Partner serwisu Visa dla biznesu

Bird pozbywa się 10 tys. hulajnóg na Bliskim Wschodzie

Fintek
Fintek
#Elektromobilność#Koronawirus
Opublikowano: 3 czerwca 2020, 14:18 Aktualizacja: 3 czerwca 2020, 14:19

E-hulajnogi to najwyraźniej ostry biznes. Powinni o tym nakręcić serial. Bird właśnie zamknął swoją działalność w kilku miastach na Bliskim Wschodzie, zwolnił 100 pracowników, a 10 tys. pojazdów… przekazał do recyklingu.

Circ

Bird zamknął Circ

Amerykański Bird przejął swojego europejskiego konkurenta – firmę Circ, na początku 2020 roku, czyli zaledwie kilka miesięcy temu. Teraz firma zamyka działalność Circ w kilku miastach na Bliskim Wschodzie. Bird utrzymuje, że nie wycofuje się z tego regionu. „Wstrzymanie operacji” ma potrwać do jesieni.

Bird skierował ok. 10 tys. pojazdów Circ (hulajnóg elektrycznych) do recyklingu za powód podając ich ekstremalne zużycie, które nie spełnia już standardów jakości. Firma twierdzi, że ich sprzedaż powodowałby problemy z bezpieczeństwem i niezawodnością i nie byłoby to uczciwe ani etyczne dla ich nabywców. Jednakże w tekście Techcrunch czytamy, że ok. 1 tys. sztuk sprzętu była nowa (serwis nie ujawnił źródła), a niektóre firmy składały propozycje odkupu hulajnóg, ale zostały one odrzucone.

Hulajnogi dostały po kieszeni

Z powodu pandemii koronawirusa, która mocno uderzyła w biznes e-hulajnóg, zarówno w USA, Kanadzie i Europie zezłomowano dziesiątki tysięcy pojazdów. Wywołało to powszechną krytykę. Marnotrastwo – to delikatne określenie. Wygląda na to, że korzystanie z e-hulajnóg, pod względem szkody dla środowiska, nie wiele różni się od jeżdżenia SUV-em z silnikiem diesla.

Udostępnianie hulajnóg na minuty czy car sharing to najwyraźniej biznes tylko na czas dobrobytu.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

bird-pozbywa-sie-10-tys-hulajnog-na-bliskim-wschodzie