Kierowcy, którzy przyjeżdżają do Katowic do niedawna mogli poczuć się jak w erze kamienia łupanego – w mieście brak było aplikacji do opłacania za parkowanie, a parkomaty przyjmowały wyłącznie bilon. Sam dwukrotnie padłem ofiarą nieprzygotowania na fintechowe zacofanie stolicy Górnego Śląska. Poszukiwanie bankomatu, a następnie nieporadne próby rozmienienia pieniędzy w kilku sklepach – naprawdę określenie tego systemu niewygodnym należy do kategorii tych ‚delikatnych’. Niefortunnie kontrastowało to ze sloganem kongresu Impact, który cyklicznie odbywał się w Katowicach.

W czasach pandemii gotówkowa archaiczna forma wnoszenia opłaty parkingowej powodowała dodatkową uciążliwość. Warto przy tym zauważyć, że chociaż w okresie pandemii ruch w miastach zmalał, to popularności aplikacji biletowych i do parkowania wzrosła – co dowodzi tezie, że rozwiązania tego typu to już nie tylko kwestia wygody, ale i bezpieczeństwa mieszkańców. Biletomaty akceptujące płatności kartą to minimum i szczęśliwie te również zawitały do Katowic. W strefie płatnego parkowania pojawiło się 50 nowych parkomatów, w których można płacić zbliżeniowo.

Katowice w końcu dojrzały do fintechu

Do Katowic wjeżdża dziennie średnio 123 tys. pojazdów z rejestracjami z miast ościennych. System wnoszenia opłat parkingowych w Katowicach w końcu dojrzał do fintechu – było to ostatnie duże miasto w Polsce, w którym nie można było opłacić parkowania za pomocą aplikacji mobilnej. Dla przykładu – nawet w 5 tysięcznej Sławie w woj. lubuskim można zapłacić za parking aplikacją mobilną.

W dużych miastach sprawa jest trudniejsza z uwagi na ograniczenia wynikające z liczby transakcji i ich łącznej wartości w danym okresie oraz… prawa zamówień publicznych, ale faktem jest, że w innych dużych miastach te problemy rozwiązano dużo wcześniej. Ostatecznie liczy się efekt – lepiej późno niż wcale, dlatego brawa dla Katowic.

Miesiąc temu informowaliśmy, że od września w Katowicach będą działać aż trzy aplikacje do wnoszenia opłat: SkyCash, mPay i Pango.

SkyCash działa już w ponad 80 miastach

Dzisiaj SkyCash przypomniał, że za pomocą aplikacji mobilnej będzie można zapłacić za parking. Stolica Śląska dołącza do ponad 80 miast, w których usługa jest już dostępna.

– Miło nam powitać Katowice w gronie miast, w których postój w strefie płatnego parkowania można szybko i bezpiecznie opłacić w aplikacji SkyCash. Uruchomienie usługi mobiParking w stolicy Śląska to duży krok zarówno dla nas, jak i mieszkańców miasta. Jesteśmy przekonani, że tak wygodne rozwiązanie, jakim są płatności mobilne za parking, zagości w Katowicach na stałe i znajdzie wielu zwolenników – komentuje Jarosław Mazek, Prezes Zarządu SkyCash Poland S.A.

Strefa płatnego parkowania w Katowicach podzielona jest obecnie na dwie podstrefy: „Śródmieście” oraz „Ceglana – Wita Stwosza”. W pierwszej z nich za postój do godziny zapłacimy 2,00 zł, za drugą rozpoczętą godzinę postoju 2,40 zł, za trzecią – 2,80 zł, a za każdą kolejną 2,00 zł. Natomiast w podstrefie „Ceglana – Wita Stwosza” za postój do godziny kosztować będzie 3,00 zł, druga rozpoczęta godzina postoju 3,60 zł, trzecia – 4,20 zł, a każda kolejna 3,00 zł.