11 grudnia 2018, 10:00:Konferencja Central European Digital Payments - Warsaw 2018 - Hotel Novotel Warszawa Centrum,Marszałkowska 94/98, 00-510 Warszawa, Polska

Problemy z kupnem mieszkania? Ten startup znalazł rozwiązanie

Problemy z kupnem mieszkania. Ten startup znalazł rozwiązanie

Ceny mieszkań w Polsce są względnie wysokie. Z tego powodu są dwa wyjścia – wziąć kredyt, który będziemy spłacać przez około 30 lat, lub zadowolić się wynajmowaniem lokalu. Okazuje się, że podobne problemy mają Brytyjczycy. Tam gdzie jest popyt, pojawia się i podaż, więc na Wyspach powstał startup, który pozwoli na wykupienie tylko części mieszkania i stopniowe powiększanie w nim swoich udziałów.

Ma to być pośrednie rozwiązanie – pomiędzy kredytem hipotecznym, a wynajmem. W 2016 roku średnia wartość mieszkania w Wielkiej Brytanii była 7,6 razy większa niż średnie roczne wynagrodzenie. To ponad dwukrotnie więcej niż jeszcze 20 lat temu.

Zgodnie z badaniami Open Finance mieszkaniec Warszawy za swoje średnie roczne wynagrodzenie (około 45 tysięcy złotych) jest w stanie kupić 4,3 m kw. mieszkania w centrum i 6,6 m.kw poza centrum. To i tak dwa razy większe powierzchnie niż te, które mógłby nabyć mieszkaniec Londynu. Brytyjski startup StrideUp twierdzi, że znalazł rozwiązanie. Założyło go dwóch byłych pracowników Deutsche Banku, a ich rozwiązanie polega na wykupieniu części mieszkania – na przykład pokoju, który wynajmujemy.

Czytaj także: Bitcoin wart prawie 10 tysięcy dolarów

StrideUp – zwiększaj swoje udziały w mieszkaniu

Firma wystartowała latem tego roku. Jak działa StrideUp? Użytkownik rejestruje się na stronie startupu. Algorytm wykorzystuje podane dane i przypisuje nam budżet, który powinniśmy przeznaczyć na kupno części mieszkania albo maksymalną wartość nieruchomości w naszym zasięgu. Potem klient sam szuka mieszkania na rynku, a na koniec StrideUp zatwierdza nasz wybór – bądź radzi abyśmy poszukali innego lokalu.

Czytaj także: Czy „Mieszkanie Plus” wstrząśnie polskim rynkiem nieruchomości?

Potem algorytm znowu podpowie nam jaką cenę powinniśmy zaoferować właścicielowi za dany fragment nieruchomości. W momencie, gdy oferta zostanie zaakceptowana StrideUp przeprowadzi nas przez cały proces zakupowy – pomoże na przykład w kwestiach prawnych oraz zaoferuje dodatkowe finansowanie. Model biznesowy startupu przypomina ten stosowany przez platformy inwestycyjne.

Twórcy aplikacji twierdzą, że ich rozwiązanie pozwoli zerwać ze swoistym duopolem – albo kredyt, albo wynajem. Dzięki StrideUp można stopniowo nabywać daną nieruchomość – na przykład na początek kupić 10%, potem 20%, 30% i tak dalej – oczywiście wraz ze zwiększanie swoich udziałów w mieszkaniu maleje kwota, którą płacimy właścicielowi.

Ze StrideUp korzystają w większości osoby, które wcześniej nie decydowały się na zakup własnych czterech ścian. Są to ludzie w wieku 25+ i 30+, którzy wynajmowali mieszkanie przez ponad 5 lat, a kredyt hipoteczny jest dla nich niedostępny z powodu zbyt wysokich rat. Na razie startup pozyskał 1,6 mln dofinansowania. Może takie rozwiązanie sprawdzi się także na polskim rynku?

/Rafał Tomaszewski