30 maja 2018, 09:00:HLS&Cyber Israel Technology Day - The Heart, Warsaw Spire, plac Europejski 1, 00-844 Warszawa

Prosta Spółka Akcyjna – nowy pomysł rządu dla startupów

Prosta Spółka Akcyjna - nowy pomysł rządu dla startupów

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy zmieniającej Kodeks spółek handlowych. W ramach nowych przepisów ma powstać kolejna forma organizacji spółki – Prosta Spółka Akcyjna.

Autorem projektu jest Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, a przewidywany czas wprowadzenia zmian to początek 2019 roku. Taka forma działalności gospodarczej może okazać się idealna dla startupów.

Najpierw przeprowadzono wielomiesięczne rozmowy i prekonsultacje ze środowiskiem praktyków i ekspertów, by móc wypracować propozycje rozwiązań. Teraz zostają one poddane szerokim konsultacjom. Link do projektu ustawy można znaleźć tutaj.

Prosta Spółka Akcyjna – na czym polega?

PSA ma łączyć w sobie zalety spółki akcyjnej z zaletami spółki z o.o. Obecnie większość startupów decyduje się na założenie właśnie spółki z o.o. ze względu na proste i tanie rozpoczęcie działalności, jak i jej funkcjonowanie i likwidację. W ten sposób młodzi przedsiębiorcy tracą wiele zalet spółki akcyjnej – między innymi możliwość pozyskiwania kapitału na rynku kapitałowym poprzez emisję akcji lub obligacji, czy łatwość kumulacji kapitału.

– Żadna z istniejących spółek nie odpowiada potrzebom startupów. Aż 71% wybiera sp. z o.o i to nie dlatego, że jest to forma dla nich odpowiednia i wygodna. Powodem jest specyfika spółki akcyjnej. Jest ona bardzo kosztowna i trudna w obsłudze – wyjaśnia wiceminister przedsiębiorczości i technologii Mariusz Haładyj.

Właśnie dlatego MPiT postanowiło opracować nową formę działalności gospodarczej w postaci Prostej Spółki Akcyjnej. Taką formę działalności będzie można zarejestrować w 24 godziny – przez Internet. Nie będzie barier wejścia, ponieważ wkłady (również w postaci pracy lub usług)  będzie można wnosić do 3 lat od daty rejestracji.

Kapitał zakładowy PSA może wynosić zaledwie 1 zł, a zarząd może tworzyć jedna osoba – bez konieczności powoływania rady nadzorczej. Dodatkowo PSA pozwoli na szerokie wykorzystanie komunikacji elektronicznej, także przy organizowaniu spotkań akcjonariuszy, czy zatwierdzaniu uchwał.

Podsumowując – dzięki Prostej Spółce Akcyjnej dużo łatwiej będzie uruchomić startup i szybko dokapitalizować go funduszami od inwestorów – zaczynając działalność praktycznie od zera. Poza tym PSA ma zniwelować nieprawidłowości na rynku venture capital – chodzi o sytuacje, gdy młodzi przedsiębiorcy praktycznie oddają swoje pomysły bogatym inwestorom. Powodem takiego stanu rzeczy są właśnie problemy z rozpoczęciem działalności z powodu konieczności posiadania dużego kapitału na start.

Poniżej podsumowanie zalet PSA prezentowanych na stronie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii

Prostota:

  • Szybka rejestracja elektroniczna (w 24 h za pomocą formularza, obok możliwości rejestracji metodą „tradycyjną”).
  • Wystarczy 1 zł kapitału na start.
  • Łatwiejsze dysponowanie środkami spółki – brak kapitału zakładowego.
  • Wkłady wnoszone w ciągu 3 lat od rejestracji, także w postaci pracy lub usług, czyli brak barier wejścia.
  • Brak statusu spółki publicznej i związanych z tym restrykcyjnych obowiązków.
  • Uproszczona, znacznie tańsza ewidencja zdematerializowanych akcji, prowadzona np. przez bank albo notariusza – dopuszczamy wykorzystanie blockchainu do prowadzenia ewidencji, otwierając się na najnowocześniejsze technologie.
  • Szerokie wykorzystanie komunikacji elektronicznej w podejmowaniu uchwał, odbywaniu zgromadzeń akcjonariuszy.
  • Brak skomplikowanych wymogów organizacyjnych – wystarczy 1-osobowy zarząd, nie ma obowiązku tworzenia rady nadzorczej.
  • Uproszczona likwidacja przez przejęcie majątku i zobowiązań.

Swoboda:

  • PSA to spółka, którą można dostosować do potrzeb, skroić na miarę konkretnego przedsięwzięcia. Zdejmujemy gorset formalności i finansową barierę wejścia.
  • Wkładem do spółki może być to, co stanowi najważniejszy początkowy kapitał startupu, czyli praca, know-how lub usługi – nie trzeba tworzyć „sztucznego” kapitału zakładowego. Tej możliwości nie daje dziś żadna spółka kapitałowa.
  • Liczba akcji i pozycja w spółce nie musi wynikać z tego, kto ile środków wniósł do spółki. Akcje spółki można wyposażyć w różnorodne prawa, np. zapewnić odpowiednią „siłę” akcjom założycielskim, które ochronią pozycję inwentorów (twórców) albo wyemitować akcje nieme dla inwestorów.
  • Duża swoboda w kształtowaniu sfery organizacyjnej.

/Rafał Tomaszewski