27 czerwca 2018, 09:00:innoSHARE’18 - Pałac Kultury i Nauki, plac Defilad 1, 00-901, Warszawa

Polacy polubili turystykę weekendową

Polacy coraz częściej podróżują w weekendy

Tegoroczna majówka to jedna z siedmiu okazji w ciągu roku do kilkudniowego wyjazdu wypoczynkowego. Jak pokazało najnowsze badanie Deutsche Bank, na spędzanie przynajmniej jednego weekendu poza miejscem zamieszkania decyduje się już ponad dwie trzecie Polaków. Średnio raz w miesiącu na weekend wyjeżdża już co czwarty zamożny.

W ostatnich latach popularność zdobył nowy model turystyki – krótkie wyjazdy do innego polskiego miasta lub np. którejś z europejskich stolic. Polacy już nie czekają do wakacji, aby zorganizować sobie tego typu wypoczynek. Ze statystyk Travelplanet wynika, że w tym roku na majówkę z biurami podróży wybrało się dwa razy więcej osób niż w 2017 r. Największym zainteresowaniem amatorów zorganizowanych podróży cieszą się południowe kraje, takie jak Grecja, Turcja i Hiszpania.

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają w weekendy

W tym roku wystarczyło wziąć zaledwie 3 dni urlopu, aby majówka wydłużyła się do ponad tygodnia. Nie oznacza to jednak, że w zwykłe weekendy Polacy nie ruszają się z domu. Jak pokazuje najnowsze badanie Deutsche Bank, już co piąty Polak średnio raz na kwartał wyjeżdża na weekend w celach turystycznych. 68 proc. respondentów na taką formę relaksu decyduje się minimum raz w roku.

Skłonność do krótkich wyjazdów częściej deklarują młodzi. Co trzecia osoba do 29. roku życia wybiera się na taką podróż średnio raz na kwartał, podczas gdy wśród osób w wieku 50-59 lat takiej odpowiedzi udzieliło 18 proc. Co ciekawe, to właśnie seniorzy najczęściej spędzają każdy weekend poza domem. Odpowiedziało tak ponad 12 proc. osób w wieku 60-69 lat.

– Na popularność tzw. city breaks, czyli kilkudniowych wypoczynków, czy to w Polsce, czy za granicą, wpływa coraz szersza i dostosowana do indywidualnych potrzeb oferta miniwczasów w biurach turystycznych – mówi prof. Małgorzata Bombol ze Szkoły Głównej Handlowej. – Pamiętajmy także o tym, że coraz więcej osób korzysta z dobrodziejstw samodzielnego organizowania czasu wolnego poprzez serwisy rezerwacyjne miejsc noclegowych czy środków komunikacji. Przy dobrej orientacji w aplikacjach i portalach oraz odrobinie poświęconego czasu można wyjechać na ciekawy wyjazd za niewielką cenę. Nie oznacza to oczywiście, że przestaliśmy korzystać z popularnych również dawniej wyjazdów na działkę. Ten sposób spędzania weekendów, i to nie tylko tych długich, jest popularny szczególnie wśród osób starszych – dodaje.

Częstsze wypady zamożnych

O preferencje związane z weekendowymi podróżami Deutsche Bank zapytał również osoby o miesięcznych zarobkach przekraczających 7 tys. zł netto. Okazuje się, że skłonność do częstych wyjazdów rośnie wraz z dochodami. Średnio raz w miesiącu wyjeżdża co czwarty zamożniejszy Polak (24 proc.) , a raz na kwartał nawet co trzeci (34 proc.). O ile wśród osób o wyższych dochodach zaledwie 8,5 proc. zadeklarowało, że nie wyjeżdża w ogóle, to w przypadku ogółu Polaków odsetek ten wzrasta do ponad 24 proc.

Nasze społeczeństwo bogaci się w szybkim tempie, co przekłada się zarówno na liczbę, jak i jakość wypoczynkowych wyjazdów – mówi Monika Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej, Deutsche Bank. – Częste weekendowe podróże nadal jednak pozostają przede wszystkim domeną zamożniejszych Polaków – zaznacza.

wyjazdy weekendowe Polaków - jak często

Hotele, pensjonaty i… noclegi u znajomych

Zamożniejsi wyróżniają się na tle ogółu Polaków nie tylko większą skłonnością do planowania krótkich wyjazdów, ale też zwracaniem uwagi na ich standard. Niemal 43 proc. badanych o wyższym dochodzie, podczas turystycznych kilkudniowych wyjazdów zatrzymuje się w hotelu w innym polskim mieście, a w hotelu zagranicznym już co trzeci. Całkiem dużą popularnością cieszą się także pensjonaty, wybierane w drugiej kolejności, także przez zamożniejsze osoby. W przypadku ogółu Polaków padały podobne odpowiedzi, jednak ich kolejność jest nieco odwrócona – zdecydowanie częściej deklarują oni pobyt w pensjonacie lub nocowanie u znajomych. Co piąty Polak jest skłonny wybrać nocleg w polskim hotelu, a co dziesiąty w hotelu za granicą.

Z danych Mondial Assistance wynika, że w minionym roku osoby spędzające swoje urlopy poza domem zdecydowanie częściej wybierały wypoczynek w kraju. Z 16,5 mln deklarujących wyjazd wakacyjny jedynie 4,2 mln Polaków preferowało zagraniczne miejscowości turystyczne. – Można przypuszczać, że przekonanie o konkurencyjnych kosztach krajowych wyjazdów jest nadal dość mocno zakorzenione w powszechnej świadomości. Jednak coraz częściej wczasy zagraniczne można zorganizować w cenie zbliżonej do urlopów spędzanych w popularnych miejscowościach w Polsce – mówi prof. Małgorzata Bombol.

Zamożniejsi badani częściej wskazywali też, że podczas weekendowych wyjazdów wynajmują mieszkanie lub apartament za granicą. Na taki krok decyduje się już co dziesiąty z nich. Niemal tyle samo osób o ponadprzeciętnym dochodzie podczas krótkich podróży nocuje we własnej nieruchomości zlokalizowanej w innym polskim mieście. Zamożni Polacy są bardzo aktywni na rynku nieruchomości luksusowych w Polsce. W ubiegłym roku deweloperzy znaleźli nabywców na 4 350 mieszkań, których cena wynosiła minimum milion złotych1.

Turystyka napędza koniunkturę

W najbliższej przyszłości turystyka weekendowa będzie nadal zyskiwać na popularności, a moda na maksymalne wykorzystywanie czasu wolnego od pracy wejdzie w nawyk wielu z nas. – To także bardzo dobra wiadomość dla krajowej branży turystycznej. Już teraz widzimy, że procentują inwestycje poczynione na przestrzeni ostatnich lat, zarówno przez władze popularnych turystycznych miejscowości, jak i właścicieli hoteli, pensjonatów i innych miejsc noclegowych oraz korzystających ze wzmożonego ruchu weekendowego restauratorów – komentuje prof. Bombol.
Faktycznie, według danych GUS, liczba turystów korzystających z noclegów w obiektach hotelowych w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2017 roku zwiększyła się w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej o 1,5 mln, co stanowi wzrost na poziomie 6 proc.