Netflix wart ponad 100 mld dolarów

Asia Stankiewicz
Asia Stankiewicz
#Fintech
Opublikowano: 23 stycznia 2018 Aktualizacja: 24 lutego 2019

Netflix jest jednym z najpopularniejszych serwisów do oglądania filmów i seriali. Jego limit rynkowy przekroczył właśnie 100 miliardów dolarów, a spółka po raz kolejny zaskoczyła obserwatorów branży ciągłym wzrostem liczby subskrybentów.

Firma ma coraz lepszą pozycję na rynku. Na koniec 2017 roku Netflix miał 117 mln aktywnych użytkowników, a z początkiem roku 2018 liczba ta wzrosła o 6 mln subskrypcji.

Czytaj także: Finansowanie brytyjskiego sektora fintech rośnie

Prezentowanie oryginalnych treści kluczem do sukcesu

Największym wyzwaniem dla Netflix było inwestowanie w oryginalne, lecz zarazem dobre treści, co miało przynieść nowych subskrybentów. Mimo zdobycia wielu nagród, Netflix wciąż musi pokazywać, na co ich stać oraz, że zdobywanie nowych subskrybentów nie jest dla nich problemem.

Tworzenie nowych oryginalnych treści, takich jak „Stranger Things” czy „The end of the f**king world” oraz powracające sezony klasyków, takich jak „The Crown” pozwala kontynuować oszałamiający bieg serwisu.

Czytaj także: Kupujesz auto z zagranicy? Sprawdź jego historię bez wychodzenia z domu

netflix

8 miliardów dolarów na nowe treści

Mimo, że podstawowe dane finansowe spółki były w przybliżeniu zgodne z tym, czego oczekiwało Wall Street, to właśnie numery subskrybentów Netflix są najlepszym wskaźnikiem dla kondycji firmy. Ukazują jej wielkość i popularność w branży. Netflix zapowiada, że zamierza wydać od 7,5 miliarda do 8 miliardów dolarów na nowe treści w 2018 roku. Czy znowu nas zaskoczy?

Mimo, że w zeszłym roku Netflix zdobył 20 nagród Emmy, to nie może spocząć na laurach. Posiadanie wielu statuetek nie oznacza, że firma nadal będzie się tak prężnie rozwijać. W obliczu zatłoczonego rynku i konkurencji, Netflix musi pokazać, że ma do zaoferowania trwałe wartości dla swoich subskrybentów.

Czytaj także: Temat Fintech lepszy niż „Korona Królów”

Problemy finansowe?

Prócz tworzenia nowych treści firma musi podjąć również działania w stosunku do serialu „Huse of Cards” – anulowanie go wiążę się nie tylko z naruszeniem wizerunku, ale również z finansami. Poradzić ma sobie z tym nowy członek zarządu Rodolphe’a Belmera, były dyrektor generalny Canal +. W miarę rozwoju firmy na arenie międzynarodowej, przyciąganie ludzi z doświadczeniem jest logicznym posunięciem i może zapewnić szansę na dalszy rozwój.

Firma Netflix stwierdziła, że w czwartym kwartale 2017 roku zażądano od nich „niegotówkowej opłaty” w wysokości 39 milionów USD za niepublikowane treści, których nie zdecydowali się realizować. Firma nie określiła, jakie to były treści, ale zajęła się problemami z ostatnich kilku miesięcy.

Czytaj także: Jak zdobyć zawód przyszłości?

Ostateczne podsumowanie raportu prezentuje się następująco:

  • Przychody: 3,29 mld USD w porównaniu do 3,28 mld USD szacunkowych z Wall Street
  • Zysk: 41 centów na akcję, zgodnie z szacunkami z Wall Street
  • Dodatki dla subskrybentów w czwartym kwartale w USA: 1,98 miliona
  • Q4 Międzynarodowe dodatki dla subskrybentów: 6,36 miliona
  • Prognoza na pierwszy kwartał w USA: 1,45 miliona
  • Prognoza Q1 międzynarodowych dodatków: 4,90 mln

Czytaj także: Czy Apple kupi Netflixa?


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

netflix-uzyskal-100-mld-dolarow-przychodu