23 października 2017, 18:00:Start Jerusalem - Mindspace Hala Koszyki, ul. Koszykowa 61, Warszawa

Google pozyska kolejne dane użytkowników. Tym razem będą to kody DNA

Google pozyska kolejne dane użytkowników. Tym razem będą to kody DNA.

Mówi się, że Google wie o nas więcej niż my sami… Teraz to powiedzenie może stać się jeszcze bardziej prawdzie, ponieważ firma z Mountain View niebawem uzyska dostęp do DNA brytyjskich pacjentów.

Brytyjska służba zdrowia zamierza wykorzystać sztuczną inteligencję od Google w celu skuteczniejszej analizy DNA swoich pacjentów. Program brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia nosi nazwę 100 000 Genomes Project. Resort chce przebadać genomy pobrane od 100 tysięcy pacjentów.- donosi The Conversation. Temat porusza też Spider’sWeb.

Czytaj także: Państwa członkowskie UE mogą delegalizować Ubera

Google uzyska dostęp do DNA pacjentów. Pomoże wykrywać nowotwory?

W tym celu Genomic England (firma powołana w tym celu przez resort zdrowia) nawiązała współpracę z DeepMind Google. Wykorzystanie sztucznej inteligencji pozwoli Brytyjczykom obniżyć koszty przedsięwzięcia. I tutaj kończą się dobre informacje – przynajmniej zdaniem sceptyków. Google uzyska dostęp do kolejnych danych.

Warto jednak zwrócić uwagę na pozytywy – dzięki zaawansowanemu machine learning Google mogłoby przewidywać na co dany pacjent może zachorować. Niestety, ale obecnie do lekarza chodzimy rzadko, toteż ciężko zdiagnozować choroby we wczesnym stadium rozwoju. Gdyby dane o kodzie genetycznym pacjentów były przechowywane w jednej ogromnej bazie, wtedy wykrywalność chorób by zdecydowanie wzrosła. Również tych poważnych, takich jak nowotwory.

Czytaj także: Apple Watch wykryje arytmię z 97% skutecznością. Uchroni przed zawałem?

Genomes Project jest pewnego rodzaju preludium do podobnego scenariusza. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, możemy spodziewać się dalszego rozwoju projektu. W szpitalu w Nowym Jorku działa już podobny program o nazwie Deep Patient – potrafi on diagnozować choroby psychiczne z dużo większą dokładności niż lekarze. Właśnie dzięki analizie DNA.

Oczywiście zgromadzenie takich danych w rękach Google może rodzić pewne obawy. Zawsze istnieje ryzyko, że system zostanie zhakowany i dostęp do DNA uzyskają przestępcy. Sama firma z Mountain View na podstawie kodu genetycznego może też starać się lepiej targetować swoje reklamy. Może nasz kod DNA zdradzi im, że posiadamy skłonności do nadmiernej rozrzutności i jesteśmy podatni na określoną formę reklamy?

Google i brytyjskie Ministerstwo Finansów zapewniają, że dane w systemie będą anonimowe, ale część ekspertów poddaje to w wątpliwość. Dostęp do ludzkiego DNA może sprawić, że użytkownicy zaczną zadawać Google pytania – co powinienem jutro zrobić? Jaką pracę powinienem wybrać? Wtedy firma z Mountain View może naprawdę wiedzieć o nas więcej niż my sami… I to stwierdzenie nie będzie już przesadą.

/Rafał Tomaszewski

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone