Z badania Tavex wynika, że podczas zagranicznych wakacji 74 proc. Polaków korzysta z gotówki, 63 proc. płaci kartą debetową lub kredytową, a 23 proc. używa aplikacji mobilnych. Coraz częściej podróżni nie ograniczają się do jednej metody płatności, lecz łączą kilka rozwiązań, dostosowując je do sytuacji.
Ponad połowa ankietowanych (52 proc.) deklaruje, że za granicą płaci w taki sam sposób niezależnie od kraju. Jednocześnie 38 proc. przyznaje, że wybór metody płatności zależy od miejsca wyjazdu. Najważniejszymi czynnikami są wygoda i dostępność płatności (64 proc.), wysokość opłat i prowizji (59 proc.) oraz lokalne zwyczaje i akceptowane formy płatności (57 proc.). Kwestie bezpieczeństwa wskazało 42 proc. respondentów.
Europa płaci coraz częściej bezgotówkowo, ale gotówka nie znika
Dane Europejskiego Banku Centralnego pokazują, że liczba transakcji bezgotówkowych w strefie euro stale rośnie. W pierwszym półroczu 2025 roku zrealizowano ich 77,7 mld, czyli o 7,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Największy udział miały płatności kartami, które odpowiadały za 57 proc. wszystkich transakcji bezgotówkowych. Ich liczba sięgnęła 44 mld.
Nie oznacza to jednak końca gotówki. Badanie SPACE 2024 przygotowane przez EBC pokazuje, że w sklepach stacjonarnych w strefie euro nadal najczęściej płaci się właśnie gotówką. Odpowiada ona za 52 proc. wszystkich transakcji w punktach sprzedaży, podczas gdy karty za 39 proc., a płatności mobilne za 6 proc.
Inaczej wygląda jednak wartość zakupów. Pod względem wydanych kwot dominują już karty, które odpowiadają za 45 proc. wartości transakcji, podczas gdy gotówka za 39 proc. Oznacza to, że gotówka najczęściej wykorzystywana jest przy drobnych zakupach, natomiast większe wydatki częściej opłacane są kartą.
Gdzie warto mieć gotówkę, a gdzie wystarczy karta?
Statystyki EBC pokazują wyraźne różnice pomiędzy państwami strefy euro. Do krajów, w których gotówka nadal odgrywa szczególnie dużą rolę, należą przede wszystkim Malta, Słowenia, Austria i Włochy. Wysoki udział płatności gotówkowych odnotowano również w Hiszpanii, Słowacji, Chorwacji, Grecji, Portugalii, na Litwie oraz w Niemczech. W tych państwach karta bez problemu sprawdzi się w hotelach, większych sklepach czy na stacjach paliw, jednak podczas drobnych zakupów, na targowiskach, w lokalnych punktach gastronomicznych czy przy płatności za transport gotówka może okazać się bardziej praktyczna.
Model mieszany, czyli korzystanie zarówno z gotówki, jak i karty, najlepiej sprawdza się we Francji, na Cyprze, Łotwie, w Irlandii, Estonii i Luksemburgu. W tych krajach obie metody płatności są powszechnie wykorzystywane.
Z kolei najbardziej rozwinięte pod względem płatności bezgotówkowych pozostają Holandia i Finlandia. Do tej grupy można zaliczyć także Belgię, gdzie ponad połowa transakcji odbywa się kartą. Nawet tam eksperci zalecają jednak posiadanie niewielkiej ilości gotówki na wypadek awarii terminali, problemów z aplikacją mobilną czy płatności w niewielkich punktach handlowych.
Czytaj także: Szwecja wprowadza obowiązek akceptowania gotówki w sklepach i aptekach
Walutę wymieniamy głównie tuż przed wyjazdem
Badanie Tavex pokazuje również, kiedy Polacy kupują walutę przed zagranicznym urlopem. Największa grupa, 48 proc. respondentów, robi to na jeden do 14 dni przed wyjazdem. Z kolei 35 proc. wymienia pieniądze z większym wyprzedzeniem, ponad dwa tygodnie przed podróżą.
Niewielu turystów zostawia wymianę na ostatnią chwilę. Zaledwie 5 proc. kupuje walutę tuż przed wyjazdem lub na lotnisku, 2 proc. robi to już po przyjeździe do kraju docelowego, a 4 proc. wymienia pieniądze stopniowo podczas pobytu.
Podobnie wygląda kwestia śledzenia kursów walut. Dla większości osób nie jest to codzienny nawyk. Kursy sprawdza regularnie 27 proc. badanych, natomiast 35 proc. robi to wyłącznie wtedy, gdy planuje zagraniczny wyjazd. Kolejne 34 proc. zagląda do notowań jedynie sporadycznie.
Nie tylko kurs waluty ma znaczenie
Eksperci Tavex zwracają uwagę, że koszt zagranicznych płatności nie zależy wyłącznie od kursu wymiany walut. Istotne są również prowizje za wypłaty z bankomatów, koszty przewalutowania, kurs stosowany przez bank lub organizację płatniczą oraz limity obowiązujące dla kart.
Dlatego podczas planowania wakacyjnego budżetu warto uwzględnić zarówno płatności kartą, jak i odpowiednią ilość gotówki. Takie rozwiązanie pozwala uniknąć problemów w miejscach, gdzie płatności elektroniczne są ograniczone, a jednocześnie zmniejsza ryzyko ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z częstymi wypłatami z bankomatów lub przewalutowaniem.