25 stycznia 2018, 18:30:Fire Talk - Hububu, u. Postępu 14, 02-676, Warszawa

Newsletter kredytowy BIK – najnowsze dane o sprzedaży kredytów w Polsce

Newsletter kredytowy BIK – najnowsze dane o sprzedaży kredytów w Polsce

W listopadzie 2017 r., w ujęciu wartościowym, podobnie jak w poprzednim miesiącu udzielono więcej kredytów mieszkaniowych, konsumpcyjnych, oraz limitów kredytowych, w porównaniu z listopadem 2016 r. Największy wzrost odnotowano w przypadku kredytów mieszkaniowych (+14,3%) oraz kredytów konsumpcyjnych (+7,5%).

W ujęciu liczbowym, najwyższy wzrost w stosunku do listopada 2016 r. dotyczył kredytów konsumpcyjnych (+8,2%). Kontynuowana jest negatywna tendencja w sprzedaży kart kredytowych – spada zarówno liczba wydawanych kart kredytowych (-12,1%), jak i wartość przyznawanych limitów (-5,1%) – w porównaniu do listopada 2016 r.

Czytaj także: Święta już za kilka dni. Ważne przelewy warto zaplanować wcześniej

Dynamika udzielonych kredytów

W okresie styczeń – listopad 2017 r. w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku, obserwuje się dodatnie dynamiki w ujęciu wartościowym, a nie wolumenowym, dla wszystkich produktów kredytowych, ze względu na wyższe kwoty udzielanych kredytów i przyznawanych limitów. Wpływ na taki wynik można tłumaczyć także zwiększaniem się zdolności kredytowej kredytobiorców, dobrą sytuacją finansową gospodarstw domowych, jak i rekordowo niskimi stopami procentowymi. Dzięki temu zjawisku wzrost zadłużenia kompensowany jest wzrostem dochodów przy niezmiennym poziomie oprocentowania, co widoczne jest we wskaźniku DtI (Debt to Income), utrzymującym się na stałym poziomie.

Bardzo wysoka dynamika w ujęciu wartościowym kredytów mieszkaniowych, udzielonych w listopadzie 2017 r., w porównaniu do listopada 2016 r., w dużej części związana jest z efektem bazy – bardzo słabym październikiem 2016 r., co BIK sygnalizował już w poprzednim miesiącu. Podobne zjawisko może również wystąpić w grudniu.

Należy zauważyć, że w przypadku kredytów mieszkaniowych w listopadzie 2017 r., w porównaniu do października 2017 r., banki udzieliły o 10,4% mniej kredytów na kwotę o 7,4% niższą. Czy jest to tylko chwilowa zadyszka czy trwalsze zjawisko wyhamowywania na rynku kredytów mieszkaniowych zobaczymy w kolejnych miesiącach.

Czytaj także: Uważajcie na piramidy finansowe – UOKiK ostrzega i wskazuje podejrzane firmy

Kredyty konsumpcyjne (kredyty gotówkowe i ratalne)

W listopadzie 2017 r. banki i SKOK-i udzieliły łącznie 650 tys. kredytów konsumpcyjnych na łączną kwotę 6,65 mld zł. Stanowi to wzrost o 8,2% w ujęciu liczbowym i wzrost o 7,5% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do listopada 2016 r. Narastająco od początku 2017 r. banki i SKOK-i udzieliły łącznie 6,49 mln kredytów na łączną kwotę 72,11 mld zł. Jest to więcej o 0,2% w ujęciu liczbowym i więcej o 4,2% w ujęciu wartościowym, niż w analogicznym okresie 2016 r.

– W listopadzie br. banki i SKOK-i udzieliły o 6,2% więcej kredytów konsumpcyjnych niż w październiku. Od początku roku widać kontynuację i nasilenie się trwałego już trendu związanego ze spadkiem liczby udzielanych kredytów niskokwotowych, a wzrostem liczby kredytów udzielanych na wyższe kwoty. W okresie styczeń – listopad 2017 r. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego banki udzieliły o 11,1% mniej kredytów do 1 tys. zł. Segment ten coraz intensywniej zajmują firmy pożyczkowe – mówi prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

– Tylko 0,7% wartości wszystkich kredytów konsumpcyjnych udzielonych w 11 miesiącach 2017 r. to kredyty udzielone na kwotę do 1 tys. zł. Zaś kredyty konsumpcyjne powyżej 20 tys. zł. stanowią 66% wartości udzielonych kredytów konsumpcyjnych. W 2013 r. kredyty powyżej 20 tys. stanowiły 60% wartości udzielonych kredytów – występuje więc bardzo wysoka koncentracja sprzedaży w wysokokwotowym segmencie – stwierdza prof. Rogowski i dodaje, że nadal wzrostowi sprzedaży kredytów konsumpcyjnych nie towarzyszy wzrost ryzyka kredytowego.

Rosnąca sprzedaż kredytów konsumpcyjnych opiera się na zdrowych fundamentach, które tworzą zarówno dobra ogólna sytuacja gospodarcza i wyraźna poprawa sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych (wzrost wynagrodzeń oraz środki z programu 500 plus), jak i rekordowo niskie stopy procentowe – uzasadnia główny analityk BIK.

Czytaj także: Uber ma już ponad 1,5 miliona użytkowników w Polsce

Kredyty mieszkaniowe

W listopadzie 2017 r. banki udzieliły łącznie 15,6 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną wartość 3,74 mld zł. Stanowi to wzrost o 7,6% w ujęciu liczbowym i wzrost o 14,3% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do listopada 2016 r. Narastająco od początku 2017 r. banki udzieliły łącznie 190,9 tys. kredytów mieszkaniowych na łączną kwotę 43,14 mld zł. Jest to więcej o 6,3% w ujęciu liczbowym i więcej o 12,6% w ujęciu wartościowym, niż w analogicznym okresie 2016 r.

– Listopad br. jest już kolejnym w 2017 r. wzrostowym miesiącem dla kredytów mieszkaniowych, zarówno pod względem liczby, jak i wartości udzielanych kredytów. Na rynku kredytów mieszkaniowych nadal panuje więc względny optymizm. Wartość udzielonych kredytów wzrosła o 14,3%, a ich liczba o 7,3% w porównaniu z listopadem 2016 r. Dwucyfrowe dynamiki w ujęciu wartościowym po części wynikają z efektu bazy – słabego pod względem sprzedaży kredytów mieszkaniowych – listopada 2016 r. – dodaje prof. Rogowski.

Jak wynika z analiz prof. Rogowskiego z BIK, w listopadzie 2016 r. banki udzieliły 14,5 tys. kredytów mieszkaniowych podczas gdy, w listopadzie 2015 r. – 17,09 tys. kredytów mieszkaniowych.

– W porównaniu do listopada 2015 r., w listopadzie 2017 r. banki udzieliły o 8,7% mniej kredytów. Z kolei w ujęciu wartościowym, w listopadzie 2015 r. banki udzieliły kredytów na kwotę 3,55 mld zł – zatem porównując listopad 2017 r. z listopadem 2015 r., to w listopadzie br. banki udzieliły kredytów mieszkaniowych na kwotę o 5,4% wyższą – podsumowuje prof. Rogowski.

Patrząc na dynamikę udzielonych kredytów mieszkaniowych w poszczególnych przedziałach kwotowych, od początku roku wiać istotne zróżnicowanie.

– Najbardziej wzrosła o 21,9% liczba kredytów udzielonych na kwotę powyżej 350 tys. zł. W sprzedaży pierwszych 11 miesięcy 2017 r. stanowiły one 14% wolumenu udzielonych kredytów. Wyraźnie spadła natomiast liczba kredytów udzielonych na niskie kwoty do 100 tys. zł. W tej grupie kredytów zanotowano spadek o 13,2%. W okresie pięciu lat (2017 r. do 2012 r.) liczba tych kredytów spadła aż o 54%. Identyfikujemy więc zjawisko wysokiej koncentracji kredytów mieszkaniowych w najwyższym przedziale kwotowym. 31% wartości udzielonych kredytów mieszkaniowych w okresie styczeń – październik 2017 r. przypada na kredyty powyżej 350 tys. zł.- dodaje prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Czytaj także: Polski biznes traci miliardy złotych w korkach drogowych

Karty kredytowe

W listopadzie 2017 r. banki wydały 81,4 tys. kart kredytowych na łączną kwotę przyznanych limitów 455 mln zł. Stanowi to spadek o 12,1% w ujęciu liczbowym i spadek o 5,1% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do listopada 2016 r. Narastająco od początku 2017 r. wydano 908,5 tys. kart na łączną kwotę 4,96 mld zł przyznanych limitów. Jest to mniej o 7,8% w ujęciu liczbowym i więcej o 1,7% w ujęciu wartościowym, niż w analogicznym okresie 2016 r.

– W listopadzie br. nadal pogłębia się wcześniej obserwowany negatywny trend w kartach kredytowych, których banki wydają liczbowo coraz mniej, przyznając jednak wyższe kwoty limitów kredytowych. Z taką sytuacją mamy do czynienia już od kilku kwartałów. Można więc już mówić o w miarę trwałym trendzie. W okresie styczeń – listopad 2017 r. nadal 40% wartości przyznanych limitów kartowych stanowiły limity na kwotę powyżej 10 tys. zł. W ujęciu liczbowym stanowiły one jedynie 10% wydanych kart kredytowych. Ujemne dynamiki odnotowano w przypadku kart o limicie do 3,5 tys. zł. Najwyższa dodatnia dynamika dotyczyła limitów w przedziale 3,5 – 4 tys. zł (+23,8%). Co ciekawe tylko o 2,8% wzrosła liczba kart z limitami od 4,5 do 10 tys. zł. Wzrost wartości przyznawanych limitów na wyższe kwoty można tłumaczyć tym, że banki obecnie w przypadku kart kredytowych koncentrują się na klientach, którzy w opinii banku powinni wykonywać wiele transakcji kartowych, a nie tak jak w poprzednich latach, gdy karta była elementem sprzedaży cross- sellingowej, a nie samoistnym produktem kredytowym – mówi prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Czytaj także: Baza na Marsie a dowód osobisty z warstwą elektroniczną

Limity kredytowe w kontach osobistych

W listopadzie 2017 r. przyznano 52,3 tys. limitów kredytowych w kontach osobistych na łączną kwotę przyznanych limitów 219 mln zł. Stanowi to wzrost o 7,6% w ujęciu liczbowym i wzrost o 7,4% w ujęciu wartościowym, w porównaniu do listopada 2016 r. Narastająco od początku 2017 r. przyznano 575,1 tys. limitów na łączną kwotę 2,48 mld zł przyznanych limitów. Jest to więcej o 6,2% w ujęciu liczbowym i więcej o 7,0% w ujęciu wartościowym, niż w analogicznym okresie styczeń – listopad 2016 r.

– W listopadzie 2017 r. zaobserwowaliśmy kilkuprocentową dodatnią dynamikę liczby przyznanych limitów kredytowych w kontach osobistych (+7,6%) w porównaniu z listopadem ubiegłego roku. Od początku roku obserwujemy wzrost zainteresowania limitami kredytowymi w kontach osobistych. W okresie pierwszych jedenastu miesięcy 2017 r. banki przyznały o 6,2% więcej limitów  na kwotę o 7,0% wyższą w porównaniu do tego samego okresu zeszłego roku. Zjawisko to jeszcze wyraźniej widać analizując przyznawane limity w określonych przedziałach kwotowych. W okresie styczeń – listopad 2017 r. 61% wartości przyznanych limitów w kontach osobistych koncentruje się w przedziale > 7 tys. zł. W okresie ostatnich pięciu lat (2017 r. vs 2012 r.) liczba przyznanych limitów kredytowych > 7 tys. zł. wzrosła o 37%, zaś wszystkich limitów o 18,8% – dodaje prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone