Revolut Pay został jedną z pierwszych metod płatności w Unii Europejskiej, zgodną z Google Agent Payments Protocol (AP2). Fintech chce, by to właśnie Revolut Pay stał się wiodącą metodą płatności w opartym na AI handlu konwersacyjnym w Europie – czytamy w komunikacie.
Czytaj także: Zakupy bez koszyka i bez wychodzenia z Google. Tak działa nowy protokół UCP
Revolut Pay zgodny z Google Agent Payments Protocol (AP2)
Google AP2 to otwarty protokół opracowany wspólnie z Revolut oraz innymi firmami z branży płatniczej, który umożliwia inicjowanie transakcji przez agentów AI i procesowanie płatności na wielu platformach (agent-led payments). Tworzy on ramy, w ramach których klienci, sprzedawcy oraz dostawcy usług płatniczych mogą realizować transakcje przy pomocy jednej z wielu dostępnych metod płatności. Revolut wniósł bezpośredni wkład w rozwój otwartego protokołu Google AP2, dostosowując procesy do płatności typu “konto na konto” (account-to-account).
Dzięki Revolut Pay transakcje klientów są procesowane przy użyciu infrastruktury fintechu, obejmującej m.in. natychmiastowe powiadomienia i zintegrowany system monitorowania oszustw. Rozwiązanie ma zapewniać klientom nowe doświadczenie zakupowe, a sprzedawcom pozwala zwiększyć wskaźniki konwersji. Dzięki wdrożeniu Revolut Pay ma posiadać zgodność z dowolnym agentem AI – zapewnia spółka w komunikacie.
Ostatnio pisaliśmy, że Revolut już oficjalnie udostępnił nową funkcję bezpieczeństwa: „To nie Revolut dzwoni”. Po fazie pilotażu w grudniu 2025 roku, z usługi mogą już korzystać wszyscy klienci w Wielkiej Brytanii i krajach EOG – również w Polsce. Funkcja wykrywa, gdy klient w trakcie rozmowy telefonicznej – dotyczy to także komunikatorów umożliwiających połączenia głosowe – otwiera aplikację Revolut i informuje, czy po drugiej stronie jest konsultant czy ktoś inny.
Wcześniej podawaliśmy również, że Revolut ogłosił wprowadzenie nowego rozwiązania – tzw. „street mode”. Ma ono chronić użytkowników przed kradzieżami telefonów i wymuszonymi przelewami. Funkcja ta została uruchomiona w Wielkiej Brytanii i w krajach EOG – w tym w Polsce.
