12 października 2017, 09:00:V edycja Marketing Progress - Kino Nowe Horyzonty, Kazimierza Wielkiego 19a-21, 50-077 Wrocław, Polska

Millenialsi zmieniają rynek pracy w branży IT

Millenialsi zmieniają rynek pracy w branży IT.

Z danych Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji wynika, że w Polsce brakuje ok. 50 tysięcy specjalistów IT. Firmy z tej branży od dawna funkcjonują w realiach rywalizacji o najlepszych specjalistów, tworząc dogodne warunki pracy, oferując ciekawe wyzwania zawodowe, atrakcyjne szkolenia oraz dodatkowe korzyści, takie jak opieka medyczna dla rodzin czy pakiety sportowe. Wszystko po to, aby pozyskać i utrzymać najlepszych specjalistów. Zadanie to nie jest łatwe, gdyż coraz większy odsetek na rynku pracy stanowi wymagająca grupa, jaką są millenialsi.

Amerykański bank Merrill Lynch przewiduje, że do 2025 roku millenialsi (osoby urodzone w latach 80-tych i 90-tych) stanowić będą aż 75% światowej siły roboczej. To właśnie oni w najbliższych latach będą mieć największy wpływ na zachodzące zmiany na rynku pracy. Umiejętność stworzenia atrakcyjnego miejsca pracy dla tego pokolenia już dziś jest wyzwaniem w branży informatycznej.

Millenialsi oczekują od firmy dodatkowych gratyfikacji, np. w postaci możliwości nauki języków obcych, pakietów medycznych czy sportowych. Benefity finansowe nie są dla nich jednak głównym kryterium i nie decydują, gdzie dany specjalista podejmie pracę. Najbardziej istotny jest dla nich dialog z pracodawcą, w którym chcą widzieć partnera. Osoby z tej grupy bardzo cenią swoją wolność i niezależność. Chcą być traktowani indywidualnie. Pracę traktują jako możliwość poszerzania horyzontów, zdobywania nowych doświadczeń – jest jednym z wielu narzędzi służących do rozwoju osobistego.

Millenialsi są nastawieni na ciągły rozwój poprzez realizację nowych zadań, natychmiastowy i szczery feedback na temat osiąganych rezultatów. Jest to bardzo duże wyzwanie dla szefów zespołów, szczególnie tych, którym bliższe są zasady obowiązujące w poprzednich generacjach. Znajomość nowych technologii i social media, a przede wszystkim mobilność sprawiają, że millenialsi z łatwością odnajdują się w nowym środowisku i łatwo podejmują decyzję o zmianie pracy, która im nie odpowiada. Dlatego trudno jest utrzymać ich w jednym miejscu pracy przez dłuższy czas.

Czytaj także: Twój ochroniarz dron

SAS przykładem wyjątkowego miejsca pracy

Przykładem organizacji z branży IT, która wie, jak stworzyć wyjątkowe miejsce pracy i sprostać wymaganiom millenialsów jest SAS, lider rynku analityki biznesowej. W 2017 roku amerykańskie przedsiębiorstwo zostało uznane przez czasopismo Computerworld za Najlepsze Miejsce do Pracy w IT. Natomiast w rankingu magazynu Fortune 100 Best Workplaces for Millennials 2017 zajęło 2. pozycję.

Również polski oddział SAS kilkakrotnie zajmował czołową pozycję w rankingach najlepszych pracodawców w naszym kraju (m.in. I miejsce w rankingu Great Place to Work w 2014 roku).  Obecnie w SAS Polska 60% zespołu stanowią pracownicy zaliczani do grupy millenialsów – są wśród nich również osoby sprawujące funkcje kierownicze. Jednocześnie rotacja pracowników, również w grupie najmłodszych, jest bardzo mała.

Czytaj także: Dziewczyny do programowania… bo Google ma problemy

Przyciąganie talentów już na studiach

– Mamy świadomość, jak kluczową rolę odgrywają pracownicy w rozwoju innowacyjnej firmy. Utrzymanie najwyższego poziomu kultury pracy jest naszym priorytetem. Wraz z dynamicznym rozwojem naszego biznesu inwestujemy w przyciąganie młodych talentów. Najlepszym studentom i absolwentom kierunków informatycznych, technicznych i ekonomicznych oferujemy atrakcyjne programy szkoleniowe, czego przykładem są Akademia Młodych Talentów SAS i SAS Sales Academy – program realizowany częściowo w naszej centrali w USA – mówi Agnieszka Wyród, Senior Associate HR Specialist w SAS Polska.

Po wnikliwej selekcji do programu Akademia Młodych Talentów SAS zakwalifikowanych zostaje rocznie kilkunastu kandydatów z najlepszych uczelni technicznych w kraju. Studenci przez dwa tygodnie biorą udział w intensywnych zajęciach. Program obejmuje szkolenia, prezentacje i zadania domowe. Wybrańcy, którzy w ramach zamkniętych warsztatów poznają tajniki oprogramowania SAS, mają szansę na certyfikację i rozpoczęcie pracy w firmie. Nowi pracownicy zdobywają doświadczenie, uczestnicząc w projektach realizowanych dla klientów w różnych branżach: bankowości, ubezpieczeniach, telekomunikacji, sektorze przemysłowym i publicznym. Mentorzy i menedżerowie pomagają zdobywać praktyczną wiedzę i doświadczenie, doradzają, jak sprostać złożonym wyzwaniom technicznym, a także przygotowują pracownika do wyboru ścieżki kariery w obszarach takich jak Data Science, Analytics, Technical Architecture, Industry Solutions czy Project Management.

Czytaj także: Pokolenie technologii – yuccie i wielkomiejska przestrzeń

Poznać pracownika to znaczy zrozumieć jego potrzeby

Stworzenie zespołu, który pozytywnie wpłynie na rozwój firmy, wymaga przede wszystkim zrozumienia oczekiwań pracowników. Zdaniem specjalistów z działu HR SAS, poznanie potrzeb pracowników, otwarty dialog i bezpośrednia, nieprzerwana komunikacja odgrywają kluczową rolę w budowaniu strategii biznesowej firmy. SAS kładzie nacisk na efektywną komunikację oraz przepływ  idei i pomysłów wewnątrz organizacji, bada zaangażowanie i satysfakcję z pracy przy udziale niezależnych Instytutów – Great Place to Work Institute, AONHewitt, Top Employers Institute.

– Wiemy, jak istotna dla wszystkich naszych pracowników jest potrzeba docenienia i uznania. Obserwujemy, że dla grupy określanej jako millenialsi szczególnie ważnym kryterium jest praca pełna wyzwań i możliwości rozwoju. Jako firma oferujemy im udział w wymagających i innowacyjnych projektach. Dajemy możliwość rozwoju w ramach wielu branż i obszarów technologicznych. Coraz bardziej otwieramy się na rynek globalny, uczestniczymy w wielu projektach europejskich, co jest szczególnie istotne dla naszych najmłodszych pracowników. Dodatkowo: ciekawość, pasja w działaniu, energia, partnerstwo – patrzenie na pracownika poprzez pryzmat jego potencjału, umiejętności i wiedzy, a nie stanowiska czy wieku – tym wygrywamy u tego pokolenia, w SAS od zawsze funkcjonują te wartości – mówi Aleksandra Korycka,  Senior HR Business Partner w  SAS Polska.

SAS oferuje rynkowy poziom wynagrodzeń oraz bonusy roczne za osiągnięcia. Poza nagrodami finansowymi, SAS udostępnia pracownikom elastyczną kafeterię benefitów. Pracownicy decydują, z których udogodnień chcą korzystać i samodzielnie kompletują swój pakiet. Do wyboru mają m.in. opiekę medyczną dla pracowników i dla członków rodzin u najlepszych dostawców, karnety sportowe, naukę języka angielskiego, bilety do kina, teatru, półkolonie dla dzieci, wyprawki dla noworodków, dofinansowanie urlopów czy kupony na usługi.

– Oczekiwania biznesowe naszych klientów sprawiają, że poprzeczka jest ustawiona bardzo wysoko. Jednocześnie mamy świadomość, jak ważny dla pokolenia millenialsów jest work-life balance oraz dbałość o ich ścieżkę rozwoju – tym wyzwaniom staramy się sprostać. Odeszliśmy od tradycyjnego modelu ocen rocznych na rzecz kultury stałego i otwartego dialogu, nieprzerwanego coachingu. Cały zespół menedżerski objęty jest intensywnym i długofalowym programem rozwojowym z zakresu umiejętności miękkich: komunikacji, coachingu, stałego myślenia o rozwoju, łączenia pasji, którą jest praca z regeneracją. Niezależnie od powyższego, SAS od kilku lat oferuje wszystkim pracownikom program Be well@SAS, który ma za zadanie inspirować pracowników oraz wspierać rozwój osobisty i ich indywidualne potrzeby – dodaje Aleksandra Korycka.

Czytaj także: Android Oreo – nowy system operacyjny od Google

Umiejętności cyfrowe wypierają analogowe zawody

Z danych Światowego Forum Ekonomicznego wynika, że zmiany demograficzne i postęp technologiczny mogą wyeliminować niektóre zawody i doprowadzić do likwidacji ponad 5 milionów miejsc pracy przed końcem 2020 roku. Dla większości osób nie jest to dobra informacja, jednak specjaliści z branży IT mogą tylko zyskać, gdyż to właśnie oni będą najbardziej rozchwytywani na rynku pracy.

Według raportu „The Future of Jobs”, na zmianach na rynku pracy najbardziej stracić mogą pracownicy biurowi i administracyjni. Największy wzrost zapotrzebowania spodziewany jest natomiast na takie specjalizacje, jak analityk danych, programista komputerowy czy specjalista ds. bezpieczeństwa informacji.

O tym, że warto zainteresować się karierą w nowych technologiach świadczy fakt, że według danych firmy Sedlak & Sedlak satysfakcję z życia zawodowego deklaruje około 52 proc. informatyków. Dla  porównania, podobną deklarację składa jedynie 33 proc. ogółu Polaków.

[SAS/RT]
Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone