W styczniu ponad 100 tysięcy transakcji BLIKIEM w Biedronce

Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak
#BLIK
Opublikowano: 25 lutego 2019 Aktualizacja: 28 kwietnia 2019

W Biedronce aż 4,5 tysiąca transakcji dziennie opłacanych jest za pomocą BLIKA. Biorąc pod uwagę liczbę supermarketów pod szyldem portugalskiej sieci, wychodzi średnio 1,6 transakcji BLIKIEM dziennie na sklep. Jednakże BLIK zyskuje na popularności – liczba transakcji ogółem wzrosła 4-krotnie od momentu jej wprowadzenia we wrześniu ubiegłego roku. BLIK umożliwia dokonanie płatności bez konieczności sięgania po portfel – wystarczy smartfon z aplikacją mobilną jednego z 13 banków działających w Polsce.

BLIK robi furorę w e-commerce, gdzie w 2018 roku za jego pośrednictwem tylko w IV kw. dokonano 25 mln transakcji. Polski Standard Płatności, który jest operatorem BLIKA otwarcie celuje w 50% udział w rynku. W tym samym okresie za pomocą BLIKA Polacy wpłat i wypłat z bankomatów BLIKIEM dokonano 4 mln razy. Liczba transakcji przy terminalach w kasach sklepowych lub innych punktach usługowych wyniosła ok. 2 mln sztuk. Łącznie w 2018 roku za pomocą BLIKA dokonano 91 mln transakcji na kwotę 12 mld zł.

Rosną  kwoty pojedynczych transakcji BLIKIEM. W tej klasyfikacji „wygrywa” Poznań . W sklepie przy ul. Czerwca 1956 – jednorazowo wydano tu 10,4 tys. zł. Ciekawe, czy antyfraud to wyłapał – w końcu niecodziennie ktoś wydaje 10 tys. zł w Biedronce na zakupy i w zasadzie jako klient liczyłby na to, że system przy takiej transakcji zareaguje i chociaż zadzwoni do klienta tę transakcję potwierdzić. Pomijając oczywiście kwestię tego, że BLIK jest ultra bezpiecznym systemem płatności, to przecież mogło dojść do zwyczajnej pomyłki.

Dane potwierdzają, że o ile w e-commerce BLIK sprawdza się świetnie, o tyle przy płatnościach przy terminalu musi ustąpić karcie płatniczej lub Apple Pay i Google Pay. Wynika to z faktu, że wygenerowanie kodu wymaga wykonania kilku czynności, a klient będący w kolejce raczej stara się zrobić wszystko jak najszybciej. Być może, gdy uruchomiona zostanie tzw. zbliżeniowa wersja BLIKA to płatności przy kasach wystrzelą w kosmos. Ma być ona dostępna jeszcze w tym półroczu. Na tym polu jednak BLIK ma dużą konkurencję chociażby ze strony wspomnianego Apple Pay i Google Pay. Nie wiem co musiałoby się wydarzyć, by osoba korzystająca z płatności Apple Pay przeszła na BLIKA (nie licząc oczywiście usunięcia Apple Pay z banku lub awarii tej usługi).

Biedronka to ważny gracz

Biedronka to największa sieć supermarketów w Polsce (ponad 2,8 tys.). Na drugim miejscu jest Lidl, który ma 630 sklepów. Liczba dyskontów w całym kraju w 2018 roku przekroczyła 4 tys. sztuk. W sumie sklepów z żywnością w Polsce jest ok. 90 tysięcy, ale to dyskonty mają 34% udział w rynku. W samej Biedronce zakupów dokonuje ponad 80% Polaków. Spokojnie można zatem założyć, że jeśli cena np. warzyw w Biedronce wzrośnie, to fakt ten będzie miał widoczne odzwierciedlenie w poziomie inflacji konsumenckiej.

– Wprowadzenie płatności BLIKIEM we wszystkich sklepach Biedronka w Polsce było ukłonem w stronę tych naszych klientów, którzy cenią sobie innowacje i chętnie korzystają z najnowszych technologii. BLIK to bardzo wygodna, prosta i szybka metoda płatności. Przewidujemy, że popularność BLIKA w naszej sieci będzie rosnąć, co już teraz widać po statystykach–mówi Karol Sęktas, kierownik działu doskonalenia pracy sklepów Biedronka.

– Cieszymy się, że największa sieć detaliczna w Polsce wspiera innowacyjne technologie i płatności mobilne. Jesteśmy przekonani, że popularność płatności BLIKIEM w sklepach Biedronka będzie rosła. Potwierdza to fakt, że tak wielu klientów docenia możliwość zapłaty BLIKIEM jako szybką i bezpieczną formę płacenia – mówi Adam Kokoszkiewicz, dyrektor Departamentu Sprzedaży w Polskim Standardzie Płatności, operatorze BLIKA.

Klienci Biedronki mogą zapłacić BLIKIEM za zakupy od września 2018 roku. To jednocześnie wcześnie i późno. Biedronka znana jest z tego, że najpierw dogłębnie analizuje nowoczesne metody płatności w kasach. Dość powiedzieć, że płatności kartowe Biedronka akceptuje dopiero od połowy 2014 roku. To po części wynika ze skali biznesu, kosztów wdrożenia każdej zmiany i negocjacji z dostawcami nowych usług.

Klienci szybko przyzwyczają się do nowych metod. Już w 2016 roku co trzecia płatność za zakupy w Biedronce odbywała się bezgotówkowo. To dało spore kopa w statystykach płatności kartowych ogółem. Czy z BLIKIEM będzie podobnie? Z danych BLIKA wynika, że ta forma płatności w Biedronkach najpopularniejsza jest w dużych miastach. Eksport innowacji bezgotówkowych promieniuje z dużych ośrodków miejskich do mniejszych – nie ma w tym nic zaskakującego. Zapewne liczby ulegną dynamiczniejszemu przyrostowi po wprowadzeniu zbliżeniowego BLIKA. Wątpię by wygrał on z Apple Pay lub Google Pay, ale na pewno jego udział będzie znaczny. W końcu robienie zakupów bez portfela stało się faktem i jak widać Polacy tego właśnie oczekiwali, a im więcej metod – tym lepiej i bezpieczniej dla infrastruktury płatniczej i samych klientów.

 

 

 


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

w-styczniu-ponad-100-tysiecy-transakcji-blikiem-w-biedronce