Czy warto przyjmować płatności bitcoinem?

Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak
#Bitcoin
Opublikowano: 30 grudnia 2018 Aktualizacja: 28 kwietnia 2019

W czym prekursor technologii blockchain może być lepszy od powszechnych dziś systemów płatności? Gotówka, przelew, karta płatnicza, polski BLIK, czeki, a nawet punkty programów lojalnościowych dające możliwość zapłaty za nabyte produkty i usługi znalazły entuzjastów wśród miliardów ludzi. Jakie cechy powodują, że płatność bitcoinem ma szansę stać się najlepszą drogą dla wielu z nas?

Każdy powszechny w dzisiejszym świecie sposób uiszczania płatności jest do pewnego stopnia unikatowy i na początku swojego istnienia wzbudzał wiele kontrowersji oraz niepewność wśród nowych konsumentów. Jednak coraz to nowocześniejsze i bezpieczniejsze metody uzupełniają arsenał kanałów płatności, czyniąc życie ludzi prostszym i jeszcze bardziej komfortowym. Barter ustąpił kruszcom, złoto i srebro skapitulowało przed pieniądzem papierowym.

Natomiast banknoty, będące do niedawna dla większości ludzi jedyną akceptowalną formą płatności, ustąpiły miejsca kartom płatniczym – mimo że te na początku wzbudzały nikłe zaufanie społeczne i wciąż często zawodzą klientów korzystających z nich na co dzień. Płatność przy wykorzystaniu sieci bitcoin ma szereg cech, które mogą złożyć się na idealny – w stosunku do tego, czym dysponuje dziś ludzkość – środek płatniczy.

Czym jest bitcoin i na czym polega jego przewaga?

Aby dokładnie zrozumieć wyjątkowość bitcoina jako środka płatności oraz pojąć, jak wielką szansą na rozwój gospodarczy może stać się rozpowszechnienie go, należy najpierw wiedzieć, czym bitcoin jest i dlaczego ma przewagę nad znanymi do tej pory środkami i metodami płatniczymi.

Najprościej mówiąc – bitcoin to cyfrowa waluta. Polskie prawo, zgodnie z Ustawą z 1 marca 2018 r., definiuje kryptowaluty jako „cyfrowe formy odwzorowania wartości” – czyli według prawa posiadają one najważniejszą cechę obecnie znanych pieniędzy: oddają wartości danych dóbr i przedmiotów.

Bitcoin ma jednak zasadniczą przewagę nad obecnymi walutami narodowymi – jest w praktyce deflacyjnym środkiem odwzorowania wartości. Jego podaż jest z góry określona w protokole działania tej sieci i jest to pierwsze w historii faktycznie rzadkie aktywo, w dodatku cyfrowe. W przypadku tradycyjnych walut, takich jak USD czy PLN, mamy w praktyce zdefiniowany stały cel inflacyjny i w efekcie spadek ich siły nabywczej. Bitcoin jest akceptowany na całym świecie w takiej samej formie, ma charakter interkontynentalny. Ponadto nie posiada nad sobą centralnego emitenta, który mógłby manipulować jego podażą dla własnych korzyści lub na skutek zwykłej pokusy nadużycia czy nacisków politycznych.

Za to wszystko, co czyni najpopularniejszą walutę cyfrową wyjątkową w każdym calu, odpowiedzialna jest technologia blockchain, czyli publiczna baza danych, która zawiera zakodowane informacje o każdej transakcji zrealizowanej za pomocą bitcoinów. Ze względu na zdecentralizowany charakter działania tej sieci, próba manipulacji historią transakcji, jak i samą podażą, byłaby nieopłacalną i trudną operacją, a z każdym kolejnym dniem zwiększania się mocy kopalni rozsianych na całym świecie atak na funkcjonowanie protokołu staje się jeszcze trudniejszy.

Kto na rynku umożliwia nam płatność za pomocą bitcoina i dlaczego warto ją rozpowszechniać?

W Polsce i na świecie istnieje wiele procesorów płatności za pomocą bitcoina, takich jak np. BitBayPay, Coinpayments czy InPay, który był pierwszą tego typu firmą w naszym kraju. Jako że jestem związany zawodowo z ostatnim z wymienionych, będę często odwoływał się do naszych procesów i wizji, jaka nam przyświeca. Podstawową rzeczą, która według nas wpływa na to, że warto rozpowszechniać tego typu płatności, jest zespół cech, o których wspomniałem powyżej.

Czynią one bitcoina i technologię blockchain szansą na lepsze jutro dla światowego systemu finansowego, mając możliwość uczynić go stabilniejszym i niezależnym od konkretnego kraju czy organizacji. Ekonomiści określają takie zjawisko zmniejszaniem się preferencji czasowej konsumenta, czyli w praktyce stymulowaniem do oszczędzania i ograniczenia konsumpcji. Jest to naszym zdaniem bardzo pozytywne zjawisko, wbrew utartej opinii jakoby jakiekolwiek stymulowanie konsumpcji było motorem napędowym gospodarki.

Jednak drugą stroną medalu jest dużo wolniejszy proces adopcji tej metody płatności, gdyż konsument zawsze w pierwszej kolejności będzie preferował wydanie „gorszego” pieniądza. Dlatego jeżeli zależy nam na szerzeniu wśród firm tej formy płatności, Wszystko jednak zależy od osobistych preferencji czasowych.

Podstawowe 7 cech, na które warto zwrócić uwagę przy wyborze płatności bitcoinem:

1. Bezpieczeństwo środków

Protokół sieci bitcoin ma za zadanie zapewnić ochronę przed tzw. podwójnym wydaniem, czyli w praktyce podrobieniem transakcji. Jest to szczególnie istotne, gdy bierze się pod uwagę cel, jakim jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania globalnej sieci transakcyjnej, w której interesariusze z zasady sobie nie ufają. W praktyce oznacza to, że kradzież bitcoinów nastąpić może jedynie z winy człowieka – jeżeli nie zadba on o odpowiednie zabezpieczenie swojego portfela i zawartych w nim kluczy prywatnych pozwalających na transfer środków.

2. Transakcje bitcoinem są nie do zatrzymania – działają wszędzie 24 godziny na dobę

Sieć bitcoin złożona jest z dziesiątek tysięcy komputerów rozmieszczonych po wszystkich częściach cywilizowanego świata, które przechowują taką samą wersję pełnej księgi rozrachunkowej wszystkich transakcji. Znaczy to, że zakłócenie działania sieci może zdarzyć się jedynie w sytuacji, w której każdy z tych komputerów został wyłączony – co jest niemożliwe. To wszystko powoduje, że sieć bitcoina działa 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu.

Swoje należności odbierzemy zatem zawsze i wszędzie. Ponadto niemożliwe jest cofnięcie transakcji bitcoinem, dzięki czemu zupełnie pozbywamy się ryzyka zwanego chargeback, które w swojej historii było powodem do nerwów dla wielu użytkowników kart płatniczych. Z punktu widzenia konsumenta możliwości zgłoszenia nadużycia i cofnięcia transakcji kartowej mogą być przydatne, ale też są naturalnie obiektem nadużyć wobec uczciwych sprzedawców. W przypadku nieodwracalnych transakcji na blockchainie praktykuje się wykorzystanie usług Escrow (np. na platformie OpenBazaar), systemów reputacji lub procesora płatności.

3. Relatywnie niskie opłaty za przelew i możliwość przyjmowania mikropłatności

Bitcoin posiada stosunkowo niewielkie opłaty za wykonane przelewy, co daje mu zdecydowaną przewagę w wielu branżach mających bardzo wysokie prowizje kartowe. Ponadto podzielność każdego bitcoina na 100 000 000 mniejszych jednostek o nazwie satoshi umożliwia dokonywanie natychmiastowo potwierdzonych mikropłatności. Jest to możliwie już od kilku miesięcy dzięki rozwinięciu protokołu o tzw. Lightning Network.

4. Szybkie płatności międzynarodowe

Transfer kapitału ponad granicami to jedna z największych przewag sieci bitcoin. Tradycyjne przelewy międzynarodowe to aktualnie udręka. Po pierwsze, ze względu na niejednorodny system bankowy i wielu pośredników, dostarczenie przelewu może trwać nawet kilka tygodni. Do tego dochodzą coraz bardziej skomplikowane regulacje sektora bankowego, zwiększające koszty transakcyjne. Nawet jeżeli zmuszeni jesteśmy do korzystania z archaicznego systemu bankowego, wspieranie rozwoju kryptowalut wywiera pozytywną presję na wprowadzanie innowacji w obszarze szybkości transakcji międzybankowych, które dotychczas nie miały zbyt dużej konkurencji.

5. Prywatność transakcji

Pseudoanonimowość transakcji kryptowalutowych jest tematem kontrowersyjnym. Z jednej strony transakcje kryptowalutowe przywracają prawo do prywatności, podobnie jak ma to miejsce w kwestii prywatności korespondencji. Z drugiej strony pojawia się pokusa wykorzystania historii transakcji elektronicznych do profilowania konsumentów lub wykrywania źródeł nadużyć. Płatności bitcoinem dają poziom prywatności podobny do płatności gotówkowych, ale w świecie cyfrowym, zmniejszając przy tym narzut komplikacji wypełniania formularzy przelewów bankowych czy przesyłania zbędnych informacji.

6. Prostota płatności

Płatność bitcoinem jest bardzo prosta i praktyczna – wystarczy zainstalować na swoim telefonie odpowiednią aplikację (wspomniany wcześniej portfel), utworzyć za jej pomocą adres bitcoin i sczytać, dzięki wbudowanemu czytnikowi, kod QR odbiorcy. W przypadku płatności w sklepie internetowym, klikając na link płatności, otworzymy zainstalowany na komputerze portfel, który obsłuży płatność. Na koniec wystarczy potwierdzić przelew – i możemy cieszyć się z zakupu.

Jak współpracować z procesorem płatności bitcoin?

Dodanie płatności bitcoinem w firmie będzie formą wywierania presji konkurencyjnej na dominujące na rynku karty płatnicze. Warto zatem z firmami z branży kryptowalut wspierać rozwój alternatywnych płatności. Najlepszym sposobem na wprowadzenie płatności bitcoinem we własnym biznesie jest skorzystanie z gotowych rozwiązań oferowanych na rynku, takich jak InPay, BitBayPay czy Coinpayments.

Korzystając z procesora płatności możemy wykorzystać funkcję natychmiastowego przewalutowania płatności bitcoinami bez brania na siebie ryzyka kursowego wobec lokalnej waluty. Operacja tego typu znacznie ułatwia księgowanie i nie wymaga poświęcenia czasu na naukę obsługi portfeli oraz śledzenia trendów na rynku. W praktyce oznacza to, że klient zbliża swój telefon do kodu QR wygenerowanego przez osobę obsługującą, a na konto firmy wpływają przewalutowane złotówki.

Jeżeli klient kupił produkt za 100 zł, to tyle dokładnie sprzedawca otrzyma na swoje konto bez prowizji transakcyjnej, jak to ma miejsce przy płatnościach kartami. W sklepie stacjonarnym natomiast firmy mogą skorzystać z terminala płatności (np. terminal.inpay.pl), który umożliwia bezpieczną obsługę pracownikom takich sklepów. Umożliwiając klientom płatności za pomocą bitcoina, nic nie tracimy, nie musimy też implementować wiedzy o bitcoinie. Jedynie zwiększamy atrakcyjność swojej oferty oraz zyskujemy wśród entuzjastów kryptowalut z całego świata nowych, potencjalnych klientów.

Autorzy

Lech Wilczyński – współzałożyciel InPay SA – członek sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Członek Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin. Promotor wykorzystania technologii cyfrowych walut.

Mikołaj Binczarowski – Business Development Manager w InPay. Wcześniejsze doświadczenie zawodowe zdobywał w bankowości oraz firmach ubezpieczeniowych, odbył też staż w Parlamencie Europejskim. Kształci się w Szkole Głównej Handlowej.

Artykuł pierwotnie ukazał się w magazynie iloveCyrpto. Poglądy wyrażone przez autorów nie muszą być tożsame z poglądami redakcji Fintek.pl.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

czy-warto-przyjmowac-platnosci-bitcoinem