12 grudnia 2017, 09:00:Central European Digital Payments - Warsaw 2017 - Hotel Novotel Warszawa Centrum, ul. Marszałkowska 94/98, 00-510 Warszawa, Polska

Nowa usługa na platformie eToro

eToro wprowadza Crypto CopyFund z ofertą najbardziej popularnymi kryptowalutami na świecie.

Firma eToro, będąca światowym liderem w zakresie inwestycji społecznościowych, która wystartowała w Polsce w grudniu 2016 roku, uruchomiła usługę CopyFundsTM for Partners. Daje ona firmom inwestycyjnym możliwość tworzenia szytych na miarę funduszy inwestycyjnych na platformie eToro, z której korzysta już 6 milionów inwestorów indywidualnych z ponad 140 krajów.

Partnerzy usługi będą też mieli bezpośredni dostęp do oferowanej przez eToro zaawansowanej palety narzędzi do zarządzania relacjami z klientami i analizy osiąganych wyników, co da im możliwość wzrostu wartości zarządzanych aktywów i stworzenia dodatkowego strumienia przychodów, w oparciu o podział zysków z eToro. Managerowie zarządzający aktywami mogą dowiedzieć się więcej o usłudze CopyFundsTM for Partners na stronie: http://create.copy.fund.

– To kolejny kamień milowy w zakresie innowacji skierowanych zarówno do inwestorów, jak i managerów zarządzających aktywami. Jako eToro staramy się „demokratyzować” trading już od 10 lat, dając ludziom bezpośredni dostęp do rynków finansowych za pośrednictwem najnowocześniejszych technologii. Tę samą filozofię chcemy obecnie przenieść do świata inwestycji. Usługa CopyFunds™ for Partners pozwoli na zbudowanie pomostu ponad otchłanią historycznie dzielącą podaż i popyt na rynku inwestycyjnym, otwierając szerokim rzeszom konsumentów dostęp do światowej klasy usługi zarządzania aktywami i przełamując tradycyjne bariery wejścia na rynek – skomentował prezes i założyciel eToro, Yoni Assia.

Podczas grudniowego kongresu Impact’16 fintech/insurtech we Wrocławiu, redakcja Fintek.pl miała przyjemność porozmawiać właśnie z Yonim Assią. Opowiedział nam on działalności firmy i aspektach prawnych z nią związanych.

eToro i WeSave

– Nasi partnerzy zyskają dostęp do zrzeszającej 6 milionów użytkowników sieci eToro, do zaawansowanej technologii oraz do pełnej palety narzędzi marketingowych. Będziemy pracować z managerami zarządzającymi funduszami, żeby wzmocnić ich obecność w świecie cyfrowym i połączyć wysiłki w celu zbudowania zaawansowanego, nakierowanego na konsumenta doświadczenia inwestycyjnego – dodał Yoni Assia.

Francuska firma WeSave, zajmująca się zarządzaniem aktywami i tzw. robo-doradztwem, jest pierwszym partnerem w zakresie nowej przełomowej inicjatywy eToro, oferując fundusz CopyFund oparty o swój produkt o nazwie AlphaCore.

Fundusz CopyFund stworzony przez WeSave został zaprojektowany przy użyciu palety ponad 1100 instrumentów finansowych dostępnych za pośrednictwem eToro, w skład których wchodzą: ETF-y, akcje i indeksy giełdowe. Zostanie on udostępniony również klientom WeSave.

– Jestem bardzo zadowolony, że WeSave jest pierwszą firmą zarządzającą aktywami, która dołączyła do eToro. Pomoże nam to dostarczyć wysokiej jakości fundusze inwestycyjne milionom ludzi na całym świecie. To partnerstwo stanowi wspaniałe połączenie doskonałej technologii cyfrowej i fantastycznego zarządzania portfelem, zaprojektowanego w celu generowania wysokich długoterminowych stóp zwrotu z inwestycji – skomentował współzałożyciel i Dyrektor Generalny WeSave, Zakaria Laguel.

eToro jest platformą social tradingową, czyli działa w oparciu o ideę ekonomii współpracy – niczym Uber czy Airbnb. Ekonomia współpracy – ludzie dla ludzi.

eToro zwraca się w stronę inwestorów indywidualnych

Usługa CopyFundsTM for Partners jest kolejnym znaczącym krokiem na drodze ekspansji eToro na rynku inwestycji indywidualnych i dowodem na zaangażowanie spółki w dostarczanie innowacyjnych pod względem technologicznym produktów.

Wcześniej, w listopadzie 2016 roku, na rynku z sukcesem zadebiutował podobny produkt, czyli usługa CopyFunds™, która umożliwia użytkownikom eToro handel kontraktami CFD przy pomocy pełnej gamy specjalnie stworzonych tematycznych funduszy inwestycyjnych, obejmujących takie aktywa jak: akcje spółek technologicznych, gamingowych czy banków. Fundusz BigTech CopyFund dostępny na eToro zanotował do dziś 20-proc. wzrost.

Ponadto, eToro rozpoczęło współpracę z firmą TipRanks, zajmującą się analizą giełdową. Pozwoli to na zaawansowaną integrację w ramach platformy eToro wiedzy o akcjach i ruchach na rynku pochodzącej od największy graczy w branży.

– Naszym celem jako TipRanks jest wzmocnienie transparentności rynków kapitałowych i pomoc inwestorom w podejmowaniu decyzji w oparciu o dane. Współpraca z eToro świetnie się w to wpasowuje, biorąc pod uwagę nasz wspólny cel – aby dać inwestorom dostęp do najnowszych narzędzi i wiedzy, aby podejmowali lepsze, oparte o pełniejszą wiedzę decyzje – powiedział Uri GruenBaum, prezes TipRanks.

Koniec z męczącymi telefonami z call center

eToro: Dostęp do 450 globalnych rynków

Obecnie przy pomocy platformy tradingowej eToro, dostępnej zarówno za pośrednictwem Internetu stacjonarnego, jak i mobilnie, zapewnia użytkownikom dostęp do ponad 450 globalnych rynków, włączając w to waluty, surowce, indeksy i kontrakty CFD na akcje. Od startu w 2007 roku społeczność eToro wzrosła do 6 milionów zarejestrowanych użytkowników z ponad 140 krajów, którzy dokonali ponad 168 milionów transakcji.

Kluczową funkcją platformy eToro jest tzw. social trading, który umożliwia użytkownikom nie tylko bezpośrednią komunikację z innymi traderami, ale również ich bezpłatne „kopiowanie” – po ocenie ich aktywności, portfela i poziomu ryzyka – i w ten sposób budowę „portfela opartego na ludziach”. Według wewnętrznych danych eToro, 80 proc. skopiowanych pozycji tradingowych otwartych przez użytkowników platformy zamyka się z zyskiem.

Wejście eToro na polski rynek spotkało się z mieszanymi odczuciami klientów. Część naszych rodaków obawia się, że platforma może grać przeciwko swoim klientom, albo że jest nie do końca legalna. Nie brakuje też entuzjastów „social tradingu”. Niestety w Polsce obracanie cudzym kapitałem bez pozwolenia, może skutkować grzywną wysokości nawet 5 mln złotych, a samo zarządzanie jest ściśle licencjonowane. To ostrzeżenie dla tych, którzy chcą zostać spekulantami na eToro.

Nie wiadomo też jak wyglądają statystyki – ile osób zyskuje, a ile traci. To argumenty przeciwników eToro. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie aby spróbować skorzystać z platformy, inwestując na początku mniejsze kwoty. Kto wie, może akurat Wam się spodoba.

[informacja zewnętrzna]
Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone