Przeciętna płaca w Polsce to prawie 5 tys. zł. A ile płacą fintechy?

0
Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak
#Fintech
Opublikowano: 18 kwietnia 2018 Aktualizacja: 15 kwietnia 2019

W marcu 2018 roku przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 4886,19 zł brutto, czyli 3470 zł netto (5893,23 zł po stronie pracodawcy). To wzrost o 286,5 zł brutto w stosunku do lutego.

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw to wskaźnik, który pokazuje ile wynosi średnie wynagrodzenie wypłacane na podstawie umowy o pracę w firmach zatrudniających więcej niż 9 pracowników. Przedsiębiorstwa tej wielkości i na podstawie takiego kontraktu zatrudniają nieco ponad 6,2 mln ludzi spośród blisko 17 mln pracujących w Polsce. Innymi słowy, wskaźnik ten nie obejmuje wszystkich pracujących (nie pracowników) w Polsce.

Natura średniej jest też taka, że ok. 2/3 pracujących osiąga dochód niższy od przeciętnego. Mediana (wartość środkowa) płac w naszym kraju wynosi ok. 2,5 tys. zł netto, a dominanta (wartość najczęstsza) – ok. 1,6 tys. zł netto (dane za 2016 rok). Szczegółowe badanie wynagrodzeń pokazujące medianę i dominantę publikowane jest w Polsce raz na dwa lata.

A jak zarabia się w sektorze fintech?

Sektor fintech to połączenie usług finansowych i technologicznych. Główny Urząd Statystyczny nie traktuje fintech jako osobnego sektora gospodarczego zatem odpowiedzi należy szukać w niezależnych badaniach (zwykle internetowych), które obejmują zarówno sektor technologii internetowych i sektor finansowy. Jednakże fintech to także startupy, gdzie często pensje wypłacane są na podstawie umów cywilno-prawnych. Po części wynika to z oszczędności i elastyczności, a także dlatego, że w startupach pracują raczej młodzi ludzie posiadający status studenta, co ułatwia optymalizację kosztową.

Większość startupów jest nierentowna, wiele nie ma nawet stałych przychodów – jak zatem kształtują się w nich wynagrodzenia? Bądźmy poważni – kokosów raczej nie ma. Są inne zalety i możliwości, czasem więcej warte niż pieniądze (oczywiście w granicach rozsądku).

Nie każdy zatrudniony jest też wysokiej klasy programistą, ekonomistą, prawnikiem lub członkiem kadry zarządzającej – zatrudnienie w fintechu znajdą także pracownicy typowo biurowi, sprzedawcy, marketerzy, graficy, etc. Stąd trudno o jednoznaczną odpowiedź, czy fintechy płacą więcej lub mniej niż wynosi średnia dla całego kraju. Oczywiście otwarte jest pytanie, czy skupiamy się tylko na krajowym podwórku, bo wiele fintechów świadczy usługi o charakterze globalnym.

Z danych GUS-u wynika, że w subsektorze „informacja i komunikacja”, do którego zalicza się programistów, przeciętne zarobki wynoszą 8,3 tys. zł brutto, czyli 5,8 tys. zł netto. Programiści zatrudnieni na umowie o pracę to niezbyt powszechne zjawisko – zwykle prowadzą oni działalność gospodarczą a za swoje usługi wystawiają faktury. Z kolei w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym przeciętna płaca wynosi ok. 7 tys. zł brutto, czyli ok. 5 tys. zł na rękę (i też wielu pracuje na podstawie kontraktów różnych od umowy o pracę, w modelu prowizyjnym, itp). Przy czym dane te obejmują zarówno pracowników kasowych w bankach spółdzielczych, jak i menagerów wysokiego szczebla w dużych korporacjach finansowych.

Płaca zależy nie tylko od firmy, ale też specjalizacji

Trudno zatem oczekiwać, że nowoczesny i eklektyczny biznes będzie można łatwo zakwalifikować do konkretnej branży. Jednakże z naszych ostrożnych szacunków (na podstawie obserwacji i licznych wywiadów) wynika, również biorąc pod uwagę, że znaczna część polskich fintechów zlokalizowana jest w stolicy, że średnie zarobki w sektorze fintech są wyższe od przeciętnej w sektorze przedsiębiorstw i znajdują się w przedziale między 6 tys. zł a 8 tys. zł brutto.

Wbrew pozorom jest bardzo mało dostępnych danych, które nadają się do porównania. Trudno też ocenić ich jakość. GUS jest spójny metodologicznie i nawet jeśli wyniki rozmijają się ze stanem faktycznym, to przynajmniej można rozpoznawać trendy.

  • Czy ustawodawca tworzący przepisy prawa ma lepsze dane? Zapewne ma do nich dostęp, ale to wcale nie oznacza, że potrafi je interpretować lub chce to robić w innych celach niż polityczne.
  • Dla porównania w USA zarobki pracowników zatrudnionych w sektorze fintech wahają się od 32 tys. USD rocznie dla osób zatrudnionych w obsłudze klienta do przeciętnie ponad 160 tys. USD rocznie dla kadry zarządzającej.
  • W komentarzach możecie Państwo, o ile pracujecie w fintechowych firmach, jakie kształtują się w nich zarobki (anonimowo)? Proszę podawać stanowisko, czym zajmuje się dana firma i poziom wykształcenia. Nie bój się być pierwszy.

Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

przecietna-placa-w-polsce-to-prawie-5-tys-zl-a-ile-placa-fintechy