Miłość nie zna ceny, czyli co kupujemy ukochanej osobie na Walentynki?

Asia Stankiewicz
Asia Stankiewicz
Opublikowano: 12 lutego 2018 Aktualizacja: 12 lutego 2018

Bardziej niż materialne prezenty cenimy wspólne przeżycia, takie jak kolacja we dwoje czy wspólny wyjazd. W związku ze zbliżającym się Dniem Zakochanych Mastercard już po raz trzeci opublikował wskaźnik „Mastercard Love Index” – zestawienie obrazujące trendy zakupowe i zwyczaje konsumentów związane z wydatkami na Walentynki. Według najnowszych danych, od 2015 r. wartość wydatków Europejczyków na wspólnie spędzone chwile z okazji Walentynek zwiększyła się o 19%.

„Mastercard Love Index” jest obliczany na podstawie transakcji realizowanych za pomocą kart kredytowych, debetowych i prepaid w dniach od 11 do 14 lutego w okresie ostatnich trzech lat. Wskaźnik ten potwierdza, że Europejczycy coraz chętniej wydają pieniądze na wspólne spędzanie czasu z ukochaną osobą, zamiast na dobra materialne. Kupowanie i otrzymywanie przedmiotów jako dowodów miłości już nam nie wystarcza – czujemy się szczęśliwsi, kolekcjonując bezcenne wspomnienia i dzieląc się nimi w mediach społecznościowych.

Czytaj także: Mastercard wprowadza uwierzytelnienie biometryczne

Romantyczna kolacja i wspólny wyjazd wciąż w cenie

Najpopularniejszym pomysłem na walentynkowy prezent pozostaje kolacja w restauracji – tam dokonuje się najwięcej, bo aż 65% wszystkich transakcji. Ich łączna wartość stanowi 29% walentynkowych wydatków.

Z kolei najwięcej pieniędzy zostawiamy w hotelach – w 2017 r. niemal jedna trzecia (32%) wartości wszystkich płatności na Dzień Zakochanych była związana z zakwaterowaniem. Jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę walentynkowych transakcji na nocleg w hotelu, to obejmują one 11% wszystkich transakcji dokonywanych w tym okresie.

Podróż z ukochaną osobą (samolotem bądź pociągiem) także cieszy się popularnością, na co wskazuje liczba dokonywanych w tym celu transakcji w 2017 r., która wzrosła o 38%. Wartość wydatków związanych z podróżami stanowiła z kolei 31% wszystkich wydatków z okazji Dnia Zakochanych.

Czytaj także: 54% zwrotu za zakupy? Nowa promocja dla klientów Nest Bank i Visa

Zbliżamy się na Walentynki

Transakcje zbliżeniowe – idealne, gdy chcemy uniknąć kłopotliwego momentu uiszczania rachunku podczas walentynkowej kolacji z ukochaną osobą – zyskują ogromną liczbę zwolenników. Od 2015 r. wartość wszystkich transakcji zbliżeniowych z okazji Walentynek wzrosła w Europie aż o 766%.

Popularność zakupów przez internet nadal znacząco wzrasta — od Walentynek w 2015 r. do tych w 2017 r. liczba transakcji w handlu elektronicznym wzrosła aż o 211%. Jednak chociaż wolumen prezentów kupowanych w e-commerce wzrósł do poziomu 10%, to jednak wciąż zdecydowaną większość upominków (86%) wybieramy osobiście, podczas wizyty w sklepie.

Czytaj także: Poszli Polacy na zakupy – nowe dane o sprzedaży detalicznej

Wyrazy miłości na ostatnią chwilę

Europejczycy nadal lubią kupować na Walentynki tradycyjne kwiaty. W porównaniu z 2015 r. liczba transakcji za bukiety wzrosła niemal o połowę (48%), a ich wartość o 29%. Więcej kupujemy również biżuterii (wzrost o 15%), chociaż wydajemy na nią mniej (o 5%) niż w 2015 r., co pokazuje, że chcemy obdarować ukochaną osobę odrobiną luksusu, jednocześnie nie uszczuplając zbytnio swojego budżetu.

Dane Mastercard pokazują też, że europejscy konsumenci kupują prezenty walentynkowe na ostatnią chwilę – największą część (30%) zakupów robimy 14 lutego (13,3 mln transakcji w Europie na przestrzeni ostatnich 3 lat). Z drugiej strony, nieco ponad jedna czwarta (27%) wszystkich zakupów (pomiędzy 11 a 14 lutego) jest jednak dokonywana 11 lutego, a więc z kilkudniowym wyprzedzeniem.

Czytaj także: Co się stanie z gospodarką, gdy w niedzielę nie pójdziemy na zakupy?

[Mastercard/AS]


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (1)

milosc-nie-zna-ceny-czyli-co-kupujemy-ukochanej-osobie-na-walentynki