27 czerwca 2018, 09:00:innoSHARE’18 - Pałac Kultury i Nauki, plac Defilad 1, 00-901, Warszawa

Jak długo firmy w Polsce i na świecie czekają na płatności?

Z problemem niezapłaconej faktury przynajmniej raz w miesiącu styka się ponad połowa firm badanych w 14. fali badania Bibby MSP Index. Blisko dla co czwartej z nich (23,3%) nie jest to sytuacja jednorazowa. W Polsce problem opóźnionych płatności dotyczy niemal wszystkich przedsiębiorców – wynika z 14. fali badania Bibby MSP Index przeprowadzanego cyklicznie na zlecenie firmy faktoringowej Bibby Financial Services. Ponad jedna trzecia respondentów wskazała, że opóźnienie w uregulowaniu płatności średnio wynosi od 7 do 14 dni, a ponad 13% przedsiębiorców przyznaje, że oczekuje na zapłatę powyżej miesiąca.

Jak pokazuje badanie Global Business Monitor 2017, polscy przedsiębiorcy z sektora MŚP średnio czekają na należne im środki za sprzedane towary lub zrealizowane usługi 29 dni. Warto jednak zwrócić uwagę, że w ciągu ostatniego roku polskie firmy doświadczały złych długów czyli nieopłaconych faktur we wskazanym terminie częściej niż większość krajów z Europy, Azji i Ameryki Północnej objętych badaniem. 

– W wyniku opóźnień w płatnościach powstają zatory płatnicze, które generują serię negatywnych konsekwencji dla całego rynku. Dostrzegając skalę problemu, uruchomiliśmy kampanię „Płacę faktury – jestem gospodarczo odpowiedzialny”. Problem zatorów płatniczych jest powszechny, dlatego tak ważna jest edukacja dotycząca tego, jak przeciwdziałać temu zjawisku, i promowanie dobrych praktyk biznesowych, szczególnie istotnych dla funkcjonowania małych i średnich przedsiębiorstw – komentuje Jerzy Dąbrowski, dyrektor generalny Bibby Financial Services w Polsce.

Czytaj także: Carrefour PRO – rewolucja w zakupach

Stan płatności w Europie

Przedstawiciele niemieckiego sektora MŚP oczekują zaledwie 26 dni na uregulowanie płatności od swoich kontrahentów. Może to świadczyć o wysokiej kulturze płatności wśród przedsiębiorców z tego kraju, jednak pomimo tego ponad jedna trzecia respondentów ucierpiała z powodu złych długów w ciągu ostatniego roku.

Większość przedsiębiorców w Czechach (70%) oczekuje na płatności od klientów średnio 30 dni – wynika z badania Global Business Monitor 2017. W ciągu ostatnich 12 miesięcy 41% respondentów odczuło negatywne konsekwencje nieściągalnych długów, a średnia kwota odpisu z tytułu niewypłacalności lub niewypłacalności klientów wynosi 159 tys. koron czeskich. Badanie Global Business Monitor 2017 wykazało, że ponad połowa holenderskich MŚP (57%) otrzymuje środki z wystawionych faktur w ciągu 30 dni.

Przedsiębiorcy z Wielkiej Brytanii mają praktykę oferowania klientom dłuższych terminów płatności, przez co pozostają cały czas w niekorzystnej sytuacji finansowej. W Zjednoczonym Królestwie przedsiębiorcy średnio czekają na płatność 37,5 dnia. Francuskie firmy oczekują zaś na zapłatę aż 45 dni, a prawie dwie piąte francuskich przedsiębiorców z sektora MŚP (38%) twierdzi, że ich zaległe należności od klientów wynoszą średnio 12 tys. euro.

Czytaj także: Niesamowity wzrost rynku alternatywnego finansowania w Wielkiej Brytanii

Sytuacja przedsiębiorców w Azji

Jeśli chodzi o zarządzanie przepływem gotówki w Hongkongu, dwie piąte przedsiębiorców (43%) twierdzi, że największym wyzwaniem, z którym się zmagają, jest terminowe otrzymywanie płatności od klientów.

Wyniki badania Global Business Monitor 2017 pokazują, że trzy piąte (63%) klientów MŚP potrzebuje 30 lub więcej dni, aby dokonać płatności. Podobnie jest w Singapurze – zdecydowana większość przedsiębiorstw z sektora MŚP (79%) oczekuje na należności ponad 30 dni, a 18% – nawet ponad 60 dni.

Czytaj także: Rośnie apetyt inwestycyjny funduszy private equity

Kultura płatności w Ameryce

Z badania Global Business Monitor 2017 wynika, że przedsiębiorcy z USA oczekują na płatność krócej niż kraje z Europy czy Azji. W przeciwieństwie do Francji czy Singapuru prowadzący biznes w USA otrzymują płatność od klientów średnio po 24 dniach.

Niestety przedsiębiorcy z Kanady nie mogą pochwalić się podobnym sukcesem – w tym kraju na spływ środków czeka się średnio 38 dni, a 31% firm twierdzi, że w ciągu ostatniego roku miało nieściągalne zadłużenie z przeciętnym odpisem w wysokości 49 000 CAD, w konsekwencji podwyższenia referencyjnej stopy procentowej w 2017 r.

Po raz pierwszy od siedmiu lat ponad 40% kanadyjskich respondentów wyraziło obawy, że wyższe stopy procentowe mogą utrudnić rozwój ich działalności poprzez negatywny wpływ na opinie klientów lub koszt finansowania biznesu.

[Bibby Financial Services/RT]