21 listopada 2017, 09:00:Forum Zarządzania Internetem 2017 - Centrum Nauki Kopernik, Wybrzeże Kościuszkowskie 20, 00-390 Warszawa, Polska

Katalonia szuka ratunku w kryptowalutach?

Katalonia szuka ratunku w kryptowalutach?

Czy to już koniec nadziei części Katalończyków na niepodległe państwo? Wczoraj w Barcelonie odbyła się ogromna manifestacja popierająca rząd w Madrycie, podczas której powiewały flagi Hiszpanii i dało się słyszeć głośne „Viva Espana”.

Okazuje się, że zwolennicy secesji wcale nie byli w większości, a stosunek co do przyszłości Katalonii jest rozłożony mniej więcej po równo. Przeciwnicy niepodległości wyszli na ulice po tym jak lokalny rząd w Barcelonie ogłosił niezależność regionu. Wydaje się, że Madryt ma teraz w ręku bardzo solidne argumenty, aby zlikwidować samozwańczy rząd Katalonii i osadzić w więzieniu przywódców tej „małej rewolucji”.

Czytaj także: Marek Lesiak, Efigence – czyli jak polski fintech zdobywa Dubaj [WYWIAD]

Katalonia i kryptowaluty – tonący brzytwy się chwyta?

Katalonia i kryptowaluty - tonący brzytwy się chwyta? - źródło: abc.net.au

Dlaczego na Fintek.pl piszemy o sprawie katalońskiej? W sieci pojawiła się bowiem ciekawa informacja, według której rząd Carlesa Puigdemonta myśli o wypuszczeniu własnej kryptowaluty, która miałaby pomóc uniezależnić się Katalonii od Hiszpanii i Europejskiego Banku Centralnego.

Po ewentualnej secesji Katalonii nowo powstały kraj straci euro, co zapewne zachwieje lokalną gospodarką. Miejscowi decydenci mają współpracować z Estończykami, a konkretnie z Vitalikiem Buterinem, jednym ze współzałożycieli Ethereum. Przypomnijmy, że Estonia również pracuje nad własną walutą wirtualną – Estonia wypuści własną kryptowalutę?

Czy własna waluta wirtualna może uchronić Katalonię przed problemami gospodarczymi? Jest to bardzo wątpliwe. Jednym z głównych problemów może być właśnie brak stabilności nowego państwa, który sprawi, że region zaczną opuszczać duże i małe firmy, a z powodu inflacji i niepewnej sytuacji do Katalonii przestaną przyjeżdżać turyści. W kwestii exodusu różnej maści przedsiębiorstw możemy obserwować podobny scenariusz do tego, który miał miejsce w przypadku Brexitu – z tym, że na większą skalę i z bardziej negatywnymi skutkami dla regionu.

Wydaje się jednak, że ta informacja to klasyczny „fake news”… Chociaż jak wiadomo tonący brzytwy się chwyta, a Puigdemont znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Znaczna część Katalończyków nie chce secesji i nie zgadza się z działaniami lokalnych władz. To z kolei daje legitymizację Madrytowi do oskarżenia i aresztowania przywódców secesji. W takim wypadku nie pomogą nawet kryptowaluty…

/Rafał Tomaszewski

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone