Karty kredytowe i laptopy – to najczęściej gubimy w Uberze

Asia Stankiewicz
Asia Stankiewicz
#Uber
Opublikowano: 19 marca 2018 Aktualizacja: 19 lutego 2019

Kurczak z rożna. Różaniec. Glukometr. Karta wstępu do pracy. Pistolet na kauczuk. Obrączka. Respirator. Fidget spinner. Dokumenty rozwodowe. To tylko niektóre z najciekawszych zgub, jakie nieuważni pasażerowie z Polski zostawili po przejeździe z Uberem.

Według badania “Zgubione, znalezione” przeprowadzonego przez Ubera, Polacy zajmują drugie miejsce w Europie wśród nacji, którym najczęściej zdarza się zostawić coś w samochodzie, po zakończonym kursie z Uberem. Bardziej roztargnieni od nas są tylko Hiszpanie.

Czytaj także: W Uberze zapłacisz teraz gotówką

Roztargniona Europa

Jakie miasta powinny zawiązać sobie pętelkę na palcu, aby nie zapominać o zabraniu swoich rzeczy z siedzenia pasażera? Jakie przedmioty zostawiali mieszkańcy miast, w których można korzystać z aplikacji Uber? I w jakie dni tygodnia zdarza nam się zapominać najczęściej? Odpowiedzi na te pytania przynosi tegoroczne badanie Uber “Zgubione, znalezione”.

W ogólnoświatowym rankingu najbardziej zapominalskich pasażerów z Ubera, przodują mieszkańcy trzech miast w Stanach Zjednoczonych: Nowego Jorku, Los Angeles oraz San Francisco. Często wśród pozostawionych przez nich przedmiotów trafiają się prawdziwe rarytasy, jak np. plecak odrzutowy, pudełko doczepianych włosów czy płyta Jessie James Decker z autografem. Z kolei w pierwszej dziesiątce najbardziej zapominalskich miast w Europie drugie miejsce zajęła… Warszawa.

Czytaj także: Odważne plany ekspansji Uber Eats

Pełna dziesiątka miast ze Starego Kontynentu

  1. Madryt
  2. Warszawa
  3. Lizbona
  4. Praga
  5. Rzym
  6. Sztokholm
  7. Paryż
  8. Londyn
  9. Bruksela
  10. Amsterdam

Czytaj także: Uber Health zawiezie Cię do lekarza

Najczęściej zgubę zgłaszano w Wielkiej Brytanii

Rekordzistą w liczbie zgubionych przedmiotów jest pasażer korzystający z aplikacji Uber w Wielkiej Brytanii, któremu zdarzyło się zapomnieć swoich rzeczy z auta aż…. 19 razy. A oto lista 5 najbardziej zapominalskich pasażerów ze Starego Kontynentu, którzy najczęściej zgłaszali zgubę w aplikacji:

1. Wielka Brytania – 19 zgłoszeń
2. Chorwacja – 11 zgłoszeń
3. Francja – 9 zgłoszeń
4. Polska – 8 zgłoszeń
5. Portugalia – 7 zgłoszeń

Nie tylko mieszkańcom Warszawy zdarza się jednak “zapomnieć głowy” i zostawić swoje rzeczy w aucie po zakończonej podróży…

Czytaj także: UberEats debiutuje w Krakowie

Z Trójmiastem nie ma kontaktu

Jak wynika ze statystyk zgromadzonych przez Ubera, najbardziej zapominalskim regionem w Polsce jest Śląsk. To tutaj pasażerowie najczęściej zgłaszają przedmioty pozostawione w aucie. Na drugim miejscu pod względem największej liczby incydentów związanych z zagubionymi przedmiotami, uplasowali się mieszkańcy Wrocławia, a na trzecim – Warszawy.

Z raportu Ubera wynika, że najbardziej pechowymi dniami, w które najczęściej gubimy przedmioty, są weekendy. Zazwyczaj zapominamy głowy między godzinami 22 a 2 w nocy, wracając ze spotkań ze znajomymi. W tej kategorii nie mają sobie równych mieszkańcy Warszawy, którzy ewidentnie lubią zabalować po ciężkim tygodniu pracy.

Weekend jest jednak przekleństwem nie tylko dla nich, ponieważ pasażerom z pozostałych polskich miast również zdarza się obudzić „dzień po” bez przedmiotów, z którymi wsiadali do auta.

Czytaj także: Jesteś klientem Aero2? Nastąpił wyciek danych

uber

Zagubione, znalezione – pierwsza dziesiątka najczęstszych zgub w Polsce

Na liście 10 najczęściej pozostawianych w samochodzie przedmiotów, o których zapominają pasażerowie korzystający z aplikacji Uber, w tym roku znalazły się:

  1. Gotówka
  2. Karta debetowa/kredytowa
  3. Smartfony
  4. Książki
  5. Plecaki
  6. Okulary
  7. Portfele
  8. Laptopy
  9. Klucze
  10. Paszporty

Znacznie ciekawsza jest jednak lista 5 najdziwniejszych rzeczy, które pasażerowie korzystający z aplikacji Uber zostawili w minionym roku. Kolejność przypadkowa.

1. Kurczak z rożna
2. Różaniec
3. Glukometr
4. Karta wstępu do pracy
5. Pistolet na kauczuk

Czytaj także: Poczta Polska wprowadza nowy typ płatności – Wpłaty Ekspres

Za zgubioną rzecz zapłacisz 25 zł

Każdą zgubę pasażerowie mogą zgłosić, korzystając z odpowiedniej funkcji w aplikacji Uber. Ponieważ wszystkie przejazdy z Uberem są rejestrowane, a pasażer ma bezpośredni kontakt do kierowcy, odzyskanie naszej własności przebiega sprawnie i bezproblemowo.

Wystarczy kilka kliknięć i wpisanie nazwy pozostawionej rzeczy lub kontakt z kierowcą. Koszt przywiezienia zgubionej rzeczy wynosi 25 zł. Jeśli kierowca nie może skontaktować się z pasażerem, w ciągu 7 dni dostarcza zgubiony przedmiot do Biura Obsługi Kierowców, skąd zguba może zostać odebrana przez właściciela.

Czytaj także: Sojusz Poczty Polskiej i Allegro

Uber/AS


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

karty-kredytowe-i-laptopy-to-najczesciej-gubimy-w-uberze