23 października 2017, 18:00:Start Jerusalem - Mindspace Hala Koszyki, ul. Koszykowa 61, Warszawa

To jeszcze bank, czy już supermarket? Nowy pomysł Aliora

Alior Bank przyspiesza wdrożenie Strategii „Cyfrowego Buntownika”

Bankowe oddziały stają się coraz mniej przydatne. Banki zazwyczaj je zamykają, a większość swoich operacji przenoszą do Internetu. Alior wpadł jednak na inny pomysł – jego oddziały będą pełniły rolę sklepu.

Projekt „Wyszukane przez Alior Bank” to na razie pilotaż ( w 30 placówkach), ale docelowo władze banku chcą, aby objął on swoim zasięgiem całą Polskę. Wczoraj odbyła się prezentacja nowego rozwiązania.

Czytaj także: Największy polski bank wdraża technologię blockchain

„Wyszukane przez Alior Bank” – jak to działa?

Alior Bank poinformował w komunikacie, że w kilku placówkach pojawiły się ekrany dotykowe – nazywane lustrami, na których można przeglądać produkty wybrane przez Aliora. Na razie lista nie powala na kolana – do wyboru mamy zegarki, skutery, elektroniczne hulajnogi i deskorolki oraz roboty dla dzieci.

Naturalnie z czasem lista produktów będzie coraz większa, a klienci będą mieli kolejny powód do odwiedzania oddziałów. Płatność albo rezerwacja odbywa się na miejscu, a jeżeli wyjątkowo spodoba nam się jakiś produkt, to bank zaoferuje nam kredyt na spełnienie swojej zachcianki – prowizja 16,67%, oprocentowanie 0%, okresy 12, 24 i 36 miesięcy, brak obowiązkowego ubezpieczenia – informuje bank.

Żeby nabyć daną rzecz nie musimy być klientami banku, ale musimy stawić się fizycznie w oddziale – nie ma opcji zakupu przez Internet. Pozyskanego produktu nie wyniesiemy jednak z oddziału, bo fizycznie się on tam nie znajduje. Dotrze do nas przesyłką kurierską pod wskazany adres.

Czytaj także: Zmiany dla klientów Aliora – od początku lipca nowy cennik

Banki nie ustają w próbie rewitalizacji swoich oddziałów. Idea Bank zamienia swoje oddziału w huby dla przedsiębiorców, a nawet wypuszcza na trasę specjalny wagon – Idea Hub Express, który przemierza Polskę reklamując bank – można w nim pracować podczas podróży oraz oczywiście założyć konto i wziąć kredyt.

Nest Bank postawił natomiast na domową atmosferę, serwując swoim klientom gorącą czekoladę i stylizując wnętrze na kawiarnię. Alior postanowił przyciągnąć klientów ofertami zakupowymi. Jest to na pewno ciekawy i oryginalny pomysł, ale czy praktyczny? Cena produktów jest taka sama jak u producenta…

Poza tym powstaje pytanie, czy naprawdę banki powinny szukać sposobów na ściąganie klientów do oddziałów? Fizyczne placówki powinny pełnić funkcję reklamową i reprezentacyjną, tak samo jak sklepy wielkich marek typu Luis Vuitton, czy Versace. Dzięki ich faktycznej obecności klient wie, że sklep naprawdę istnieje i może obejrzeć produkt na żywo, ale wszystkie zakupy odbywają się przez Internet.

/Rafał Tomaszewski

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone