Kolejna bomba tekstowa na sprzętach Apple. Firma szykuje aktualizację

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Apple
Opublikowano: 19 stycznia 2018, 13:21 Aktualizacja: 20 lutego 2019, 20:37

Wczoraj na niektórych użytkowników sprzętu Apple czekała niemiła niespodzianka. Pojawiła się kolejna bomba tekstowa, która tym razem zawiesza iMessage – zarówno na iOS, jak i macOS. Na szczęście firma Tima Cooka już zapowiedziała aktualizację oprogramowania.

Czym jest bomba tekstowa? Jest to odpowiednio spreparowana wiadomość, najczęściej z linkiem do jakiejś strony internetowej. Użytkownik nie musi nawet klikać w dany link – bomba i tak zadziała. O bugu pisał serwis Apple Insider.

Czytaj także: Instagram wprowadza nową funkcję. Coś czego nie ma Snapchat

Czy bomby tekstowe są groźne?

Skutki działania takiej bomby są niegroźne, acz irytujące. Zawieszanie aplikacji, restart systemu, szybsze zużycie baterii i zawieszanie się przeglądarek Safari i Chrome na Macu – to kilka przykładowych skutków nowej bomby tekstowej, którą nazwano „chaiOS’. Buga odkrył programista Abraham Masri i tym razem jest to link do witryny GitHub.

Czytaj także: Rekordowa zbiórka Polaków na Kickstarterze

Po otrzymaniu bomby użytkownik musi po prostu usunąć trefną konwersację. Warto pamiętać, że w przypadku bomby tekstowej nie ma powodu aby obawiać się o bezpieczeństwo swoich danych. Zazwyczaj jest to narzędzie do robienia żartów wśród znajomych. Jeżeli ktoś i tym razem chciał zrobić numer innym posiadaczom iPhone’ów, to musimy Was rozczarować. Serwis GitHub zareagował bardzo szybko i usunął szkodliwy plik.

Natomiast Apple przygotowuje aktualizację przeciwdziałająca „chaiOS” – ma się pojawić już w przyszłym tygodniu. W przypadku iOS będzie to upgrade do wersji 11.2.5, natomiast w przypadku macOS 10.13.3. Posiadacze iPhone’ów i Maców mogą odetchnąć z ulgą.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

bomba-tekstowa-sprzetach-apple-firma-szykuje-aktualizacje