Płatności głosowe – melodia przyszłości czy rzeczywistość?

Piotr Koperski
Piotr Koperski
#BankTech
Opublikowano: 12 września 2018, 14:25 Aktualizacja: 2 maja 2019, 22:16

Bankowość i finanse jako jedne z pierwszych branż przygotowują się na tę rewolucję. W roku 2017 r. kupiono na całym świecie około 81 mln inteligentnych urządzeń głosowych.

Liderem w tym względzie jest USA. W 2017 roku już blisko 8% Amerykanów wybierało komendy głosowe, aby coś kupić, dokonać przelewu do znajomego lub opłacić rachunek. Z prognoz wynika, że  za cztery lata z opcji tej korzystać będzie już co trzeci Amerykanin (szacunki Business Insider Intelligence).

Liderami rankingu w kwestii płatności głosowych są Amazon Echo i Google Home. Liczba maszyn  głosowych ma zwiększyć się o 84%  do 2021 roku. Warto zauważyć, że już 20% mobilnych wyszukiwań w Google odbywa się głosowo.

Asystenci głosowi tacy jak Siri (Apple), Alexa (Amazon), Asystent (Google), Cortana (Microsoft) czy Bixby (Samsung) już niedługo będą naszymi codziennymi partnerami. Dzięki ich pomocy zrobimy zakupy, zapłacimy rachunki czy będziemy zarządzać swoimi finansami w Internecie.

Jak to wygląda na świecie

Instytucje finansowe stawiają  na dwie strategie rozwoju płatności głosowych:

  • współpracę z globalnymi asystentami głosowymi,
  • rozwój własnych aplikacji – asystentów głosowych.

Przykładem zastosowania pierwszej z nich jest Panamerykański Capital One. Użytkownicy tego banku od 2016 r. mogą płacić rachunki z poziomu urządzeń wyposażonych w oprogramowanie Alexa. Mogą też podejrzeć/usłyszeć stan swojego konta i salda karty kredytowej; prześledzić wydatki, ale również opłacić rachunki.

Brytyjski Barclays od ubiegłego roku proponuje swoim klientom zlecanie przelewów głosem z użyciem Siri i to bez otwierania aplikacji bankowej i konieczności podawania hasła. Procedura potwierdzania tożsamości to odcisk palca złożony na czytniku Touch ID. Niektóre podmioty postawiły na stworzenie własnych asystentów głosowych. Zrobiły tak m.in. Santander Bank, Bank of America, Ally Bank czy Garanti Bank.

Polska dopiero raczkuje

Polskie banki przygotowują swoje wersje asystentów głosowych. Pierwszym z nich będzie Bank Millenium. Zaprezentują w ciągu następnych tygodni swoją aplikację Mile – wirtualną asystentkę, która ma kontaktować się z klientami przez okienko czatu. Będzie jej można również wydawać komendy głosowe. Mili ułatwi przelewanie pieniędzy – wystarczy potwierdzenie formatki, którą Mila automatycznie „wypełni” na podstawie dyspozycji klientów. Asystentka głosowa znajdzie interesującą  transakcje w historii naszego rachunku

Twórca analizy (Blue Media) w zeszłym roku stworzył prototyp głosowych doładowań telefonów za pomocą platformy bm.pl – dostępny jest on dla urządzeń Amazona. Obecnie w Blue Media trwają prace nad opłacaniem rachunków czy zlecaniem przelewów natychmiastowych.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

platnosci-glosowe-melodia-przyszlosci-czy-rzeczywistosc