12 października 2017, 09:00:V edycja Marketing Progress - Kino Nowe Horyzonty, Kazimierza Wielkiego 19a-21, 50-077 Wrocław, Polska

Emmanuel Macron – kandydat na prezydenta Francji z FinTechem w tle

Dzisiaj poznaliśmy pierwsze sondażowe wyniki wyborów prezydenckich we Francji. Według najnowszych danych do drugiej tury przejdą Emmanuel Macron i Marine Le Pen. Okazuje się, że zwycięzca pierwszej tury francuskich wyborów ma co nieco wspólnego z FinTechem.

Macron od dawna związany jest z sektorem finansowym, a w roku 2008 zaczął pracę w banku rodziny Rothschildów. Piastował tam wysokie stanowisko aż do 2013 roku. Politycznie związany jest z obozem socjalistów i osobą urzędującego prezydenta Francoisa Hollande’a.

Czytaj także: Donald Trump chce podbijać kosmos

W obecnym rządzie zajmował funkcję ministra gospodarki, przemysłu i cyfryzacji. W minionym roku Emmanuel Marcon odszedł jednak ze stronnictwa Hollande’a i założył własną partię En Marche!. Oficjalnie wzburzyło to Hollande’a i obecny establishment, jednak krytycy twierdzą, że Marcon jest po prostu nową twarzą i tak naprawdę stoją za nim ci sami ludzie, co za Francois Hollandem. Program zaprezentowany przez En Marche! sprawia jednak wrażenie centrowego.

Poniżej najświeższe wyniki wyborów, podawane przez Sky News (powołujących się na francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych).

Emmanuel Macron - wyniki wyborów we Francji.

Emmanuel Macron – Brexit? Zapraszamy do Francji

Nie będziemy jednak wchodzić w polityczne dysputy. Faktem jest jednak to, że Marcon wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich we Francji, a sytuacja na scenie politycznej sugeruje, że wygra i drugą. Poparcia udzielili mu już socjaliści (a to niespodzianka!) i konserwatyści. Dla branży FinTech może okazać się to ciekawe wydarzenie – prezydent ekonomista-bankier.

Emmanuel Macron jeszcze jako minister w rządzie Hollande’a namawiał brytyjskie startupy na przenosiny do Paryża. Jeżeli zostanie prezydentem Francji, to możliwe że pociągnie tą sprawę dalej. Posiada i wiedzę i doświadczenie – zdobyte w jednym z największych banków świata. Dzięki temu może lepiej „ogarnąć” cały sektor bankowy.

We Francji o Macronie głośno było też z innego powodu. W 2007 roku ożenił się z Brigitte Trogneux – 24 lata starszą od siebie. Co ciekawe w przeszłości była ona jego nauczycielką. W momencie, w którym się poznali Emmanuel Macron miał 15 lat, a Trogneux męża i trójkę dzieci. Młody Macron obiecał jej, że kiedyś się z nią ożeni i słowa dotrzymał. Może to wskazywać na spory zapał byłego bankiera. Ale to tak na marginesie…

Czytaj także: FinTech na ratunek marihuanie

Macron i Rothschildowie

Bank rodziny Rothschildów również inwestuje w branże FinTech – zresztą jak każdy. Ostatnio, bo na początku stycznia 2017 roku, bank nawiązał współpracę z firmą Finantix. Finantix zajmuje się opracowywaniem narzędzi do współpracy z cyfrowym klientem. Program konsolidacji usług może jednak jeszcze trochę potrwać.

Bank wspiera również fundusze inwestycyjne, które w swoim portfelu posiadają kilka spółek z branży FinTech. Sam Macron, jako osoba silnie związana z finansami i cyfryzacją wydaje się idealnym kandydatem dla startupów z tego sektora.

Brexit jest już w toku, a firmy finansowo-technologiczne szukają innej bezpiecznej przystani w Europie. Chęci zgłasza Berlin, ale może się okazać, że to Paryż przejmie pałeczkę pierwszeństwa od Londynu. Niewykluczone, że pod batutą nowego prezydenta „cyfryzować” zacznie się francuska administracja – aż chciałoby się powiedzieć na wzór Polski.

Może też okazać się, że Macron będzie tylko dużo mówił, a mało robił. Niestety, ale rzadko który polityk zrobił coś pożytecznego dla FinTechów. Nie to żeby potrzebowały one pomocy…  Ale jednak wielu decydentów próbuje „podpiąć się” pod branżę, która jest po prostu trendy. W przypadku Emmanuela Macrona ma to chociaż jakieś podstawy.

/Rafał Tomaszewski

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone