15 listopada 2018, 10:00:III Edycja Kongresu 590 - Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego - G2A Arena Jasionka 954 36-002 Rzeszów, Polska

Mniej fraudów dzięki wirtualnym kartom. Dobre wyniki Revoluta

Mniej fraudów dzięki wirtualnym kartom. Revolut chwali się wynikami

Revolut ogłosił, że od wdrożenia w marcu bieżącego roku jednorazowych kart wirtualnych, odnotował 35% spadek w liczbie kartowych nadużyć. Ponadto, po sześciomiesięcznych testach, uruchomiono właśnie nową technologię monitorującą ryzyko oszustw i wykrywającą próby wyłudzeń finansowych.

Projektowane z myślą o klientach robiących często zakupy online, jednorazowe karty wirtualne po dokonaniu transakcji automatycznie niszczą dane karty i generują nowe. Oznacza to, że nawet gdy haker uzyska dostęp do danych kart przechowywanych przez internetowy sklep lub usługodawcę, klienci Revolut są bezpieczni. Dane jednorazowej karty wirtualnej, po dokonaniu zakupu, będą dla złodzieja bezużyteczne.

Nowa platforma Compliance Tech od Revolut

Wartość fraudów z użyciem kart bankowych w Europie wzrosła w roku 2016 o 9%, do 1,8 miliarda euro. Celem są często konsumenci z Wielkiej Brytanii i Francji, na które przypada 73% oszustw związanych z płatnościami kartowymi online. Rośnie też udział fraudów związanych z płatnościami bez fizycznej obecności karty (CNP, z ang. Card Not Present) w stratach ogółem, z 50% w roku 2008 do 70% w roku 2016.

Zgodnie z planem zakładającym budowę własnej technologii Compliance Tech wzmacniającej zespoły ekspertów ds. compliance, Revolut uruchomił algorytm, który pozwoli stopniowo zwiększać limity klientom w zależności od ich profilu ryzyka i zachowań transakcyjnych. Fintech znany ze zdalnej procedury KYC (know your customer – znaj swojego klienta), która przy zakładaniu konta obejmuje zrobienie selfie, zdjęcia dokumentu tożsamości i błyskawiczną ocenę ryzyka w oparciu o bazy danych na całym świecie, będzie w czasie rzeczywistym oceniał sposób korzystania z każdej spośród 2 milionów kart i kont klienckich.

Oznacza to stałe monitorowanie odchyleń od typowego sposobu wykorzystania karty przez jej właściciela i zmiany limitów przy nagłym wzroście ryzyka wystąpienia oszustwa, kradzieży, prania brudnych pieniędzy (AML) lub finansowania terroryzmu (CFT). Revolut zapowiada, że obecne limity m.in. doładowań będę w ciągu najbliższych tygodni, przy normalnym korzystaniu z karty, stopniowo zwiększane a nawet całkowicie usuwane.

– Wdrażany model zarządzania ryzykiem wychodzi daleko poza klasyczną ocenę ryzyka klienta poprzez jego profilowanie w oparciu o dane z kont bankowych, bankomatów i usługodawców online. W ten sposób firma jest w stanie zidentyfikować, ocenić i zatrzymać do wyjaśnienia skomplikowane transakcje potencjalnie powiązane z działalnością przestępczą, cyber-oszustwami, praniem pieniędzy, finansowaniem terroryzmu, wyłudzeniami lub zwykłą kradzież karty – zanim uszczerbku dozna klient – czytamy w komunikacie Revolut.

Budowa własnego systemu Compliance Tech to zapewne odpowiedź Revoluta na ostatnie zarzuty dotyczące przestrzegania zasad bezpieczeństwa w spółce. Financial Times informował, że fintech zgłosił brytyjskiemu nadzorcy nadużycia w swoich systemach, które miały nosić znamiona prania brudnych pieniędzy. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj – Pranie pieniędzy w aplikacji Revolut. Fintech zgłasza sprawę nadzorcy.

Revolut/RT