15 listopada 2018, 10:00:III Edycja Kongresu 590 - Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego - G2A Arena Jasionka 954 36-002 Rzeszów, Polska

Dobra wiadomość! Apple Pay w Banku Millennium już na początku przyszłego roku

Apple Pay będzie dostępne dla klientów PKO Banku Polskiego

Bank Millennium poinformował, że pracuje nad wdrożeniem Apple Pay, które ma być dostępne dla klientów już na początku 2019 roku. To doskonała wiadomość dla 2,3 mln klientów tego banku (dane PRnews). Pytanie ilu z nich posiada iPhone’a?

Apple Pay to tegoroczny hit w Polsce, „game changer: w płatnościach, który pozwolił na ostateczne zostawienie portfela w domu, gdy wychodząc z psem na spacer lub jogging zakładamy także wizytę w lokalnym sklepiku, w którym szczęśliwie Polska Bezgotówkowa udostępniła terminal do płatności kartą. Jak to się pięknie spina, nieprawdaż? Równie przyjemnie korzysta się z Google Pay, ale powiedzmy sobie szczerze, że synergia iPhone’a i płatności telefonem tworzy bardziej pozytywne wrażenie, co widać po tempie wdrożenia tej usługi przez banki, które autentycznie muszą się spowiadać przed klientami z faktu, że jeszcze jej nie udostępniły.

[Stan na 02.10.2018 r.] Z Apple Pay mogą korzystać klienci: Alior Banku (cyfrowy buntownik), Pekao S.A (z żubrem), Santander Bank Polska (wcześniej zielony i piękny BZ WBK) BGŻ BNP Paribas, Nest Banku, mBanku, Getin Banku, PKO BP i Raiffeisen Polbanku. Apple Pay jako metoda płatności rozpycha się także w e-commerce, a także w kantorach internetowych.

Niebawem do tego zaszczytnego grona dołączy nie tylko Bank Millennium, ale także Credit Agricole. Do korzystania z Apple Pay w smartfonie konieczne jest posiadanie smartfona z logiem nadgryzionego jabłka. Wbrew pozorom nie musi to być najnowszy model – wystarczy iPhone SE, który jest świetnym i zgrabnym telefonem, który można nabyć za ok. 1 tys. zł. Jeśli ktoś woli większe ekrany to w zupełności wystarczy mu iPhone 6, którego też można zakupić za ok. 1,6 tys. zł.

Ceny wyższych modeli to już wydatek ponad 2 tys. zł

Czy warto? Nie ma sensu zaczynać tej dyskusji, bo ona nigdy się nie zakończy. Jedyne na co możemy zwrócić uwagę to sposób dokonywania płatności. W przypadku Google Pay wystarczy telefon wybudzić i przyłożyć do czytnika. W iPhone’ach trzeba skorzystać z TouchID lub FaceID, które wydaje się być trochę bezpieczniejszym z punktu widzenia klienta rozwiązaniem, co wcale nie oznacza, że ta perspektywa ma pokrycie w rzeczywistości.

Jakiś czas temu pisaliśmy, że w ogólnym przeświadczeniu, wiele osób uważa, że płatności telefonem są znacznie bardziej niebezpieczne niż płatność kartą, bo wystarczy ukraść telefon lub podejść do niego z czytnikiem, by ukraść pieniądze z konta. Generalnie jest to bzdura, szczególnie w przypadku Apple Pay, ale takie już jest ludzkie gadanie i bankowi PR-owcy będą musieli się z nim zmierzyć.

/ŁP