Marcin Pachucki pełniącym obowiązki Przewodniczącego KNF

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego informuje, że Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki odwołał z dniem 14 listopada 2018 r. Marka Chrzanowskiego ze stanowiska Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego oraz powierzył pełnienie obowiązków Przewodniczącego Komisji Marcinowi Pachuckiemu, Zastępcy Przewodniczącego KNF. Marcin Pachucki będzie sprawował tę funkcję do czasu powołania nowego Przewodniczącego KNF.

Marcin Pachucki został pełniącym obowiązki Przewodniczącego KNF. Pan Pachucki do tej pory był jednym z dwóch zastępców Przewodniczącego. Przed nim bardzo trudne zadanie, gdyż kwestia przywrócenia reputacji polskiemu nadzorowi i „uspokojenia rynku” to absolutny priorytet. Przypomnijmy, że we wtorek do dymisji podał się Marek Chrzanowski.

Był to skutek publikacji Gazety Wyborczej, która ujawniła treść rozmowy pomiędzy Przewodniczącym KNF i miliarderem Leszkiem Czarneckim. Również we wtorek Idea Bank został wpisany na listę ostrzeżeń KNF-u. W tym miejscu należy dodać, że wpis na listę nie ma związku z działalnością depozytową.

Dzisiaj także odbyło się posiedzenie Komitetu ds. Stabilności Finansowej, który zebrał się w związku z sytuacją finansową Idea Banku i Getin Banku. Z komunikatu wynika, że „system finansowy kraju funkcjonuje stabilnie”.

Sytuacja polskiego nadzorcy jest bardzo trudna

Media zdominowały wiadomości dotyczące „afery KNF”. Wydaje się, że sprawa wciąż jest na wczesnym etapie rozwoju i będzie nam towarzyszyć przez wiele tygodni. Niestety, reputacja urzędu ucierpiała – to spory koszt społeczny. Bez wątpienia pośrednio zapłacą za to obywatele i bardzo możliwe, że to będzie wysoki rachunek.

KNF jako urząd ma olbrzymi wpływ na rozwój sektora fintech m.in. za sprawą wdrażania „piaskownicy regulacyjnej”. Obecnie departament ds. fintechów w UKNF stara się o zbudowanie mostu pomiędzy tworzącą się polską piaskownicą, a singapurską. Jeśli się uda, to będzie dobra wiadomość dla polskich fintechów, które dzięki temu będą miały szansę w ustrukturyzowany i prostszy sposób skorzystać z doświadczenia fintechów z Singapuru.

Zdjęcie: KNF