Odroczone płatności. Twisto pod pręgierzem regulacji

Twisto od ING Banku Śląskiego może mieć problemy. Dzisiejszy Puls Biznesu napisał, że ich modelowi świadczenia usług odroczonych płatności przyjrzy się UOKiK i Rzecznik Finansowy. Pojawił się zarzut, że Twisto obchodzi ustawę o kredycie konsumenckim.

Twisto to bardzo ciekawy fintechowy startup rodem z Czech, który rozwijany jest pod skrzydłami ING Banku Śląskiego. Grupa nie ma ostatnio dobrego czasu – w czwartek doszło do poważnej awarii bankowości elektronicznej, a dzisiaj Puls Biznesu napisał, że ich perła w kornie fintechowych startupów może mieć problem natury formalnej ze względu na zarzuty, że ich model odroczonej płatności jest sposobem na ominięcie ustawy o kredycie konsumenckim. 

Z informacji do jakich dotarł Puls Biznesu wynika, że KNF postrzega działalność Twisto jako pożyczkową, a to oznacza, że firma powinna być mi.n wpisana do rejestru instytucji pożyczkowych. Twisto utrzymuje, że ich usługa jest zgodna z obowiązującymi regulacjami.

Jak działa Twisto? 

Twisto oferuje tzw. odroczone płatności w internecie, z które klient może zapłacić nawet 21 dni po zakupie. Pozwala ono na dokonanie płatności w późniejszym terminie bez konieczności rejestracji tudzież podpisywania dodatkowych dokumentów. Rozwiązanie uruchomiono we wrześniu bieżącego roku. Wówczas było ono dostępne w 33 sklepach internetowych. 

Odroczone płatności, czyli pożyczka jako metoda płatności już od dłuższego czasu jest dostępna na polskim rynku np. Monedo od PayU. Rynek jest perspektywiczny. 

Foto: Pixabay

/ŁP