Przyszłość polskich biznesów w UK przed Brexitem

Asia Stankiewicz
Asia Stankiewicz
Opublikowano: 24 maja 2018, 08:59 Aktualizacja: 24 maja 2018, 08:59

Według badań przygotowanych przez firmę Work Service, Polacy coraz rzadziej wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii. Niemcy zdecydowanie dominują jako najpopularniejszy kierunek migracji zarobkowej.

Chęć wyjazdu za zachodnią granicę zadeklarowało 31,4 proc. osób planujących migrację. Na drugim miejscu znajduje się Holandia, którą wskazało 15 proc. badanych. Na trzecie miejsce spadła Wielka Brytania, do której chce wyjechać 6 proc. badanych (aż o 13 proc. mniej niż poprzednio).

Skąd spadek popularności?

Spadek popularności Wielkiej Brytanii tłumaczy się przede wszystkim Brexitem, który mocno pociągnął w dół wyniki Zjednoczonego Królestwa. Omawiane dane były zbierane na rok przed opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, co spowodowało, że do niedawna najchętniej wybierany kierunek, nie tylko znalazł się na trzecim miejscu zestawienia, ale także osiągnął historycznie niski wynik. Jak podaje The Times powołując się na dane The Office of National Statistics liczba imigrantów z Europy Wschodniej pracujących w Wielkiej Brytanii dramatycznie spadła jest to najniższy wynik od początku zanotowanych rekordów w 1997 roku.

Prawie sto tysięcy mniej Polaków i imigrantów z siedmiu innych krajów Europy Wschodniej zatrudnionych było w pierwszym kwartale w porównaniu do poprzedniego roku. Z badania przeprowadzonego na zlecenie banku HSBC wynika, że polscy przedsiębiorcy w UK boja się Brexitu, wśród respondentów aż 42 proc. wskazało, że Brexit może mieć negatywny wpływ na ich biznes.

Co w takiej sytuacji mogą zrobić polscy przedsiębiorcy?

Na chwile obecną w Wielkiej Brytanii jest zarejestrowanych 40 tyś. polskich biznesów. Firmy te muszą otworzyć się na rynek brytyjski, czyli zacząć świadczyć swoje usługi, sprzedawać produkty Brytyjczykom, nie mogą wyłącznie skupiać się na polskim konsumencie w UK. By uniknąć problemów finansowych firmy ważne jest wprowadzenie długofalowego planu strategicznego, który będzie oparty na komunikacji z brytyjskim odbiorcą.

– Rok 2018 może być negatywny dla małych biznesów w UK. Już teraz możemy zauważyć że polscy przedsiębiorcy zaczynają zamykać swoje sklepy spożywcze, które mocno tracą przez niekorzystną sytuację funta na rynku. Produkty sprowadzane przez nich z Polski, czy też kupowane na miejscu od lokalnych polskich przedsiębiorców drożeją i przegrywają konkurencję z angielskimi supermarketami – tlłumaczy Ewelina Krzysztofik, dyrektor agencji 2SistersPR. Firmy, które są dobrze zarządzane, które kierują się rachunkiem wyników, powinny skupić uwagę na promocji skierowanej w większej mierze do Brytyjskiej grupy odbiorców.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

przyszlosc-polskich-biznesow-w-uk-przed-brexitem