Facebook stawia na serwis randkowy. Rzuci wyzwanie Tinderowi?

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Facebook
Opublikowano: 2 maja 2018, 10:47 Aktualizacja: 19 lutego 2019, 20:19

Facebook już niedługo uruchomi nową usługę – serwis randkowy. Zdaniem Marka Zuckerberga aż 200 milionów osób na Facebooku określa siebie mianem singla.

Szef Facebooka zapowiedział plany ekspansji na wczorajszej konferencji. Kiedy wystartuje nowa usługa? Na razie nie wiadomo. Faktem jest, że serwis Zuckerberga przymierza się do jej uruchomienia już od kilku lat. O sprawie pisze Reuters.

Serwis randkowy Facebooka – jak to działa?

Facebook chce odzyskać popularność wśród najmłodszych użytkowników, którzy coraz częściej przerzucają się na inne serwisy społecznościowe – na przykład Snapchata. Poprzez uruchomienie randek online FB chce skłonić do spędzania większej ilości czasu na portalu.

Jak ma wyglądać nowa usługa? W prawym górnym rogu aplikacji Facebooka pojawi się ikonka w kształcie serca. Po jej kliknięciu użytkownik zostanie przeniesiony na swój profil randkowy – jeżeli już takowy założył. Potencjalni partnerzy będą dobierani na podstawie ustawionych preferencji, wspólnych zainteresowań i wspólnych znajomych.

Z prezentacji wynika, że Facebook nie skopiuje jeden do jednego rozwiązania Tindera – czyli przesuwania w lewo lub w prawo, aby okazać zainteresowanie danym profilem. Mają się natomiast pojawić dwa przyciski – „zainteresowany” i „niezainteresowany”. Jak nawiązać rozmowę z potencjalnym partnerem/partnerką? Wystarczy skomentować ich zdjęcie. Zuckerberg zapewnia, że nowa usługa będzie polegać przede wszystkim na znajdowaniu długoterminowych partnerów. Więcej szczegółów ma pojawić się w kilku następnych miesiącach.

Oczywiście przy tworzeniu nowej usługi Facebook w znacznym stopniu skupi się na ochronie danych osobowych – to konieczne zapewnienia, po ostatniej aferze z wykorzystaniem danych przez Cambridge Analytica. Przy okazji szef Facebooka zapowiedział nową funkcję usuwania historii przeglądania – dzięki temu będzie można skasować dane o aplikacjach i stronach, które przesyłają nam powiadomienia. Zuckerberg porównał tą usługę do czyszczenia plików cookie w przeglądarce. Wdrożenie ma potrwać kilka miesięcy.

Ekspansja Facebooka w sektor online dating może okazać się dużym problemem dla ugruntowanych graczy na rynku – na przykład dla Tindera. Po ogłoszeniu planów Zuckerberga, akcje Match, właściciela aplikacji Tinder, spadły o ponad 20%.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

facebook-stawia-na-serwis-randkowy-rzuci-wyzwanie-tinderowi