Nowy gracz na rynku fintechowych rozwiązań dla MŚP

Asia Stankiewicz
Asia Stankiewicz
#Fintech
Opublikowano: 5 marca 2018, 12:27 Aktualizacja: 4 czerwca 2019, 10:51

Mikroprzedsiębiorcy mogą liczyć na nowe, elastyczniejsze warunki przyspieszania płatności z faktur. Spółka fintechowa SMEO debiutuje z ofertą faktoringu online skierowaną do sektora mikro i małych przedsiębiorstw.

Na rynek wchodzi nowy podmiot świadczący usługi faktoringu online. SMEO proponuje mikro i małym przedsiębiorcom szybki dostęp do kapitału bieżącego poprzez natychmiastowe finansowanie ich faktur przychodowych. Założyciele SMEO – Michał Pawlik, Monika Woźniak i Agnieszka Gołębiewska – to managerowie z wieloletnim doświadczeniem w renomowanych instytucjach finansowych, pomysłodawcy i współzałożyciele innych firm faktoringowych, stojący za sukcesem m.in. IdeaMoney i eFaktoring.

Czytaj także: Płatność gotówką dostępna w ZenCard

Krok w stronę sektora MŚP

– Dostrzegamy ogromny potencjał i potrzebę stworzenia oferty faktoringowej dostosowanej do sektora mikro i małych przedsiębiorców. Stosowane przez banki kryteria oceny zdolności kredytowej często nie przystają do specyfiki funkcjonowania małej firmy. Mikroprzedsiębiorcy mają dziś utrudniony dostęp do finansowania bankowego. W celu poprawy płynności finansowej sięgają po nieodpowiednio dobrane narzędzia, takie jak np. wysoko oprocentowane pożyczki konsumenckie – wyjaśnia Michał Pawlik, współzałożyciel i prezes spółki.

– Aż 17 proc. osób zaciągających kredyty konsumenckie online to przedsiębiorcy. Pożyczają jako osoby fizyczne, aby zaspokoić bieżące potrzeby firmy: kupić materiały, opłacić ZUS czy podwykonawcę. Wielu z nich nie musi zadłużać się. Wystarczyłoby, aby przyspieszyli wpływ gotówki z faktur, które wystawili – dodaje.

Od kilku lat systematycznie rośnie świadomość przedsiębiorców związana z usługami faktoringowymi. Potencjał rozwoju tego rynku pozostaje ogromny. Do tej pory w Polsce zaledwie 2,8 proc. przedsiębiorców skorzystało z możliwości przedterminowej wypłaty gotówki z faktur przychodowych, w tym większość to duże firmy.

Czytaj także: Popyt na faktoring w Polsce stale rośnie

Zamiana faktur na należności

– Faktoring jest obecnie na takim etapie jak leasing 15 lat temu. Rynek rośnie w dwucyfrowym tempie, ale wciąż wymaga gruntownej edukacji. Zależy nam, aby pokazać, że jest to produkt przyjazny mikroprzedsiębiorcom. Postawiliśmy zatem na maksymalną elastyczność i transparentność oferty. Jako jedyni w Polsce zrezygnowaliśmy ze wszelkich sztywnych opłat, w szczególności abonamentu czy prowizji za przyznanie limitu – wyjaśnia Monika Woźniak – współzałożycielka SMEO odpowiedzialna m.in. za ofertę produktową.

– Przedsiębiorca płaci tylko za okres finansowania faktury, czyli za liczbę dni liczoną od przelania pieniędzy na jego konto do terminu płatności faktury, np. jeżeli będzie to 9 dni to zapłaci tylko za ten okres. Kwota znana jest z góry – podstawą naszej komunikacji jest kalkulator online. Umowa po wydrukowaniu mieści się na jednej stronie A4 – dodaje.

Istotą faktoringu jest przyspieszenie dostępu do środków z faktury wystawionej z odroczonym terminem płatności. Korzystając z tego produktu nie zadłużamy się. Inaczej niż w bankowej analizie zdolności kredytowej, w której najistotniejszą rolę odgrywają rentowność biznesu oraz zdolność do obsługi zadłużenia kredytowego, w przypadku analizy faktoringowej mamy do czynienia z wielowątkową analizą przepływów finansowych. Finalnie liczy się nie tyle wykazywany zysk netto, co zdolność przedsiębiorstwa do efektywnej współpracy z kontrahentami.

Czytaj także: Bank Pekao S.A. przystąpił do Programu Polska Bezgotówkowa

Fintechowa rewolucja w faktoringu

SMEO jako pierwsza firma faktoringowa w Polsce wykorzystuje potencjał Big Data, sztucznej inteligencji oraz zaawansowanych algorytmów scoringowych i transakcyjnych do pogłębionej analizy zdolności faktoringowej klienta. Weryfikacja wniosku jest w pełni zautomatyzowana i oparta na samouczących się sieciach neuronowych. Dzięki temu udzielanie decyzji faktoringowej trwa minutę i odbywa się online, minimalizując formalności i koszty obsługi.

W systemie oceny ryzyka połączono rozwiązania klasy bankowej z najnowocześniejszymi wspierającymi technikami scoringowymi. W praktyce oznacza to możliwość wiarygodnej weryfikacji osób o krótkiej historii kredytowej, dzięki czemu usługi SMEO są dostępne dla nowych grup klientów.

– Tworząc produkt kierowaliśmy się potrzebami i nawykami mikroprzedsiębiorców. Algorytmy decyzyjne dostosowane są do specyfiki małych przedsiębiorców i uwzględniają zróżnicowanie sektora. Serwis dostępny jest 24/7. Ze szczególną dbałością podchodzimy do zapewnienia wygody korzystania z produktu. Wprowadziliśmy szereg udogodnień w zarządzaniu wierzytelnościami, a także zintegrowaliśmy system z narzędziem do skanowania i cyfryzacji faktur. Danych z faktury nie trzeba wprowadzać ręcznie, wystarczy zdjęcie. Proces jest intuicyjny, a nasi klienci mogą liczyć dodatkowo na stałe wsparcie działu obsługi klienta – wylicza Michał Pawlik.

Czytaj także: Faktoring to już połowa kredytów

SMEO/AS


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (2)

nowy-gracz-na-rynku-fintechowych-rozwiazan-dla-msp