Monzo będzie warty 1,5 mld dolarów

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
Opublikowano: 17 sierpnia 2018, 13:57 Aktualizacja: 20 sierpnia 2018, 13:40

Brytyjski challenger bank Monzo przymierza się do kolejnej rundy finansowania, która podniesie jego wycenę do rekordowego poziomu 1,5 miliarda dolarów.

Wartość Monzo ma wzrosnąć czterokrotnie w porównaniu z wyceną podczas poprzedniego dofinansowania z listopada 2017 roku. Wtedy brytyjski challenger bank został wyceniony na 365 mln USD. O sprawie pisze serwis BankingTech.

Na marginesie warto dodać, że kilka tygodni temu Monzo nawiązał współpracę z TransferWise, a w jej ramach zaoferuje przelewy w 16 nowych walutach – w tym także w polskich złotych. To dobra wiadomość dla Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Rekordowe inwestycje w Monzo, ale firma wciąż przynosi straty

Nowa runda finansowania ma zostać ogłoszona przed końcem roku, a wśród inwestorów znajdzie się fundusz venture capital z Doliny Krzemowej Accel Partners. CEO Monzo Tom Blomfield nie skomentował sprawy, ale odniósł się do strat notowanych przez firmę. Zdaniem Blomfielda inwestorzy są świadomi, że w tym i w kolejnym roku firma nie wyjdzie na prostą i nie zacznie przynosić zysków. W 2017 roku straty Monzo zwiększyły się czterokrotnie do poziomu 33,1 mln funtów (przed opodatkowaniem).

W zeszłym roku klienci zdeponowali na kontach Monzo ponad 70 mln funtów, a jeden użytkownik na koncie posiadał średnio około 150 GBP. Pozytywnie może nastrajać zwiększenie liczby klientów do poziomu 750 tysięcy (to trzykrotny wzrost w porównaniu z rokiem 2016). W sumie w całym 2017 roku klienci Monzo wydali ponad 2 mld funtów.

Zgodnie z najświeższymi danymi, które Tom Blomfield przekazał Financial Times, Monzo ma obecnie 870 tysięcy klientów, a 20% z nich wskazuje konto Monzo jako to, na które chce otrzymywać pensje. Natomiast ponad 45% użytkowników każdego miesiąca wpłaca na swoje konto minimum 500 funtów. No dobrze, ale co z zyskami? Czy Monzo pójdzie drogą Ubera, który wciąż notuje pokaźne straty?

Głównym źródłem dochodów Monzo mają stać się prowizje od usług pomocy w zarządzaniu pieniędzmi – na przykład poprzez zmianę rachunku na taki z wyższym oprocentowaniem lub sugerowanie tańszego dostawcy gazu, energii elektrycznej lub Internetu. Wygląda na to, że deklaracje Blomfielda są wystarczające dla inwestorów, którzy wierzą, że Monzo w końcu zacznie przynosić zyski. Więcej o modelu biznesowym firmy można przeczytać tutaj – Challenger banki zdobywają rynek. Jak robi to Monzo?


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

monzo-bedzie-warte-15-mld-dolarow