Problemy z kupnem mieszkania? Ten startup znalazł rozwiązanie

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Start up
Opublikowano: 28 listopada 2017, 11:28 Aktualizacja: 16 maja 2019, 10:46

Ceny mieszkań w Polsce są względnie wysokie. Z tego powodu są dwa wyjścia – wziąć kredyt, który będziemy spłacać przez około 30 lat, lub zadowolić się wynajmowaniem lokalu. Okazuje się, że podobne problemy mają Brytyjczycy. Tam gdzie jest popyt, pojawia się i podaż, więc na Wyspach powstał startup, który pozwoli na wykupienie tylko części mieszkania i stopniowe powiększanie w nim swoich udziałów.

Ma to być pośrednie rozwiązanie – pomiędzy kredytem hipotecznym, a wynajmem. W 2016 roku średnia wartość mieszkania w Wielkiej Brytanii była 7,6 razy większa niż średnie roczne wynagrodzenie. To ponad dwukrotnie więcej niż jeszcze 20 lat temu.

Zgodnie z badaniami Open Finance mieszkaniec Warszawy za swoje średnie roczne wynagrodzenie (około 45 tysięcy złotych) jest w stanie kupić 4,3 m kw. mieszkania w centrum i 6,6 m.kw poza centrum. To i tak dwa razy większe powierzchnie niż te, które mógłby nabyć mieszkaniec Londynu. Brytyjski startup StrideUp twierdzi, że znalazł rozwiązanie. Założyło go dwóch byłych pracowników Deutsche Banku, a ich rozwiązanie polega na wykupieniu części mieszkania – na przykład pokoju, który wynajmujemy.

Czytaj także: Bitcoin wart prawie 10 tysięcy dolarów

StrideUp – zwiększaj swoje udziały w mieszkaniu

Firma wystartowała latem tego roku. Jak działa StrideUp? Użytkownik rejestruje się na stronie startupu. Algorytm wykorzystuje podane dane i przypisuje nam budżet, który powinniśmy przeznaczyć na kupno części mieszkania albo maksymalną wartość nieruchomości w naszym zasięgu. Potem klient sam szuka mieszkania na rynku, a na koniec StrideUp zatwierdza nasz wybór – bądź radzi abyśmy poszukali innego lokalu.

Czytaj także: Czy „Mieszkanie Plus” wstrząśnie polskim rynkiem nieruchomości?

Potem algorytm znowu podpowie nam jaką cenę powinniśmy zaoferować właścicielowi za dany fragment nieruchomości. W momencie, gdy oferta zostanie zaakceptowana StrideUp przeprowadzi nas przez cały proces zakupowy – pomoże na przykład w kwestiach prawnych oraz zaoferuje dodatkowe finansowanie. Model biznesowy startupu przypomina ten stosowany przez platformy inwestycyjne.

Twórcy aplikacji twierdzą, że ich rozwiązanie pozwoli zerwać ze swoistym duopolem – albo kredyt, albo wynajem. Dzięki StrideUp można stopniowo nabywać daną nieruchomość – na przykład na początek kupić 10%, potem 20%, 30% i tak dalej – oczywiście wraz ze zwiększanie swoich udziałów w mieszkaniu maleje kwota, którą płacimy właścicielowi.

Ze StrideUp korzystają w większości osoby, które wcześniej nie decydowały się na zakup własnych czterech ścian. Są to ludzie w wieku 25+ i 30+, którzy wynajmowali mieszkanie przez ponad 5 lat, a kredyt hipoteczny jest dla nich niedostępny z powodu zbyt wysokich rat. Na razie startup pozyskał 1,6 mln dofinansowania. Może takie rozwiązanie sprawdzi się także na polskim rynku?


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

problemy-kupnem-mieszkania-startup-znalazl-rozwiazanie