21 listopada 2017, 09:00:Forum Zarządzania Internetem 2017 - Centrum Nauki Kopernik, Wybrzeże Kościuszkowskie 20, 00-390 Warszawa, Polska

Podejrzenie wycieku danych w Wondze. Wiemy jak się zabezpieczyć przed oszustami

Wyciekły dane klientów Wongi. Bezpieczny PESEL pomoże się Wam zabezpieczyć.

Firma pożyczkowa Wonga padła prawdopodobnie ofiarą ataku hakerskiego, w wyniku którego przestępcy mogli wykraść setki tysięcy danych osobowych klientów. Problem dotyczy również Polaków, zarówno tych mieszkających w Wielkiej Brytanii, jak i tych w ojczyźnie.

Według informacji serwisu BBC przestępcy mogli dostać w swoje ręce dane 240 tysięcy klientów z Wielkiej Brytanii i 22 tysięcy z Polski. Na szczęście niedawno nad Wisłą pojawiło się rozwiązanie chroniące użytkowników przed wyłudzeniem kredytu na ich dane osobowe – Bezpieczny PESEL.

W ręce hakerów prawdopodobnie wpadły takie dane jak imiona i nazwiska, adresy, numery telefonu, numery PESEL i numery dowodów osobistych. Takie dane bez problemu wystarczą do wzięcia pożyczki, podszywając się pod osoby dotknięte wyciekiem.

Czytaj także: Zakupy w Biedronce i Lidlu online – to możliwe dzięki szopi.pl

Wonga padła ofiarą hakerów?

Wonga przyznaje, że doszło do nieautoryzowanego dostępu na serwery w Wielkiej Brytanii i informuje, że zgłosiła do prokuratory zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Władze firmy zastrzegają jednak, że hasła nie powinny wpaść w ręce hakerów, jednak prewencyjnie można je zmienić.

– Na tą chwilę możemy potwierdzić, że nieautoryzowany dostęp był zróżnicowany w odniesieniu do poszczególnych kont klientów. W przeważającej liczbie przypadków ograniczał się do następującego zakresu danych jak: imię, nazwisko, adres, numer telefonu, PESEL. W części przypadków objął również numer dowodu osobistego. Nie dotyczy to haseł – te dane objęte są osobnym systemem zabezpieczeń. – komentuje Eliza Więcław, dyrektor PR Wonga.com.

– Ustaliliśmy, że liczba osób, do których sprawca mógł mieć nieautoryzowany dostęp  nie przekracza 22 tys. klientów Wonga w Polsce i 240 tys. klientów w Wielkiej Brytanii. Wszyscy klienci zostali powiadomieni o sytuacji. Nasi pracownicy na infolinii udzielają zainteresowanym klientom wszelkich dodatkowych informacji. Poinformowaliśmy prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. – dodaje.

Czytaj także: Mastercard naprawił swój błąd. Banki oddają pieniądze ze zdublowanych transakcji

Jak się chronić? Odpowiadamy –  Bezpieczny PESEL

Brałeś pożyczkę w Wondze i boisz się, że Twoje dane mogły wpaść w ręce oszustów? Na szczęście można się zabezpieczyć. W zeszłym miesiącu w Polsce zadebiutował system Bezpieczny PESEL.

Jest to inicjatywa firm z sektora pozabankowego, takich jak Provident, Bocian, Filarum.pl, czy właśnie Wonga, które we współpracy z CRIF uruchomiły bazę. Jest to baza typu credit freeze, a korzystanie z niej jest całkowicie darmowe.

Wystarczy wejść na stronę i wypełnić formularz. Następnie zostaniemy poproszeni o przesłanie skanu dowodu osobistego i otrzymamy telefon od konsultanta z potwierdzeniem swojego wniosku.

Po tym jak już znajdziemy się na liście, na nasze dane nie będzie mogła być wzięta pożyczka w żadnej z firm, współpracujących w ramach systemu Bezpieczny PESEL. Naturalnie w gronie współpracowników znajduje się Wonga.

Bezpieczny PESEL jest usługą oferowaną przez CRIF (dawniej Deltavista). Twórcy systemu zastrzegają, że dane wpisane do systemu nie trafią na listy mejlingowe firm pożyczkowych.

Jeżeli macie wątpliwości co do usługi Bezpieczny PESEL, odsyłamy do naszego tekstu, w którym wzięliśmy ją pod lupę i omówiliśmy zdecydowanie szerzej. Dowiecie się tam więcej o CRIF, warunkach korzystania z bazy i kwestii bezpieczeństwa.

Inną możliwością są również Alerty BIK, które informują, że ktoś pyta o nasze dane. Jest to jednak płatna usługa. Podobne rozwiązanie oferuje Krajowy Rejestr Długów. Na pewno warto pomyśleć o zabezpieczeniu i wybrać którąś z przedstawionych możliwości.

Rozsądnie będzie też zastrzec swój dowód osobisty. W tym celu wystarczy udać się do banku (niekoniecznie swojego) i zastrzec dokument tożsamości w bazie „Dokumenty Zastrzeżone”. W takim przypadku kolejnym przystankiem musi być Urząd Gminy, w celu wyrobienia nowego dowodu.

/Rafał Tomaszewski

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone
  • milagros

    Niestety takie sytuacje mogą mieć miejsce i nie jest to nic przyjemnego. Jest jeszcze jeden dobry sposób na sprawdzenie czy ktoś nie chciał nas oszukać- bezpłatne konto w KRD. Jeśli tylko ktoś spróbuję np wziąć na nas pożyczkę, dostaniemy powiadomienie i będziemy mogli zablokować transakcję. Najłatwiejsza opcja, żeby mieć sytuację pod kontrolą.