12 grudnia 2018, 16:00:Konferencja Luxembourg-Poland Business Conference 2018 - LPCC asbl , 39, Avenue John F. Kennedy, L-1855 Luxembourg

Popyt na faktoring stale rośnie – podsumowanie branży po 2017 roku

Jak rośnie faktoring w Polsce? Najnowsze dane PZF

W 2017 roku branża faktoringowa zarządzała wierzytelnościami przedsiębiorców o łącznej wartości 185 mld zł. To wzrost o 16,7% w stosunku do 2016 roku. Z faktoringu skorzystało w ubiegłym roku ponad 9 tys. przedsiębiorców, czyli o 12,6% więcej w stosunku do 2016 roku. Faktorzy sfinansowali blisko 10 mln faktur.

W połowie 2017 roku zanotowany wzrost wynosił 13,6 proc., po trzecim 17,3 proc. Pełne dane znajdują się na stronie Polskiego Związku Faktorów. Na temat wyników branży wypowiedział się Piotr Gąsiorowski – Prezes Zarządu eFaktor S.A.

Czytaj także: Faktoring w 2018 roku – czy kolejne 12 miesięcy będzie jeszcze lepsze?

Faktoring coraz bardziej popularny

Branża mocno się rozwija, a potencjał do wzrostu w kolejnych latach jest w Polsce ciągle duży. Na wielu rynkach UE do korzystania z faktoringu przyznaje się znacznie więcej przedsiębiorców niż co dziesiąty tak, jak to ma miejsce w Polsce.

Na wzrost obrotów i popularności usługi najbardziej wpływają zwiększające się opóźnienia w płatnościach, powszechne w polskim obrocie gospodarczym, ustawa o podzielonej płatności VAT i inne zmiany ustawowe, przyspieszenie czasu rozpatrywania wniosków, a także rozwój kanałów sprzedaży faktoringu. Zwiększa się dynamicznie liczba miejsc, gdzie przedsiębiorcy mogą zetknąć się i skorzystać z usługi.

Czytaj także: Tomasz Rodak, Bibby Financial Services – Faktoring też jest fintechowy

Faktoring lepszy niż kredyt?

Coraz więcej firm zaczyna traktować faktoring nie tylko jako narzędzie poprawy płynności w trudnych okresach, ale i skuteczny instrument wspierający inwestycje w czasie dobrej koniunktury, z jaką mamy obecnie do czynienia. Taki model jest podejściem dojrzałym biznesowo i świadczącym o wysokiej świadomości przedsiębiorcy, który wie, jak racjonalnie i z pożytkiem dla własnego biznesu korzystać z różnych możliwości finansowania zewnętrznego.

Dopóki kredyty bankowe są dość drogie i trudno dostępne dla małych lub krótko funkcjonujących na rynku firm, faktoring będzie zyskiwał na popularności. Obecnie banki raczej poszerzają tzw. „czarne listy” branż, które z akcji kredytowej są wyłączone. W takich zestawieniach są firmy transportowe, budowlane, czy IT. Zagrożeniem, ale i szansą dla branży faktoringowej będzie umiejętność zagospodarowania takich właśnie przedsiębiorców odrzuconych przez banki w procesie kredytowym. Zyskają ci faktorzy, którzy będą mieli elastyczną ofertę np. dla budowlanki i transportu.

Czytaj także: Polscy freelancerzy wśród najmłodszych na świecie

Finansowanie w ciągu 24h

Faktorzy cały czas pracują nad rozwojem produktów, ważną rolę odegra też umiejętność wykreowania oferty dla firm różnej wielkości, o różnej dynamice wzrostu, o odmiennych potrzebach finansowych i z różnych sektorów gospodarki. Faktorzy usprawniają i przyspieszają procedury.

My w minionym kwartale wprowadziliśmy jako standard wydanie decyzji o finansowaniu w 24 godziny, czyli projekt eFAKTOR. Decyzja/24H, który spotkał się ze znakomitym przyjęciem wśród naszych partnerów i klientów. Przedsiębiorca, który zgłasza się do faktora należność za wykonane usługi lub sprzedany towar otrzymuje w ciągu kilkudziesięciu godzin. Na rynku pojawiają się kolejne fintechy, które starają się zagospodarować coraz większą niszę.

Czytaj także: Prawie 40 tysięcy transakcji jednego dnia. Nowe dane KIR o systemach Elixir

Zamiana faktur na należności

Obecnie można spotkać oferty faktoringowe na finansowanie faktur o wartości już od 100 zł. Przykładowy koszt 400 zł za otrzymanie 20 tys. zł w ciągu kilkunastu godzin dla większości mikrofirm jest akceptowalny, bo w zamian uzyskują możliwość natychmiastowego dysponowania swoimi środkami. W 2018 roku prawdopodobnie relatywnie najszybciej będą rozwijać się mali faktorzy pozabankowi, bo ich oferta jest dostępna dla najszerszej grupy odbiorców, także tych dla których oferty nie mają banki, a różnice w kosztach finansowania nie będą odgrywać decydującej roli.

Faktorzy związani z bankami stawiają zazwyczaj wyższe wymagania, raczej nie wykupują też pojedynczych wierzytelności, wolą pakiety faktur, oczekują większej ilości kontrahentów zgłaszanych do faktoringu. Najwięksi faktorzy nie są też zdeterminowani, żeby eksplorować dolne rejony MSP, co również premiuje mniejszych faktorów, szczególnie tych dynamicznie rozwijających własne i partnerskie sieci sprzedaży.

Czytaj także: Apple, Microsoft, a nawet Orlen… Te firmy mogą założyć bank w Hong Kongu

[Piotr Gąsiorowski – Prezes Zarządu eFaktor S.A.]