Bartosz Zborowski, Bank Pekao – Przechodzimy etap cyfrowej transformacji

    Rafał Tomaszewski
    Rafał Tomaszewski
    Opublikowano: 14 marca 2019, 15:18 Aktualizacja: 5 maja 2019, 17:55

    W Banku Pekao trwa program Cyfrowej Transformacji. Bank wdraża nowe rozwiązania – otwieranie konta za pomocą selfie, Garmin Pay, przelewy na numer telefonu BLIK, czy nowy serwis transakcyjny. Pekao inwestuje także w sztuczną inteligencję i robodoradców, nawiązując współpracę z firmą Synerise. Między innymi o tym opowiedział nam Bartosz Zborowski, który stoi za domykaniem większości z tych procesów.

    Zapraszamy na rozmowę z Bartoszem Zborowskim, dyrektorem Departamentu Innowacji i Płatności w Banku Pekao. Życzymy przyjemnej lektury!

    Rafał Tomaszewski: Dzień dobry. Na początek zapytam o Garmin Pay w Banku Pekao – kiedy możemy się spodziewać wdrożenia?

    Bartosz Zborowski: Na pewno w tym roku. Pracujemy nad wieloma tematami równocześnie. O wszystkich wdrożonych innowacjach, w tym o nowych sposobach płatności, będziemy na pewno informować na bieżąco.

    R.T.: Słyszałem też, że Bank Peako przygotowuje nową wersję serwisu transakcyjnego. Czym ma się wyróżniać?

    B.Z.: Wdrażając nową bankowość internetową kierowaliśmy się filozofią omnichannel. Chcemy, by klienci – niezależnie, czy to Internet, smartfon lub oddział – mieli dostęp do swoich produktów w ten sam wygodny sposób. Podstawą architektury nowego serwisu będzie responsywna technologia dostępności na różnych urządzeniach (RWD), oparta o intuicyjną i płytką nawigację ułatwiającą korzystanie z serwisu.

    Nową wartością dodaną, która niewątpliwie wyróżni nasz serwis na rynku, będzie bogaty moduł analizy finansowej – spełniający rolę pomocnika dla naszych klientów w codziennym zarządzaniu ich finansami. Całość wzmocni nowoczesny i przejrzysty interfejs prezentujący zoptymalizowane procesy transakcyjne, które są najczęściej wykorzystywane przez użytkowników bankowości elektronicznej.

    R.T.: Kiedy klienci Banku Pekao będą mogli skorzystać z przelewów na telefon BLIK?

    B.Z.: Wdrożenie płatności na telefon za pomocą BLIKA planowane jest na drugi kwartał 2019 roku.

    R.T.: Jak dużym problemem na polskim rynku jest awaryjność banków? Jak wypadamy na tle innych krajów Europy?

    B.Z.: Każda technologia, nawet najbardziej zaawansowana, może wykazać słabość, której nie da się zapobiec, dopóki nie objawi się ona w toku działania systemu. W tym aspekcie szczególnie ważne jest nie to, aby za wszelką cenę dążyć do nieosiągalnego realnie stanu stałej bezawaryjności – tylko zdobywać umiejętność szybkiego reagowania na zdarzenia i skutecznego ich eliminowania.

    Przerwy w działaniu systemów bankowych występują na każdym rynku, także europejskim – nie ma przesłanek wskazujących na to, aby nasz lokalny rynek wyraźnie wyróżniał się na tym polu.

    To, co jest bezsprzeczne i poparte statystykami to właśnie rosnąca efektywność zarządzania kryzysem – przekładająca się na coraz krótszy czas trwania tych niedostępności i problemów w dostępie do bankowości elektronicznej. Dzieje się to w okresie, kiedy liczba użytkowników zarówno bankowości internetowej, jak i mobilnej rośnie bardzo dynamicznie.

    Bankowość w Polsce jest wysoce innowacyjna również w skali światowej, co potwierdzają liczne nagrody, jakie zdobywają polskie rozwiązania technologiczne. Takie osiągi nie byłyby możliwe bez adekwatnego rozwoju stabilnego i bezpiecznego systemu informatycznego.

    R.T.: Bank Pekao nawiązał niedawno współpracę z firmą Synerise. Na czym ma ona polegać? Jak bank chce wykorzystywać sztuczną inteligencję?

    B.Z.: Synerise jest autorem zaawansowanego rozwiązania z pogranicza big data, CRM i  wykorzystania AI. Chcemy wspólnie przetestować, jak można je wykorzystać do dostarczania nowych usług dla klientów biznesowych. Sztuczna inteligencja czy machine learning to technologie, które pozwalają wyciągnąć więcej wartości dodanej z danych, jakie firma gromadzi w obszarze płatności.

    R.T.: W takim razie, czy Pekao pracuje nad rozwiązaniami z zakresu robodoradztwa?

    B.Z.: Tak, Pekao prowadzi prace nad front-endem usługi robodoradczej. Back-end, czyli silnik z algorytmami, mamy już gotowy.

    R.T.: Kiedy w aplikacji Banku Pekao pojawi się możliwość zakładania konta za pomocą selfie?

    B.Z.: Niedawno udostępniliśmy proces otwierania kont on-line na selfie w wersji desktopowej dla wszystkich potencjalnych klientów, a otwieranie zdalne przez aplikację PeoPay pilotujemy z wąską grupą ochotników. Jak wszystko będzie sprawnie działać, wkrótce uruchomimy tę usługę i poinformujemy o tym.

    R.T.: No właśnie, na razie takie rozwiązanie jest dostępne z poziomu serwisu transakcyjnego – jak się sprawdza? Dużo klientów z tego skorzystało?

    B.Z.: Z nowym procesem działamy od bardzo niedawna, nie reklamujemy tego jeszcze szeroko. Póki co obserwujemy szczegółowo, czy wszystko działa jak należy. Z punktu widzenia sektora bankowego to duża innowacja i wygląda na to, że jest zainteresowanie usługą (przybywa coraz więcej nowych kont), a proces działa szybko i stabilnie.

    R.T.: Łatwo można sobie wyobrazić, żeby w ten sam sposób klient mógł aplikować o kredyt. Czy bank też ma takie plany? Jeśli tak, to kiedy można się spodziewać wdrożenia?

    B.Z.: To dość naturalny wniosek, że kredyt może być następny. Na początek chcemy jednak skupić się na kontach, wysłuchać uwag i opinii klientów oraz wprowadzić ewentualne modyfikacje usprawniające jeszcze mocniej cały proces.

    R.T.: A jak mogą wyglądać bankowe oddziały przyszłości? Wiemy, że banki coraz częściej zamykają swoje placówki.

    B.Z.: Dla Banku Pekao dobrze robiona bankowość to taka, która zapewnia klientowi wygodną i kompletną obsługę. Do tego potrzebujemy wszystkich kanałów obsługi, zarówno bankowości mobilnej, internetowej, contact center czy właśnie oddziałów. Każdy kanał ma swoją specyfikę, np. w telefonie najczęściej sprawdzamy saldo czy historię rachunku, w internecie robimy najwięcej przelewów, ale jak chcemy porozmawiać o bardziej skomplikowanych produktach, to wolimy spotkanie z doradcą.

    Dlatego też stawiamy na nowoczesne placówki, które „grają” w drużynie z kanałami elektronicznymi. Chcemy, by placówka przyszłości była miejscem budowania relacji międzyludzkich, gdzie technologia wspiera, a nie dominuje.

    R.T.: Wielkimi krokami zbliża się wejście w życie dyrektywy PSD2 – w pełnej formie. Co to oznacza dla banków i fintechów w Polsce?

    B.Z.: PSD2 i open banking w długim terminie zmienią krajobraz usług finansowych. Klienci na naszym rynku mają dostęp do innowacyjnych rozwiązań bankowości elektronicznej i mobilnej oraz cenią sobie bezpieczeństwo tych serwisów. Fintechy natomiast proponują rozwiązania, które zyskują popularność wśród klientów gotowych skorzystać z innowacyjnych, niestandardowych rozwiązań, których zaletami są: bezpłatne korzystanie, pozytywne doświadczenie klienta lub łatwość korzystania.

    Dlatego też banki zmieniają się dla swoich klientów, by zapewnić im wygodę korzystania na miarę fintechów (np. naszemu procesowi zdalnego zakładania konta bliżej jest do fintechów niż do konkurencji bankowej), a z drugiej strony szukają współpracy z fintechami, by wspólnie budować wartość dla klienta.

    R.T.: Jak ocenia Pan polski rynek fintech? Czy jest faktycznie tak dobrze, jak się powszechnie uważa? Z perspektywy bankowca – fintechy są zagrożeniem dla banków, czy raczej trzeba postrzegać takie firmy jako partnerów?

    B.Z.: Uważam, że polski sektor bankowy nie jest łatwym konkurentem dla fintechów, dzięki czemu (na szczęście;)), jest sporo sytuacji, gdy fintechy szukają raczej współpracy niż konkurencji.  I często takie firmy trafiają do naszego Laboratorium Innowacji, gdzie na bieżąco analizujemy i testujemy różne rozwiązania.

    Gdy robimy np. PoC (proof of concept) z 3 firmami, to zawsze w tym gronie znajdzie się jakaś polska firma, która prezentuje poziom światowy. Polska jest dużym rynkiem, z dużym potencjałem, mamy sporo ciekawych fintechów i sporo banków otwartych na współpracę – to dobrze wróży na przyszłość! To, na co bym zwrócił uwagę, to powszechna dla mniejszych fintechów (nie tylko polskich) trudność z przejścia w ramach współpracy od małej skali działania do skali banku mającego miliony klientów bez utraty zwinności, bezpieczeństwa i stabilności. To obszar, nad którym należy pracować, by mieć szansę rozwinąć skrzydła.

    R.T.: Co nowego planuje Bank Pekao? Jakich nowości mogą spodziewać się klienci?

    B.Z.: Prowadzimy program Cyfrowej Transformacji, w ramach którego uruchomiliśmy ponad 70 inicjatyw. Pierwsze efekty są już widoczne, kolejne „dojadą” w tym roku. O części mogę już powiedzieć teraz.

    Kontynuacją zdalnego otwierania konta na selfie będzie udostępnienie procesu w aplikacji PeoPay, dzięki czemu klient cały proces będzie mógł przejść mobilnie na swoim smartfonie. W aplikacji PeoPay wdrożone zostaną również wypłaty zbliżeniowe w bankomatach, płatności na telefon z kodem BLIK, czy też możliwość przełączania się ze swojego osobistego konta na konto firmowe podczas jednego logowania.

    Przed nami również udostępnienie nowego sposobu autoryzacji transakcji z systemu transakcyjnego Pekao24 w aplikacji PeoPay. Zamiast przepisywania jednorazowego kodu SMS, klient będzie miał możliwość akceptacji transakcji za pomocą swojego PINu do logowania lub biometrii w aplikacji PeoPay. Wystarczy zalogować się do bankowości mobilnej i zatwierdzić transakcję.

    W drugiej połowie roku planujemy wprowadzić nową bankowość internetową Pekao24, a także udostępnić np. nowe płatności Garmin Pay czy usługę moje ID.

    R.T.: Dziękuję za rozmowę.

    B.Z.: Dziękuję.

    Z Bartoszem Zborowskim rozmawiał Rafał Tomaszewski.


    Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

    Pokaż komentarze (0)

    bank-pekao-wywiad-bartosz-zborowski-sztuczna-inteligencja