Luka bezpieczeństwa w WhatsApp pozwalała na szpiegowanie użytkowników

Fintek
Fintek
#Cyberbezpieczeństwo#Facebook
Opublikowano: 21 maja 2019, 14:09 Aktualizacja: 21 maja 2019, 14:12

Padłem ofiarą narzędzia szpiegującego, które wykorzystało lukę w aplikacji WhatsApp – tak twierdzi pewien pragnący zachować anonimowość prawnik z Londynu zaangażowany w obronę praw człowieka. To apka WhatsApp miała otworzyć hackerom dostęp do danych na jego smartfonie.

W jednym przypadku szpieg musiał jedynie zadzwonić za pośrednictwem aplikacji WhatsApp, by uzyskać dostęp do danych na urządzeniu. Stało się to możliwe z powodu luki w zabezpieczeniach w funkcji rozmów głosowych aplikacji WhatsApp. Luka ta została obecnie naprawiona. Użytkownicy powinni więc niezwłocznie zainstalować aktualizację aplikacji, co zapewni im skuteczną ochronę.

Kto za tym stoi?

NSO Group to firma zarejestrowana w Izraelu, podejrzewana o wyprodukowanie narzędzia, już w przeszłości wprowadziła zamęt w wirtualnym świecie stworzonym przez siebie oprogramowaniem szpiegującym Pegasus. Firma twierdzi, iż opracowywane rozwiązania udostępnia wyłącznie agencjom rządowym w celu zwalczania terroryzmu, bądź wspierania w egzekwowaniu przepisów prawa. NSO twierdzi, że „wewnętrzna komisja etyczna” nie pozwala, by oprogramowanie było wykorzystywane w niewłaściwy sposób.

Z WhatsApp korzysta 1,5 miliarda użytkowników, a to oznacza, że jest to najpopularniejszy komunikator internetowy na świecie. WhatsApp wchodzi w skład grupy Facebook od 2014 roku. WhatsApp postrzegany jest jako program do komunikacji o wysokim poziomie bezpieczeństwa. Kilka lat temu firma wdrożyła wzorcowy system szyfrowania z komunikatora Signal. Często jest jednak krytykowana za dzielenie się danymi użytkowników z Facebookiem, swoją spółką-matką.

/informacja zewnętrzna


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

luka-bezpieczenstwa-w-whatsapp-pozwalala-na-szpiegowanie-uzytkownikow