To reakcja Mety na działanie ministra cyfryzacji, Krzysztofa Gawkowskiego. W zeszłym tygodniu skierował on do Komisji Europejskiej wniosek o ukaranie Mety kwotą 250 mln euro, czyli około miliarda złotych. Chodzi o reklamy, które od dawna są problemem na platformach Mety. Oszuści wykorzystują w nich wizerunki znanych osób, aby zachęcić użytkowników do fałszywych inwestycji i innych oszustw.

Meta odpowiada na zarzuty polskiego rządu

W miniony czwartek Krzysztof Gawkowski poinformował, że po analizie materiałów, w tym informacji przekazanych przez Metę, zdecydował się zwrócić do Komisji Europejskiej o nałożenie na firmę kary.

Ministerstwo Cyfryzacji od pewnego czasu domagało się od Mety konkretnych działań. Oczekiwano zmian w sposobie działania firmy. W przeciwnym razie sprawa miała trafić do Komisji Europejskiej. Meta zaproponowała spotkanie z ministrem i jego zespołem, podczas którego chciała omówić swoje dotychczasowe działania i dalszą współpracę.

Najwyraźniej taka odpowiedź nie przekonała jednak ministra. W czwartek Gawkowski poinformował o wysłaniu formalnego wniosku do Komisji Europejskiej. Pismo trafiło do Henny Virkkunen, wiceprzewodniczącej wykonawczej KE odpowiedzialnej za suwerenność technologiczną, bezpieczeństwo i demokrację – podała Polska Agencja Prasowa.

Nowe AI od Mety ma wyłapywać więcej oszustw

Dzień później Meta ogłosiła nowe działania, które mają zostać wprowadzone w Polsce. Firma już teraz korzysta ze sztucznej inteligencji do wykrywania oszustw i kont podszywających się pod znane osoby. Według Mety dzięki takim rozwiązaniom liczba zgłoszeń dotyczących najczęściej wykorzystywanych wizerunków znanych osób spadła o ponad 80 proc.

Teraz w Polsce ma ruszyć nowy, ulepszony system AI. Jego zadaniem będzie skuteczniejsze wykrywanie prób podszywania się pod inne osoby i wyłapywanie oszustw, zanim dotrą one do większej liczby użytkowników. Polska znalazła się w pierwszej grupie krajów w Europie, w których firma Zuckerberga wdraża to rozwiązanie.

Druga zmiana dotyczy reklam usług finansowych. To właśnie ta kategoria jest szczególnie często wykorzystywana przez oszustów. Do tej pory Meta wymagała potwierdzenia tożsamości przede wszystkim w określonych sytuacjach, na przykład wtedy, gdy konto reklamodawcy zachowywało się w sposób budzący podejrzenia.

Teraz zasady mają być znacznie bardziej restrykcyjne. Meta zapowiedziała, że będzie weryfikowała wszystkich reklamodawców z sektora finansowego, którzy chcą kierować swój przekaz do użytkowników w Polsce. Wdrożenie tego rozwiązania ma zakończyć się w najbliższych tygodniach.

Firma podaje, że jest to część większego planu. Do końca 2026 roku Meta chce, aby 90 proc. jej przychodów z reklam na świecie pochodziło od zweryfikowanych reklamodawców. Dla porównania, w 2025 roku było to 70 procent.

Meta: usunęliśmy 137 tys. oszukańczych reklam w Polsce

Przy okazji firma przedstawiła dane dotyczące walki z oszustwami w Polsce. Według Mety od lipca 2024 roku do czerwca 2026 roku liczba zgłoszeń dotyczących oszukańczych reklam spadła w Polsce o 83 proc. Z kolei od lipca 2025 roku do czerwca 2026 roku z Facebooka i Instagrama w Polsce usunięto 137 tys. reklam o charakterze oszukańczym. Meta twierdzi, że ponad 88 proc. z nich zostało usuniętych, zanim ktokolwiek zdążył je zgłosić.

Zdjęcie główne: Flickr.com