Odpowiedzialność platform za bezpieczeństwo dzieci była jednym z tematów konferencji Cyber24 Days w Warszawie. W panelu poświęconym ochronie dzieci i młodzieży w internecie uczestniczył Krzysztof Gawkowski oraz minister edukacji Barbara Nowacka – podaje Polska Agencja Prasowa.

Polski rząd może blokować platformy społecznościowe

W dyskusji dużo miejsca poświęcono materiałom przedstawiającym seksualne wykorzystywanie dzieci, czyli CSAM. Konrad Ciesiołkiewicz, wiceprzewodniczący Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich, zwrócił uwagę na bardzo szybki wzrost skali tego problemu w internecie – informuje PAP.

Dodatkowym zagrożeniem jest sztuczna inteligencja. Narzędzia generatywne mogą być wykorzystywane do tworzenia fałszywych materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Według danych organizacji WeProtect liczba takich treści miała w ciągu roku wzrosnąć aż o 1300 proc.

Minister cyfryzacji uważa, że platformy powinny odpowiadać nie tylko za samo istnienie nielegalnych treści, ale także za to, jak reagują na ich rozpowszechnianie. Jak zaznaczył, państwo nie musi ograniczać się do kolejnych kar finansowych.

– Jeżeli będą pojawiały się sytuacje, w których systemowo będzie naruszane jakieś dobro człowieka, my będziemy te platformy wyłączali – powiedział Gawkowski, cytowany przez PAP.

Wicepremier wskazał przy tym największe serwisy społecznościowe, w tym X oraz platformy należące do Meta, takie jak Facebook. Jego zdaniem, jeśli operator dopuści do masowego rozpowszechniania nielegalnych materiałów, samo żądanie ich usunięcia może nie być wystarczające. Najostrzejsze działania miałyby dotyczyć sytuacji, w których naruszenia są powtarzalne i mają charakter systemowy, a operator platformy nie podejmuje skutecznych działań.

Warto też przypomnieć, że jakiś czas temu Polska zażądała miliarda złotych kary dla Mety. W odpowiedzi firma Marka Zuckerberga zapowiedziała kolejne zmiany w walce z oszukańczymi reklamami, które trafiają do użytkowników Facebooka i Instagrama w Polsce. Firma chce wykorzystać bardziej zaawansowane systemy sztucznej inteligencji, a także wprowadzić obowiązkową weryfikację wszystkich reklamodawców oferujących usługi finansowe.

X pod lupą polskiego rządu

Gawkowski przypomniał także wydarzenia z ubiegłego roku związane z platformą X. W serwisie masowo pojawiały się wówczas nagie zdjęcia wygenerowane lub zmodyfikowane przy wykorzystaniu Groka, czyli narzędzia sztucznej inteligencji zintegrowanego z platformą Elona Muska. Jak przyznał minister, w tamtym czasie poważnie rozważał możliwość całkowitego zablokowania X w Polsce.

Z jego wypowiedzi wynika, że polskie przepisy mają już przewidywać mechanizmy pozwalające na zastosowanie takiego rozwiązania. Ministerstwo Cyfryzacji ma dysponować narzędziami, które umożliwiają podjęcie decyzji o ograniczeniu działania platformy – zwraca uwagę PAP.