We Francji jest problem z płaceniem zegarkiem

    Łukasz Piechowiak
    Łukasz Piechowiak
    Opublikowano: 13 marca 2019, 17:08 Aktualizacja: 5 maja 2019, 18:12

    Wielkość sektora fintech nad Wisłą szacowana jest na 3,5 mld zł. Polska jest najatrakcyjniejszym państwem do rozwoju fintechów w Europie. Jesteśmy w fazie gwałtownego wzrostu w tym obszarze. Usługi finansowo-technologiczne są niezwykle dobrze rozwinięte w naszym kraju. 

    – Moja ulubiona anegdota z ubiegłego roku z wakacji to kawiarnia w południowo-zachodniej Francji, gdzie za rachunek chcieliśmy zapłacić zegarkiem, ale nie było to możliwe. Pomyślmy zatem jaka jest faza rozwoju w Polsce. Promotorem tego typu rozwiązań jest tradycyjny sektor bankowy, o którym mówi się, że musi umrzeć. Jak widzimy, że największy polski bank detaliczny z Polskim Funduszem Rozwoju stawiają właśnie chmurę narodową, która będzie takim centrum rozliczeniowo-finansowym dla podmiotów publicznych i prywatnych, jeśli patrzymy, że systemy płatności bezgotówkowych są w kilku polskich bankach jednym z najatrakcyjniejszych rozwiązań, bardzo chwalonymi przez konsumentów to jest to naprawdę ciekawe – komentuje Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii. 

    Zdaniem Emilewicz Polska perfekcyjnie wykorzystuje luki niedorozwoju. W Polsce książeczki czekowe nie były powszechne zatem można je było szybko zastąpić kartami płatniczymi. Dzisiaj Polacy bardzo szybko przestawiają się z plastikowych form płatności na inne bardziej nowoczesne. Zdaniem Minister struktura osób korzystających z bankowości elektronicznej wskazuje, że rozwiązania fintech są atrakcyjne nawet dla osób starszych – emerytów i rencistów.

    Zapraszamy na wywiad z Jadwigą Emilewicz, której zadaliśmy pytania o Polską Spółkę Akcyjną, technologię blockchain, a także o szanse na stworzenie „polskiej sztucznej inteligencji”.


    Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

    Pokaż komentarze (0)

    we-francji-jest-problem-z-placeniem-zegarkiem