Czy Facebook ogranicza wolność słowa? Nowa polityka serwisu

Asia Stankiewicz
Asia Stankiewicz
#Facebook
Opublikowano: 26 kwietnia 2018, 12:01 Aktualizacja: 19 lutego 2019, 20:19

Facebook wprowadza politykę, która zakazuje propagowania nienawiści. Nowe zasady odnoszą się do używania – a raczej nie, nieodpowiednich słów dotyczących wyglądu, pochodzenia czy wyznania. Użytkownicy mają czas do 25 maja, by zaakceptować zmiany. Największa karą za złamanie regulaminu będzie usunięcie konta użytkownika.

Facebook i Internet w ogóle są miejscem, gdzie można pozostać anonimowym. Czy jednak na pewno? Wielu użytkowników nie zdaje sobie sprawy, że ta anonimowość ma granice, a wszystko co publikujemy w sieci zostaje w niej na zawsze. Komentarze również. Nieświadomość użytkowników często prowadzi do szerzenia nienawiści i zachęcania do przemocy. Facebook chce zapobiec tego typu zachowaniom i wprowadza nowe zasady. Całość regulaminu dostępna jest tutaj.

Nowe zasady Facebooka podzielone są na trzy poziomy

  • Poziom pierwszy odnosi się do propagowania każdej formy przemocy lub przedstawienia w nieodpowiednim świetle śmierci, chorób, krzywdy, a także ataków osób mających status imigranta.
  • Poziom drugi określa, jakich słów nie będzie można używać na Facebooku. Do tej grupy zaliczają się słowa takie jak: „brzydki”, „odrażający”, „nienawidzę”, „nie lubię” czy „X są najgorsi”. Zasady zabraniają używać twierdzeń o niższości, a także twierdzeń obraźliwych względem osoby lub grupy osób o cechach chronionych.
  • Poziom trzeci określa treści nawołujące do wykluczenia lub segregacji osoby lub grupy osób. Zezwolone jest jednak krytykowanie polityki imigracyjnej i przedstawianie argumentów za zaostrzeniem tej polityki.

Jak w praktyce Facebook będzie egzekwował przestrzeganie zasad?

Nowy regulamin, a zwłaszcza punkty dotyczące zwrotów, które mają szczerzyć nienawiść, wzbudza wiele kontrowersji. Sam Facebook zaznacza, że nie każde użycie nieodpowiednich zwrotów zostanie uznane za karalne. Muszą zostać użyte one w odpowiednim kontekście. Jak jednak Facebook będzie kontrolował nadużycia? Może się okazać, że bana dostanie osoba, która użyła danego słowa w żartobliwy sposób, natomiast ktoś kto faktycznie będzie chciał obrazić innego użytkownika, będzie stosował się do wszelkich prób ominięcia zasad. Największą karą, za złamanie nowego regulaminu będzie usunięcie konta użytkownika.

 


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

czy-facebook-ogranicza-wolnosc-slowa-nowa-polityka-serwisu