12 września 2018, 09:00:Impact mobility rEVolution '18 - Katowice

Gospodarcza potyczka Warszawy i Berlina. Wygrywamy!

Warszawa wygrywa w gospodarczej potyczce z Berlinem

Porównaliśmy PKB europejskich stolic, bezrobocie i wynagrodzenia. Z zestawienia wynika, że Warszawa już zostawia za plecami wiele europejskich metropolii, a wkrótce nawet w sferze płac może dogonić Berlin – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.

W statystykach zamożności poszczególnych unijnych obszarów Warszawa wysuwa się na lidera Wspólnoty. Według danych Eurostatu w parytecie siły nabywczej PKB stolicy Polski jest wyższe nie tylko od Bratysławy, Budapesztu czy Pragi, ale również od Rzymu i Madrytu, a także Berlina. Co ciekawe, największe miasto Polski pokonuje stolicę Niemiec także w innych gospodarczych rankingach.

Czytaj także: Brytyjski nadzór ma rozmach

PKB: 1:0 dla Warszawy

PKB, podobnie jak w zestawieniach krajowych, można też porównywać na szczeblu lokalnym. Miernikiem rozwoju danego obszaru jest roczna wartość wytworzonych dóbr i usług na mieszkańca. Często przedstawia się ją również w parytecie siły nabywczej (euro PPS), by różnice w cenach na obszarze Unii nie zaburzały ogólnego wyniku.

PKB na mieszkańca Warszawy według ostatnich danych Eurostatu (za rok 2014) miało wartość 54,6 tys. euro PPS. Dla Berlina natomiast w analogicznym okresie było to 32,8 tys. euro PPS. Nawet poziom nominalnego PKB na osobę (bez wyrównania cen) był bardzo podobny w Berlinie (34,3 tys. euro) i w Warszawie (31,3 tys. euro). Biorąc pod uwagę coraz szybszego rozwoju stolicy Polski, teraz nominalne rezultaty powinny być przynajmniej równe.

Czytaj także: Aplikacja JustDrive – kto i dlaczego zerwał umowę?

Rynek pracy: Nasza stolica prowadzi już 2:0

Według danych GUS bezrobocie w grudniu 2017 r. wynosiło w Warszawie 2 proc. Z kolei według oficjalnych publikacji statystycznych dla Berlina (Statistischen Ämtern des Bundes und der Länder) bezrobocie dla stolicy Niemiec w analogicznym okresie wynosiło aż 8,4 proc.

Choć stopa bezrobocia nie jest idealnym miernikiem rynku pracy, to jednak warto zauważyć, że już na koniec 2015 r. – według szacunków Eurostatu dla obszarów metropolitalnych – stopa zatrudnienia w okręgu warszawskim dla populacji w wieku 20-64 lata wynosiła 78 proc., natomiast w przypadku Berlina – 75,1 proc.

Czytaj także: Już 50 tysięcy Polaków korzysta z Revolut

Wynagrodzenia: Punkt dla Berlina, ale pościg się zbliża

Z ostatniej publikacji GUS dla Warszawy wynika, że w grudniu ub.r przeciętne wynagrodzenie brutto dla zatrudnionych w stołecznych przedsiębiorstwach (ponad milion osób) wynosiło 6233 zł, czyli niemal o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Dane grudniowe lekko zaburzają wypłaty corocznych premii, mimo to w ujęciu za cały 2018 r. bariera 6 tys. zł zostanie bez problemu przekroczona, biorąc pod uwagę tempo wzrostu płac z ostatnich miesięcy.

Przeciętne wynagrodzenie brutto w Berlinie we wrześniu 2017 r. (ostatnie dostępne dane) wynosiło 3708 euro. Przeliczając na złote, da to oczywiście znacznie więcej niż warszawskie 6,2 tys. zł. Warto jednak pamiętać, że ceny w stolicy Niemiec, zwłaszcza usług, są znacznie wyższe niż w stolicy Polski.

Czytaj także: 2017 – Polska rozwijała się najszybciej od 6 lat

W Berlinie życie jest droższe

Średnio, według danych Eurostatu, koszty życia w Berlinie są o ok. 80 proc. wyższe niż w Warszawie i o 5 proc. od przeciętnych w Unii. Porównując więc wynagrodzenia w euro PPS dla stolicy Niemiec oraz Polski, otrzymujemy odpowiednio 3530 oraz 2650 euro PPS.

W tej konkurencji berlińczycy cały czas jeszcze wygrywają, ale biorąc pod uwagę stosunkowo niewielkie różnice, już niedługo pracownikom w niektórych branżach będzie się bardziej opłacało przyjeżdżać na saksy do stolicy Polski niż do stolicy Niemiec.

Czytaj także: Realne bezrobocie w Polsce wynosi 16%

[Marcin Lipka – główny analityk Cinkciarz.pl]