2A Arena Jasionka 954 36-002 Rzeszów, Polska

Polskie skutery elektryczne ruszają na podbój Szwecji

blinkee_wspólnicy

Startup Blinkee.city wystartował z programem pilotażowym w Sztokholmie, a 25 października br. na platformie FundedByMe zaczyna się zbiórka pieniędzy, której celem jest osiągnięcie dofinansowania w wysokości 200 tys. euro.

Polska firma Blinkee.city zajmuje się wypożyczaniem skuterów elektrycznych na minuty. Spółka planuje dalszą ekspansję zagraniczną – po Hiszpanii, Węgrzech oraz Chorwacji przyszedł czas na Szwecję. To kraj, który według właścicieli ma duży potencjał jeśli chodzi o ekologiczny transport i rozwiązania typu city sharing, dlatego to Skandynawię wybrano jako kolejny region dla rozwoju usługi.

Szwedzki crowdfunding

Szwedzka spółka Blinkee Nordic AB jest już zarejestrowana, doświadczony partner skandynawski wybrany, aplikacja przetłumaczona na szwedzki, a pierwsze sześć skuterów już jeździ. W planie jest 100 skuterów dla Szwedów już w marcu 2019 roku. – Chcemy zebrać minimum 200 tys. euro. To kwota, która pozwoli nam na stworzenie szwedzkiej floty oraz zbudowanie silnej pozycji na rynku – mówi Marcin Maliszewski, prezes Blinkee.city.

W zamian właściciele oferują oddanie w ręce inwestorów od 5,4% udziałów w szwedzkiej spółce. Cała zbiórka odbędzie się na platformie FundedByMe i potrwa 45 dni. To ich pierwsza kampania w Polsce, ale w Skandynawii przeprowadzili już ok. 470 zbiórek zakończonych sukcesem.

I najważniejsze: plan zawojowania Szwecji. – Nasz plan na koniec roku 2018 to zebrać fundusze od inwestorów przez FundedByMe, a potem z pełną pompą ruszyć na elektromobilny podbój Szwecji. Pierwszy przystanek to Sztokholm – dodaje Maliszewski.

Błyskawiczny rozwój

Pomysł na biznes to jedno, ale wcielenie go w życie i utrzymanie się na rynku oraz implementowanie produktu lub usługi na rynki zagraniczne to nie lada sztuka, która udała się trzem przyjaciołom z Polski, i to z jakim pozytywnym skutkiem.

Skutery elektryczne Blinkee swoją polską premierę miały w marcu 2017 r., kiedy na ulice Warszawy wyjechało pięć jednośladów. Szybko okazało się, że zapotrzebowanie na usługę jest znacznie większe. Wyniki pod koniec drugiego sezonu prezentują się imponująco: ponad 100 tys. użytkowników, 17 polskich miast, trzy zagraniczne, 950 skuterów w użyciu i kolejne 100, które już czeka, aby wyjechać na ulice w następnym roku.

Pomysłowy jak Polak

Skutery Blinkee to autorski projekt firmy. Właściciele sami zaprojektowali swoje skutery, dzięki czemu są niezależni od innych dostawców technologii. To pozwala na nieustanne i swobodne udoskonalanie floty. Skutery można wypożyczyć wprost z ulicy, a wszystko odbywa się za pomocą aplikacji mobilnej.

Warto podkreślić, że za wynajem płacimy kartami płatniczymi, a za system odpowiada firma Straal. Wkrótce mają być wprowadzone również inne metody płatności. Płaci się wyłącznie za czas użytkowania – zwykle jest to 69 groszy za minutę jazdy i dziewięć groszy za minutę postoju.  Więcej informacji można znaleźć na stronie firmy tutaj.