23 listopada 2017, 09:00:IT w Administracji GigaCon - Hotel Courtyard, ul. Żwirki i Wigury 1, 00-906 Warszawa, Polska

Prosić szefa o podwyżkę czy może o …benefit?

Prosić szefa o podwyżkę czy może o …benefit?

22 września przypada Światowy Dzień Ćwiczenia Przed Lustrem Prośby o Podwyżkę Płacy. Można więc przypuszczać, że w najbliższych dniach wielu pracowników spróbuje porozmawiać ze swoimi przełożonymi. Jednak coraz częściej zamiast podwyżki pensji firmy decydują się wynagradzać swoich pracowników pozapłacowymi benefitami, takimi jak ubezpieczenie medyczne, karnety na zajęcia sportowe lub ubezpieczenie grupowe.

Zarówno w Polsce, jak i na świecie trend ten staje się coraz bardziej widoczny. Z badania Nationale-Nederlanden wynika, że pozapłacowe elementy wynagrodzenia są istotne dla 35 proc. Polaków.

Czytaj także: Witajcie w średniowieczu

Pracowniku….

W Internecie nie brak rad, jak masz się przygotować na rozmowę z szefem o podwyżce swojej pensji. Aby odnieść sukces wybierz wtorek, środę lub czwartek, nigdy poniedziałek, a optymalnie byłoby, gdyby taka rozmowa odbyła się w momencie, gdy twoja firma/dział/zespół odniosła jakiś spektakularny sukces. Musisz zastanowić się nad rzetelnymi argumentami, które mają przemawiać za podwyżką.

Przemyśl, co wnosisz do firmy i jak może wyglądać twój rozwój zawodowy. Przed rozmową zadbaj o swój wygląd, ale także o ton głosu, gesty, czyli jednym słowem przeprowadź próbę generalną i potrenuj z kimś bliskim albo chociaż przed lustrem. Bądź odważny, ale nie przesadzaj z brawurą.

Czytaj także: Kartą za mandat – szybko i wygodnie

Pracodawco…

Nieważne, który członek twojego zespołu poprosi cię o podwyżkę. Bądź otwarty na rozmowę o jego przyszłości, również tej finansowej. Potraktuj swojego pracownika z szacunkiem. Decyzja o podwyżce nie zawsze należy tylko do ciebie, więc daj sobie czas do namysłu, rozmowę ze swoim przełożonym czy też działem HR.

Pośpiech w takim przypadku nie jest najlepszym doradcą, tym bardziej, że musisz pamiętać, że funkcjonujesz na rynku pracownika, czyli nie tak łatwo będzie ci znaleźć utalentowanych, wykwalifikowanych i lojalnych członków swojego zespołu. Jeżeli jednak wszelkie kalkulacje pokażą ci, że nie możesz sobie pozwolić na podwyższenie pensji swoim podwładnym, choćbyś bardzo chciał, nie martw się. Nie jesteś na straconej pozycji.

Czytaj także: Krótki poradnik o tym jak poznać, że w firmie źle się dzieje

Jeżeli nie pieniądze, to co?

Co powinien zrobić szef, który z jakichś powodów, chociażby budżetowych, korporacyjnych czy proceduralnych, podwyżki swojemu pracownikowi dać nie może, a jednak uważa, że jego praca jest na tyle wartościowa, że zasługuje na wyróżnienie? W jaki inny sposób może docenić jego wysiłek?

Tu z pomocą przychodzą pozapłacowe benefity: szkolenia, służbowy samochód lub laptop, pakiet opieki medycznej, karnet na zajęcia sportowe lub ubezpieczenie grupowe, gwarantujące ochronę w różnych trudnych sytuacjach życiowych. Wachlarz możliwości jest naprawdę duży. Czasem wystarczy zadbać o przyszłość, bezpieczeństwo, zdrowie podwładnych i ich najbliższych. Jak wynika z badania Glassdoor aż 84 proc. pracowników zadowolonych ze swoich benefitów równocześnie czuje satysfakcję z pracy.

I dla kogo?

Aż 90 proc. millenialsów woli benefity od podwyżki wynagrodzenia. A przypomnijmy, że do 2025 będą oni stanowić 75 proc. wszystkich pracowników. W grupie wiekowej 45-54 lata odsetek zwolenników benefitów również jest wysoki i wynosi 70 proc., a w grupie 55-64 lata 66 proc. Badanie Nationale-Nederlanden potwierdza, że przede wszystkim młodzi pracownicy są otwarci na takie rozwiązania.

Pozapłacowe elementy wynagrodzenia, m.in. ubezpieczenie na życie, największym powodzeniem cieszą się wśród studentów (90 proc.) i osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych (50 proc.). Dla prawie dwóch trzecich badanych możliwość przystąpienia do ubezpieczenia grupowego w miejscu pracy jest wartościowym benefitem. I ponownie, największe uznanie dla tej formy odnotowano w grupie osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych – praktycznie wszyscy badani z tej grupy uznali to za ważne. Wśród pracujących na etacie było to 76 proc., a wśród prowadzących działalność gospodarczą 58 proc.

Dla pracowników benefity mają nie tylko wymierną korzyść w postaci opieki medycznej, czy ochrony, którą gwarantuje ubezpieczenie. Czynniki pozapłacowe mają przede wszystkim motywować ich do pracy i sprawiać, że nie będą musieli ćwiczyć przed lustrem proszenia o podwyżkę.

[Nationale-Nederlanden/RT]
Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone