Kryptowaluty w odwrocie. Rynek stracił ponad 600 mld dolarów

Kryptowaluty w odwrocie. Rynek stracił ponad 600 mld dolarów

Cena Bitcoina zbliża się do granicy 4 tys. dolarów. Najpopularniejsza kryptowaluta nie była tak tania od października 2017 roku. W sumie w tym roku rynek kryptowalut stracił około 650 mld USD.

Jeszcze na początku 2018 roku rynek walut wirtualnych był wyceniany na około 800 mld dolarów. Teraz jego wartość spadła do zaledwie 145 mld USD. Sam Bitcoin w szczytowych momentach była wart około 20 tys. dolarów, a jeszcze w tym roku jego wycena zahaczała o poziom 12 tys. USD. Co się stało z kryptowalutami? Na odwrócenie koniunktury miało wpływ kilka czynników.

Tragedia kryptowalut. Czy bańka wreszcie pękła?

W sierpniu 2017 roku rynek krypto drżał z powodu tak zwanego hard forka, czyli podziału Bitcoina, z którego wydzielono nową kryptowalutę – Bitcoin Cash. Natomiast kilka dni temu (15 listopada) podzielono także Bitcoin Cash… Spowodowało to dużą niepewność u inwestorów, a część z nich olała ograniczyć inwestycje w kryptowaluty, co oczywiście przełożyło się na spadek wyceny BTC.

Oliwy do ognia dolała Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Początkowo SEC nie wpuściła kryptowalut na giełdę w USA, a ostatnio nad branżą wisi widmo pozwów sądowych, które Komisja rzekomo przygotowuje przeciw wielu podmiotom związanym przede wszystkim z ICO (oferta publiczna krypto-tokenów). W miniony piątek, dzień po wspomnianym “hard forku”, SEC ogłosił, że firmy Airfox i Paragon Coin. Inc. będą musiały zapłacić po 250 tys. dol. kompensacji inwestorom za niezarejestrowanie swoich ICO jako papierów wartościowych. Będą ponadto musiały zarejestrować swoje tokeny (z ICO) jako papiery wartościowe.

Rejestracja oznacza większe restrykcje, których wcześniej ICO było praktycznie pozbawione. Zwiększyły się obecnie szanse, że SEC szykuje kolejne kary i w praktyce zwiąże ręce następnym podmiotom. Część inwestorów i podmiotów, by uprzedzić ten ruch, również zmniejsza swoją ekspozycję na kryptowaluty, co dodatkowo wzmaga falę wyprzedaży. „Krypto zimę” odczuwają także firmy technologiczne – na przykład Nvidia. Wynika to ze spadku zapotrzebowania na karty graficzne do kopania kryptowalut.

Inwestorzy widząc jak BTC pokonuje kolejne granice niskiego kursu coraz częściej wyprzedają swoje portfele, aby ratować co się da. Analitycy Bloomberg Intelligence prognozują, że w najbliższym czasie cena jednego Bitcoina może spaść nawet do 1500 USD.

/Rafał Tomaszewski