Milenialsi nie wydają pieniędzy tylko na latte i tosty z awokado

Fintek
Fintek
#Revolut
Opublikowano: 23 maja 2019, 14:54 Aktualizacja: 20 sierpnia 2019, 18:19

Milenialsi stanowią ¾ klientów Revoluta w Polsce, czyli jest ich ok. 300 tysięcy. Na ankietę Revolut Money Report Polska odpowiedziało 2 tysiące osób. Okazało się, że wbrew miejskim legendom, młodzi wcale nie trwonią pieniędzy na przysłowiową latte i tosty z awokado. Większość regularnie oszczędza (68%), zarówno na tzw. czarną godzinę (55%), jak i na wakacje (56%). Ponad 7% do oszczędzania używa Sejfów Valut w Revolut.

W badaniu porównano kraje i miasta, na poziomie deklaracji, jak i twardych danych. W Polsce wyniki pokazały, że milenialsi nie uciekają od tematu finansów. Po pierwszym pytaniu zaledwie 17% respondentów przyznało, że nie lubi zajmować się finansami. Większość zaprzeczyła także by oszczędzanie sprawiało im trudności (55%). Wśród Polaków urodzonych w latach 1981-2001 używających Revolut 68% potwierdziło, że po opłaceniu miesięcznych rachunków, regularnie oszczędzają coś z tego co zostanie. To więcej niż brytyjczycy (67%), spośród których wielu deklaruje, że ma trudności z oszczędzaniem (47%) i niepokoi się o swoją przyszłość finansową (63%).

Sejf kontra lokata

Myśli większości z nas dryfują teraz w stronę letnich wakacji (badanie realizowano w maju). Polscy milenialsi nie są wyjątkiem. Choć najczęściej wskazywanym celem oszczędności były wakacje (56%), tuż za nimi uplasowało się odkładanie na przysłowiową czarną godzinę (55%). Chodzi tu chyba jednak bardziej o nagłą nieprzewidzianą potrzebę, niż oddaloną w czasie emeryturę, na którą wskazało 20% odpowiedzi. Ważnym celem jest natomiast mieszkanie, odkłada na nie 42% polskich millenialsów (w Wielkiej Brytanii 30%). Co ciekawe oszczędzanie na auto (27%) i sprzęt RTV/AGD (17%) bierze prym we wskazaniach nad odkładaniem na dzieci (10%) i wesele (7%).

W pokoleniu milenialsów nie widać wyraźnego przełomu co do metod lokowania oszczędności. A może brakuje innowacyjnych narzędzi? 64% respondentów lokuje zaoszczędzone pieniądze na rachunku oszczędnościowym, 35% na lokacie, a 7% oszczędza za pomocą Sejfów Vault w Revolut. Jak jeszcze? 10% respondentów wskazała na fundusze inwestycyjne, 9% na waluty tradycyjne, 8% na mieszkania na wynajem, a 7% na kryptowaluty. Wśród możliwych odpowiedzi firma nie umieściła tradycyjnej “skarpety”, ale wiele osób wspomniało o niej zaznaczając kategorię Inne (8%). W otwartych odpowiedziach pojawiły się m.in. złotówki w gotówce, ROR i “skarpeta”.

Polacy oszczędzają średnio 454 zł miesięcznie

Oszczędzanie w Sejfach Vault dobrze idzie Niemcom i Brytyjczykom, zwłaszcza w stolicach. Milenialsi z Niemiec odkładają w sejfach średnio 732 zł/mc (w Berlinie 1254 zł/mc), zaś Brytyjczycy 849 zł/mc (w Londynie nawet 1240 z/mc). Nieco mniej oszczędzają Francuzi i Irlandczycy (odpowiednio 693 zł/mc i 503 zł/mc) oraz Czesi i Polacy (kolejno 454 zł/mc i 429 zł/mc). Ranking europejskich stolic układa się mniej więcej podobnie.

Największe środki na Sejfach Vault w Polsce udaje się odłożyć średnio w miesiącu gdańszczanom (585 zł) oraz warszawiakom (555 zł), nieco mniej milenialsom z Krakowa (457 zł) i Katowic (418 zł). Pierwszą piątkę zamyka oszczędny Poznań (385 zł). Najmniej w Sejfach Vaults oszczędzają wrocławianie (295 zł) i łodzianie (188 zł). To co jest pozytywne, to fakt, że w taki czy inny sposób milenialsi oszczędzają i robią to regularnie. Nie wypadamy pod tym względem gorzej niż inne kraje UE, a przynajmniej badanie Revolut Money Report tego nie ujawniło.

ZDOBĄDŹ DARMOWĄ KARTĘ REVOLUT


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

milenialsi-nie-wydaja-pieniedzy-tylko-na-latte-i-tosty-z-awokado