12 października 2017, 09:00:V edycja Marketing Progress - Kino Nowe Horyzonty, Kazimierza Wielkiego 19a-21, 50-077 Wrocław, Polska

Kurs bitcoina wynosi już ponad 4100 dolarów

W tym kraju za leczenie zapłacisz bitcoinem.

Bitcoin nie pozwala spać. Kurs szybko wspina się na dotąd nieznane poziomy. Jeszcze tydzień temu za Bitcoina płacono 3 tys. dolarów i był to szeroko opisywany hit medialny. Pytanie o bankę naturalnie mija się z celem i nie doprowadzi nas do żadnego konstruktywnego wniosku (jeden rabin powie tak a drugi powie nie). Właściwsze pytanie, to kiedy kurs przekroczy 5 tys. dolarów (i czy warto grać na krótko)?

Dlaczego kurs bitcoina rośnie? Odpowiedź zasadniczo jest prosta – dwa tygodnie temu doszło do poważnych zmian w protokole BTC. Obawa przed nimi wpłynęła negatywnie na kurs, który w lipcu spadł poniżej 2 tys. dolarów (dodatkowo na deprecjację wpłynęło zamknięcie pozycji przez jednego z dużych graczy oraz likwidacji sporej platformy handlu BTC). Niemniej, ostatecznie BTC przeszedł zmiany bez szwanku i dzisiaj widzimy niespotykane wzrosty.

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na wzrosty jest… niesamowita wręcz reklama w mediach. Ciężko jest przejść obojętnie obok tytułów „na tej wirtualnej walucie zarobił miliony”, itd. Szaleństwo BTC jest szczególnie widoczne w amerykańskim mediach biznesowych. Fitz Tepper z Techcrunch napisał wprost, że co 5 minut na CNBC wypowiada się analityk rynku BTC, który zachęca do inwestycji w tę wirtualną walutę. Dziennikarz nie przebiera w słowach.

Nie dziwię mu się. Sam ostatnio byłem świadkiem rozmowy dwóch młodych chłopaków w autobusie, którzy z dużym optymizmem komentowali wzrosty kursu i z politowaniem wypowiadali się na temat kolegi, który „jeszcze nie wszedł w BTC”. Proszę Państwa – ulica zaczęła rozmawiać o bitcoine…

What The Bitcoin Surge Could Mean For Gold

BTC to najpopularniejsza waluta świata

Market Cap obecnie wynosi 68 mld dolarów! Odnoszę jednak wrażenie, że szaleństwo BTC w długim okresie może mieć negatywne konsekwencje dla kryptowalut. Nie będzie to długa analiza – nietrudno o naiwnych inwestorów, którzy za oszczędności życia kupują wirtualne waluty. Gdy kurs spadnie poniżej ceny zakupu to zostanie podniesione larum i oskarżenia o oszustwo – wszak jest to rynek nieregulowany. KNF i NBP na początku lipca ostrzegło przed inwestycjami w krytpowaluty m.in. po to, by w przyszłości nikt nie zarzucił tym instytucjom, że tego nie zrobiły.

Sieć akceptacji BTC na świecie rośnie. Krytpowalutą zapłacisz m.in. na Pyszne.pl. BTC dostępne jest też w aplikacji Revolut. W Austrii bitcoina można kupić na poczcie.

Rollercaster BTC to całkiem przyjemna rozrywka dla analityka. Obawia się jednak, że w przyszłości poskutkuje silnymi problemami żołądkowymi wielu inwestorów. Prawdopodobny krach w mojej opinii może poskutkować interwencją nadzorcy. W tym scenariuszu konsekwencje dla BTC są oczywiste.

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone