Wynik ten jest zarówno niższy od wrześniowego odczytu (53,7 pkt.) oraz konsensusu rynkowego (54,0 pkt.), niemniej jednak dalej wskazuje na poprawę kondycji sektora przemysłowego. Ten nieoczekiwany nieco gorszy odczyt wynika przede wszystkim z wolniejszego wzrostu wielkości produkcji niż miało to miejsce we wrześniu 2017 r.

Na uwagę zasługuje tempo wzrostu nowych zamówień, które utrzymało się na najwyższym poziomie od ponad 2,5 roku oraz wzmocnienie się presji na podwyżkę cen. Ceny wyrobów gotowych zwiększały się najszybciej od 6,5 roku, a koszty zakupów rosły w najszybszym tempie od 7 miesięcy (najczęściej wymienianym przez respondentów badania surowcem o wyższej cenie była stal).

Tempo rekrutowania najwyższe od 5 miesięcy

W październiku 2017 r. mieliśmy do czynienia z kolejnym wzrostem zatrudnienia i najszybszym tempem rekrutowania nowych pracowników od 5 miesięcy. Niemniej jednak zaległości produkcyjne zwiększyły się trzeci miesiąc z rzędu.

Czytaj także: EY: Polska druga w regionie pod względem liczby fuzji i przejęć

Podsumowując, polski przemysł zanotował kolejny miesiąc poprawy kondycji. Wyniki badania świadczą o tym, że możemy się spodziewać dalszej dobrej kondycji sektora w ciągu najbliższego roku. Wiele wskazuje również na to, że tegoroczne tempo produkcji przemysłowej będzie zbliżone do 6 proc.

/Michael/Ström